W ostatnich dniach policjanci złotowskiej drogówki zatrzymali trzech kierujących, którzy pomimo obowiązujących przepisów przekroczyli dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego w minioną sobotę zarejestrowali w Dolniku poczynania 55-letniego mieszkańca gminy Krajenka, który kierował pojazdem marki Ford. Przeprowadzony pomiar wykazał, że przekroczył on dopuszczalną prędkość o 58 km/h.
Tego samego dnia z prawem jazdy pożegnał się również kierowca Forda, którego policjanci zatrzymali do kontroli godzinę później, również w Dolniku. Policyjny wideorejestrator wskazał, że 27-letni mieszkaniec gminy Czarne przekroczył dopuszczalną prędkość o 55km/h. Również w sobotę policjanci zatrzymali prawo jazdy 28-letniej mieszkance Okonka. Kierująca oplem poruszała się bowiem w terenie zabudowanym z prędkością 108 km/h.
KPP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z foto wynika,że zabudowania daleko,droga pusta ,ruch zerowy,przesada z tymi ograniczeniami,a już na pewno karami !
To akurat droga po której chodzą dzieci do szkoły bo nie ma chodnika a ograniczenie też jest. Więc brawo że policjanci tam patroluja
A z artykułu wynika, że nawet na takiej drodze jechali ponad 50km/h więcej niż powinni. Jeszcze zrozumiem 10-20km/h, ale aż tyle to chyba przesada.
I tak trzymać Zabierać karać Byłych Policjantów też A nie im tylko część kiwnąć Wiadomo o co chodzi
Zapraszam do Franciszkowa jak ktoś nie chce prawa jazdy hahah
Mnie jak policja widzi nawet nie zatrzymuje bo wie że się nie zatrzymam chyba że na nim z nim na masce....
Ty, Gościu. Żebyś jeszcze nie zatrzymał się na drzewie a Policja z niego nie skrobała.
Nie wolno przejeżdżać policjanta, no chyba, że stoi na drodze.
Powinno być "obszar zabudowany" jeden z portali się poprawił. A swoją drogą, w pewnym czasie sztucznie wydłużono obszary zabudowane stawiająć znak D-42. Skutkuje to obecnie tym, że pieszy wieczorem/w nocy może poruszać się w pasie drogowym bez kamizelki odblaskowej. Z powodu braku chodnika czy też ścieżki rowerowej taki osobnik zazwyczaj porusza się po jezdni z pełną świadomością, że jest widoczny przez kierowcę samochodu jadące np w deszczu z prędkością dozwoloną.
wideorejestrator nagrywa obraz a predkosc pokazuje policyjnego auta i nam mowia ze to nasza predkosc, pomiar trwajacy 10 sekund jak policja przyspiesza a powinna jechac w stalej odleglosci przez 30 sekund za nami , odleglosc stala ustalana na oko, pomiar na zoomie 20xxxx, takie te pomiary dokladne,jedziesz 85 oni za toba , wcisna gaz i predkosc rosnie i ci mowia ze to twoje 105 a 2 na zachodzie juz dawno zrezygnowano z pomiaru suszarka z reki, tylko statyw . a u nas z reki z 800 m przez lasy gory nasypy zabudowania i zakret mierza
Z foto wynika,że zabudowania daleko,droga pusta ,ruch zerowy,przesada z tymi ograniczeniami,a już na pewno karami !
To akurat droga po której chodzą dzieci do szkoły bo nie ma chodnika a ograniczenie też jest. Więc brawo że policjanci tam patroluja
A z artykułu wynika, że nawet na takiej drodze jechali ponad 50km/h więcej niż powinni. Jeszcze zrozumiem 10-20km/h, ale aż tyle to chyba przesada.