W sobotę przeprowadzone zostały ćwiczenia zgrywające dla jednostek ochrony przeciwpożarowej z terenów powiatu złotowskiego i powiatu pilskiego
Szkolenie prowadzone było na terenie kompleksów leśnych położonych wzdłuż rzeki Gwdy, administrowanych przez Nadleśnictwo Lipka i Nadleśnictwa Okonek.
Główne cele obejmowały doskonalenie dowodzenia pododdziałami pożarniczymi w tym powiatowymi plutonami ratowniczymi, organizacje łączności na potrzeby Kierującego Działaniem Ratowniczym, organizację sztabu akcji wraz z niezbędnym zapleczem, praktyczną organizację zaopatrzenia wodnego na rzecz prowadzonych działań gaśniczych. Całością działań ratowniczych na poziomie taktycznym dowodził Komendant Powiatowy PSP w Złotowie kpt. Tomasz Lewandowski we współdziałaniu z przedstawicielami Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile oraz poszczególnych nadleśnictw, a bezpośrednimi obserwatorami byli m.in. członkowie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Złotowie pod przewodnictwem wicestarosty Małgorzaty Sameć.
Łącznie w działaniach uczestniczyło 120 strażaków OSP i PSP stanowiących obsadę 24 zastępów gaśniczych i specjalnych.
info/foto: KP PSP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież Gwda nie płynie przez Złotów. Poza tym to nie sprawa mieszkańców Złotowa. Złotowska Głomia została zniszczona w wyniku olbrzymich destrukcyjnych działań miejskich Ekologów z takim samym zaangażowaniem władz miasta. Głomia, zbiornik miejski, staw burmistrowski to już przeszłość, teraz czas na jezioro Zaleskie trzeba tylko ściągnąć więcej złomu na silniki spalinowe. Tyle wciska się kitu o elektrykach na ulicach a po wodach pływa paliwo. Przez ostatnie dziesięć lat zniszczona została Zielona Złotowska Kraina w której miejsce powstał Nowy Betonowy Marketowy Kompleks Smogowy pierwiastków ciężkich z ogromną ilością samochodów. Ludzie nie mają miejsca do przemieszczania się a głoszone jest że Złotowskie Zdroje w toku, prawie gotowe stąd i wędkarze mają już gdzie kupować nieżywe ryby, tam rzeczywiście jest taniej.
Przecież Gwda nie płynie przez Złotów. Poza tym to nie sprawa mieszkańców Złotowa. Złotowska Głomia została zniszczona w wyniku olbrzymich destrukcyjnych działań miejskich Ekologów z takim samym zaangażowaniem władz miasta. Głomia, zbiornik miejski, staw burmistrowski to już przeszłość, teraz czas na jezioro Zaleskie trzeba tylko ściągnąć więcej złomu na silniki spalinowe. Tyle wciska się kitu o elektrykach na ulicach a po wodach pływa paliwo. Przez ostatnie dziesięć lat zniszczona została Zielona Złotowska Kraina w której miejsce powstał Nowy Betonowy Marketowy Kompleks Smogowy pierwiastków ciężkich z ogromną ilością samochodów. Ludzie nie mają miejsca do przemieszczania się a głoszone jest że Złotowskie Zdroje w toku, prawie gotowe stąd i wędkarze mają już gdzie kupować nieżywe ryby, tam rzeczywiście jest taniej.