OSP Głomsk liczy 67 członków, z których 17 może jeździć do akcji. Nie wierzę, że z tego grona nie zebraliście kilkuosobowej drużyny na gminne zawody pożarnicze
Szymon Tomke, prezes: Pojechaliśmy tam zobaczyć, to chyba nas z dziesięciu było.
Łukasz Cieślik: Już kilka miesięcy temu mówiliśmy komendantowi gminnemu OSP, że nie wystartujemy. Wcale nie chodziło o frekwencję.
Szymon Tomke, prezes: Nie wystartowaliśmy, bo nie chcieliśmy się kłócić. To zabawa, a dwa lata temu zostaliśmy na tych zawodach oszukani. To nie było fajne.Reklama
Szymon Tomke, prezes: Zawsze gminę któraś jednostka reprezentuje. Robiliśmy to co 2 lata , bo Zakrzewo jechało na te zawody jako obrońca tytułu, ale my też braliśmy w nich udział, ze względu na to, że w gminnych zawodach zajmowaliśmy 2 miejsce.
Łukasz Cieślik: I wtedy się zaczęło. OSP Zakrzewo musiało wygrać i koniec.
Szymon Tomke, prezes: W 2015 roku przed zawodami nikt nam nie przysłał regulaminu, więc uznaliśmy, że ważny jest ten z roku 2013, ostatni. Na zawodach w drużynie z Zakrzewa na rozdzielaczu siedziała osoba niepełnoletnia, a według regulaminu z 2013 roku musiała mieć osiemnaście lat.
Darek Jędrzejewski: Wtedy organizatorzy stwierdzili, że ważny jest regulamin z 2011 roku, bo tam nie było to określone...
Szymon Tomke, prezes: Zaczęła się kłótnia, a w tym roku uznaliśmy, że nie startujemy. Zniechęciliśmy się.
Łukasz Cieślik: Rywalizacja musi być czysta, a nie że jedna drużyna za wszelką cenę musi wygrać. Wszyscy się bawią, a wygrywa Zakrzewo, jak w piłce z Niemcami.Reklama
Szymon Tomke, prezes: Do zawodów nas nikt nie zmusi. Tak samo jak do akcji, bo jesteśmy ochotnikami. Jesteśmy mobilni, ale boli nas to, że jesteśmy źle traktowani.
Darek Jędrzejewski: Jeśli tak, to ta jednostka upadnie. Gdy był tu lekki, jednostka ledwo zipała.
Łukasz Cieślik: Kiedyś słyszeliśmy, że nie możemy wejść do KSRG, bo nie mamy sprzętu. Teraz go mamy. Plus wyszkolenie i czterech druhów z kursem kwalifikowanej pierwszej pomocy. To teraz powiedzą nam: kupimy wam lekki, żebyście nie aspirowali do systemu.Reklama
Darek Jędrzejewski: Zejście z ciężkiego auta na lekkie byłoby nieporozumieniem. Zwłaszcza, że w tej części gminy, na północy, nie ma żadnej jednostki ze średnim czy ciężkim wozem.
Łukasz Cieślik: A na pytanie co mamy zrobić ze sprzętem, który jest na wozie, słyszymy: to go sprzedajcie. A my przez lata zdobywaliśmy na niego pieniądze, zbieraliśmy złom, organizowaliśmy zabawy.
Waszym problemem wydaje się odległość od Zakrzewa. Tam jest jednostka należąca do KSRG, doskonale wyposażona, która zabezpiecza gminę.
Wygląda to trochę tak, że się obraziliście. Nie dostaliście tego co chcieliście, więc zabawa przestała Wam się podobać.
Podczas walnego Waszej jednostki wójt was chwalił.
Podobno kto zadrze ze strażakami ten nie ma szans na stanowisko wójta.
Szymon Tomke, prezes: Nie zgadzam się z tym. Ostatni pożar w Starej Wiśniewce pokazuje coś innego. Jesteśmy pierwsi, prowadzimy działania, za nami przyjeżdża JRG Złotów, a po czterech minutach samochód średni z Zakrzewa, a później ciężki. Budynek gospodarczy był w pełnym ogniu, już zajął się szczyt budynku mieszkalnego, więc w te cztery minuty prawdopodobnie paliłaby się część lub całość dachu na domu. Cztery minuty to bardzo dużo. Prezes gminny tłumaczył, że dojechali później przez remont drogi. Tak, ale następnym razem może być wypadek i w ogóle nie dojadą. A jakby paliło się w tym czasie w Kujanie?
Reklama
Szymon Tomke, prezes: Fakt, składaliśmy wniosek o wejście do KSRG, ale tylko po to, by nie dostać wozu lekkiego. Jeżeli stanąłby u nas nowy średni samochód ratowniczo – gaśniczy, to my za wszelką cenę nie chcielibyśmy wchodzić do systemu. Chętnie, ale niekoniecznie.
Łukasz Cieślik: Chcieliśmy się dogadać już w roku 2015. Było nieoficjalne spotkanie, o którym mieliśmy nikomu nie mówić. Już wtedy zrzekliśmy się aspiracji o wejście do KSRG na lata 2015-2016 i mieliśmy nie pisać wniosku o nowe auto, bo dostać je miało OSP Zakrzewo. Mieliśmy podpisać porozumienie między nami, wójtem i zarządem gminnym. Stanowiło ono, że pierwsze będą kupowane lekkie auta, następnie Głomsk dostanie wóz średni i zobaczymy, co będzie z Kujanem. Do dzisiaj tego porozumienia nie ma. Warto się dogadywać, ale dlaczego my zawsze jesteśmy kopnięci w tyłek?
Darek Jędrzejewski: Mamy wrażenie, jakby niektóre rzeczy były robione nam na złość. Jakby ktoś chciał wbić nam szpilę.
Łukasz Cieślik: Teraz nie ma nic na gębę. Na wszystko musi być papier, bo w słowo już nie wierzę.
Szymon Tomke, prezes: Może i racja. Na zarządzie gminnym ustalono, że pierwszy lekki wóz idzie do Ługów. A my dostaliśmy telefon, czy chcemy lekki samochód. Jak to, przecież pierwszy miał iść do Ługów. „Tak, ale miałem się zapytać, czy chcecie lekki samochód”. Nie, chcemy średni. „To napiszcie oświadczenie, że nie chcecie nowego samochodu”. Po co? Po to, żeby potem mógł powiedzieć (bez nazwisk), że jak chciał nam dać, to odmówiliśmy. Prosiliśmy jeszcze, by wójt podjechał i nam wyjaśnił, skąd pomysł na wóz lekki dla nas. Czy to ma być drugi samochód, czy jak? Ani telefonu, nic. To nie jest więc robienie w konia tylko nas.
Reklama
Łukasz Cieślik: O to chodzi. I nie będziemy robić nic na pokaz, jak ten udział w zawodach. Dla fotek i pokazania, że mam przy sobie strażaków…
Szymon Tomke, prezes: Właśnie, tylko na zebraniu…
Darek Jędrzejewski: Pod ludzi…
Szymon Tomke, prezes: Na zebraniu zapytałem, czy to prawda, że do nas ma trafić samochód lekki. Wójt odpowiedział, że nie, a teraz mowa jest o czterech lekkich. I to my chcemy się kłócić? Damy im nawet cztery lata, niech się na nas wyżyją. W tym czasie zagospodarujemy do końca teren wokół remizy.
Łukasz Cieślik: A do akcji będziemy jeździć normalnie. Jelcza będziemy kleić, łatać i tyle.Reklama
Tylko czy obrażanie się, nie startowanie w zawodach i pokazywanie, że coś Wam nie pasuje nie zaogni sytuacji?
Szymon Tomke, prezes: Czy startujemy w zawodach, czy nie, wójt i tak mówi, że nie ma kasy na wóz dla nas. Na nas żadnego wrażenia już to nie robi. Mam tylko pytanie zarząd gminny OSP dobrze się bawi naszym kosztem? Może nie cały zarząd, bo niektórzy pomagają, ale inni są wrogo do nas nastawieni. Tak chyba było zawsze, że Zakrzewo i Głomsk ze sobą rywalizowały. Czy to były turnieje w siatkówkę, czy w dwa ognie… A w straży czegoś takiego nie powinno być.
Reklama
Szymon Tomke, prezes: Coś w tym jest. Kiedyś wójt Dobrosielski stwierdził: „Szymon, ty podobno powiedziałeś, że jak wam nie dam pieniędzy na samochód, to na mnie nie zagłosujecie”. Niczego takiego nie powiedziałem, ale wójt dobrze wie, że wygrał wybory dzięki Głomskowi.
Szymon Tomke, prezes: Wójta sprawa. Może będzie inny wójt, który inaczej na tę sprawę spojrzy. My chcemy się dogadać, ale też chcemy godnego traktowania.
Rozmawiał Łukasz Opłatek[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pogadaj prywatnie ze strażakami z innych jednostek - nie tylko z Gminy Zakrzewo a będziesz kolego miał inne zdanie na ten temat.
Mogę Cię zapewnić że nie ma strachu przed otwarciem ust.
Człowieku, kto się boi odezwac? Nie wiesz o czym mowisz, wiec po co sie udzielasz?
Może boją sie odezwać? Jest napisane wyzej, że nie zamierzają dłużej milczeć wiec cos jest nie tak.
Dziwi mnie tylko, że żadna inna jednostka OSP nie narzeka. Może wina za całe zamieszanie nie leży tylko po jednej stronie....
Koniecznie trzeba zmienić tych, ktorzy teraz są i próbują sie wykazać, ale im nie wychodzi. Niszcza innych i za jakiś czas zniszczą siebie!
Chyba zadba o wszystko a nie korzysci I wladze co nie ktorych strazakow Zakrzewa. Nie pasowal im to go wyrzuci bo za duzo osiagnal a takicg sie nie nie lubi. A teraz wysoko glowe nosza troche szacunku I taktu dla innych
Chłopaki walczcie o swoje ! Ludzie są z Wami i zawsze będą wspierać! :-)
Jestem mieszkańcem Głomska i nie wyobrażam sobie, zeby stał w Głomskiej remizie jakiś tam busik... mało tego nie po to przez lata wspieralem przy każdego rodzaju zbiórce np. Sprzedaz kalendarzy, zeby teraz jakis tam sobie wojt czy inny zakrzewiak gadal, zeby sprzęt sprzedać!!!
Kabattek!!! Ogarnij sie!!! Nie pozwalaj na takie traktowanie innych jednostek! Manipuluja Tobą a i tak pójdzie na Ciebie, ze wszystko rozpiepszyles! Pokaż zakrzewiakom, ze nie sa sami w tej gminie!!!
Zakrzewiaki to cwaniaki. Mają wójta za sobą to cwaniakuja!!! Zmienić wójta i zarząd gminny to moze sie cos zmieni!!!
Szymon nie popuszczaj walcz o swoje .
W mojej gminie X panuje to samo. Jednostki typu "S" są ignorowane. Ponieważ jakiś burak z jednostki KSRG twierdzi ze jego Straż jest samowystarczalna. Jednak potrafią wezwać do działań inna jednostkę gdy tylko trzeba posprzątać lub dźwigać ciężary bo ich szczurki sobie nie radza.
Nie jest to odrębny przypade. Ponieważ w wielu gminach jest tak zwana dyskryminacja, czyli nawiązując do z OSP przewaga i brak szacunku dla innych jednostek typu "S". W KSRGJest to wina ludzi zbyt ambitnych i karierowiczow dla których liczy się tylko ilość godzin na wyjeździe a nie pomóc bliźniemu.
Franek musi wrucic jako komendant
Szkoda chlopaków bo kupę czasu z nimi przesiedziałem- od czasów remizy która wyglądała jak moja szopa na rowery po świetnie wyposażony garaż na odremontowanego Jelcza o którym pamięć będzie ponadczasowa. Irytuje mnie ta sytuacja w stylu "to se sprzedajcie sprzęt i wrzućcie kilka węży. Kupta jeszcze może dwie latarki żebyście mogli chociaż kierowac ruchem jeżdżąc lekkim samochodem". Żenuje mnie to i denerwuje jednocześnie.
Jeszcze nie dawno byl artykuł z gminy okonek. Tam byl poruszony temat braku ochotników w calej Polsce. Niech władze gminy i zarządów gminnych robią tak dalej to w gminie zakrzewo pewnie zabraknie strażaków ochotników. W powiecie jest glosno o tym, ze OSP Zakrzewo czuje sie silne i nie docenia innych jednostek, a nie powinno tak być. OGARNIJCIE SIE WRESZCIE bo za chwile bedziecie potrzebowac wsparcia w działaniach z innej jednostki, a tam może brakować tych ochotników, ktorych coraz więcej brakuje w naszym kraju. Chlopaki z Głomska i innych jednostek z gminy Zakrzewo, ktore nie sa doceniane przez kolegow i wladze życzę Wam cierpliwości i wytrwania. Czas pewnie pokaze, ze jesteście sobie wzajemnie potrzebni.
Przykre, że tak są traktowani. Zakrzewo to samoluby, wszystkiego dla siebie...
Franek do wladzy wszystkich wykonczy
Pogadaj prywatnie ze strażakami z innych jednostek - nie tylko z Gminy Zakrzewo a będziesz kolego miał inne zdanie na ten temat.
Mogę Cię zapewnić że nie ma strachu przed otwarciem ust.
Człowieku, kto się boi odezwac? Nie wiesz o czym mowisz, wiec po co sie udzielasz?