Do zdarzenia doszło po godzinie dziesiątej, zaraz przy wjeździe do Klukowa od strony Złotowa. Reanimowanym mężczyzną był jeden z lokalnych pasjonatów kolarstwa.
- Przybyły na miejsce lekarz, pomimo prób reanimacji stwierdził zgon mieszkańca Krajenki - mówi st. asp. Izabela Wrotek, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Złotowie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w środowym wydaniu tygodnika "Aktualności Lokalne".



Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za mało? No to może nie wzywajmy karetki do temperaturki, biegunki, bóli brzucha od kilku godzin, dni? Może wtedy starczy karetek do naprawdę potrzebnych wyjazdów.
Johny a Ty dyspozytor że tak dokładny nam czas piszesz?
strażacy mają dużo checi do ratowania to fakt ale to niestety ludzie bez wiedzy i umiejętności medycznych wiec niech gaszą pożary bo tam myśleć za dużo nie trzeba.....panowie z PSP i OSP myślenie nie boli.....
Nie jest to głupie rozwiązani
Moim zdaniem,w Straży Pożarnej powinien dyżurować ratownik medyczny,przeszkolony do ratowania życia w pierwszych minutach zdarzenia do czasu przybycia karetki pogotowia z lekarzem.Do miejsca zdarzenia powinien dojechać szybkim motocyklem.Dzisiaj ,jedzie wielki wóz ratowniczy z dziesięcioma tysiącami litrów wody i od momentu wezwania jedzie rycząc przez całe miasto do Klukowa 15 minut.Motocyklista ratownik byłby w 3 minuty, a to już mogłoby uratować temu Panu życie.To taki mój pomysł.Może warto spróbować?
Taaaaa. Przez ostatnie 8 lat zaniedbań............sr.anie w banie.
Ja też jeszcze nie było parawanu i lekarze robili co mogli, było chwilkę po 10 bo jechałam do domu ze Złotowa do Krajenki.
Darujcie sobie co niektórzy te durne komentarze. Zachowujecie się jak hieny, które tylko czekają aby napisać durny nie mający nic wspólnego z tragedią komentarz.
Może jakby wiesniaki z klukowa znali podstawy 1 pomocy a nie tylko stali i sie patrzeli to by chlop przezyl
To nie wina jednego rządu a zaniedbań od roku 1989
Szkoda czlowieka.Z tego co wiem to ten pan przeszedł 2 zawały.Jak mozna jechac rowerem w taką pogode po drodze gdzie jest nagrzana jak patelnia...bezmyslnosc.
Nooo, pielęgniarka zarabia tyle co dziewczyna na kasie w biedronce, która dorabia na wakacje. Absurd, nie dziwie się, że nikt nie chce pracować w tym zawodzie albo uciekają na zachód. Daleko ten kraj nie zajedzie w tym temacie a szkoda bo za parę lat zamkną szpitale bo nie będzie komu pracować. No cóż, taki mamy rząd.
W takim żyjemy biednym kraju na końcu Europy, gdzie nigdy na ochronę zdrowia nie było i nie będzie pięniędzy
Narzekanie na karetkę nie do końca i nie zawsze jest uzasadnione. Skąd wiecie gdzie w danym momencie była karetka ? Czasami jest tak, że karetka jest przy zdarzeniu oddalonym o 30km i co wtedy mają rzucić jednego pacjenta i gonić dalej ? I tak aby przejechać 30 trzeba co najmniej 20 minut. Czy naprawdę niektórzy myślą, że ci ludzie siedzą, spijają kawę i dopiero potem jada do wezwania ? Może jakbyśmy mieli 4 - 5 karetek w ciągłej gotowości to OK, można mieć pretensję. Oczywiście szacun dla strażaków ale zespołów ratowniczych z karetką ile mamy w Złotowie - niech ktoś podpowie.
Może nie służbą zdrowia, a nakładem na służbę należy się zająć?
Mamuśka załatwiła u starosty dla córuni podwyżkę uposażenia o 100%, a wystarczyło te pieniądze przeznaczyć na następna sanitarkę. Ważny nepotyzm a nie tam jakiś tam pacjent.
Oj ty mądra jesteś marto. Chciałbym mieć twoje geny normalnie @.
Ostatnio do sąsiadki na Westerplatte też jechali 24minuty Grabarze a nie lekarze jadą karetka
Moje kondolencje dla całej rodziny.
W 20 minut to ja jubilatem że Złotowa do Krajenki jadęm. I nie ma tu w tym żadnej przechwałki. To jest kpina by 4 kilometry jechać 20 minut. To nie Warszawa.
Karetka była 20min po wezwaniu
Karetka leciała aż z piły .Jechałem za nią . Po co rozsiewasz ploty?, przez takich jak ty jest zawsze milion wersji . Szkoda czlowieka .
Nigdy nie będzie dobrze. Służba zdrowia powinna mieć płacone za wyleczonego pacjenta a nie ryczałt z NFZ nie zależnie czy pacjent żyje czy nie a do tego nagrody dla dyrekcji od starosty. Pytam się. Za co?
Piotr ehhh zycie dobry czlowiek zawsze bede go pamietal zal i ból a mieliśmy jeszcze razem .......... Ehhhhhh
za mało żeby umrzeć
Za mało karetek w Złotowie i tyle . Wiem jedno do mnie też zapewne nie dojedzie na czas..
Lepiej więcej niż za mało! Nie masz pojęcia o tym jak działa system ratowniczy. Oraz jak najczęściej wygląda zgłoszenie zdarzenia. Szkoda słów.
Ale po co milion zdjęć z parawanami i film? Robicie sobie klikalność na cudzym nieszczęściu
Straż pożarna była po pół godzinie a karetka po 10 minutach, trochę długo jak na odległość że Złotowa
Straż pożarna była po pół godzinie a karetka po 10 minutach, trochę długo jak na odległość że Złotowa
Wczoraj sobie gadalismy... ze tak pieknie popadalo... ze tak sie milo siedzi na balkonie...
Zadysponowano dwa pojazdy. W tym jeden Gaśniczy? A swoja drogą niech każdy robi to do czego jest powołany i ma wyposażenie. Ostatnio były trzy wozy strażackie do auta w rowie.
Szkoda człowieka, naprawdę smutne. W te upały nawet zdrowi powinni się oszczędzać.
Wspaniały człowiek, zawsze uśmiechnięty i miły dla ludzi, serdeczne współczucia dla całej rodziny żony dzieci i wnuków:( smutne
Szkoda człowieka. Przejeżdżałem obok kiedy to się działo, nie miałem świadomości że Pan Piotr tam jest. Zapamiętam go na zawsze jako dobrego i miłego człowieka
Szczere wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół. Odszedł człowiek który robił wiele dobrego.
Zadysponowano straż aby ratować człowieka. Straż na naszym terenie dojeżdża do zdarzeń z zatrzymaniem akcji serca szybciej niż karetka, której notorycznie nie ma w okolicy gdy potrzeba. Aby uzupełnić Twoją wiedzę dodam, że Straż PSP posiada AED a każdy strażak PSP i większość z OSP ma kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy. Dlatego gdy zdarzy się cokolwiek wymagajacego interwencji lepiej dzwonić na 999/998 niż 112.
Ile miał lat?
A po co do tego zdarzenia zadysponowano straż pożarną?
Akcja była naprawdę blyskawiczna 2 razy trzeba było prosić o przyjazd karetki..
Zawsze mily i uśmiechnięty. Spoczywaj w spokoju.
Dlaczego ty ukochany wuju
Przejeżdzałam i widziałam opisywaną akcję, widziałam tego człowieka, wysiłki ratowników i prosiłam w myślach (Siły Najwyższe..Boga?) by ocalił jego życie, dał mu jeszcze szansę... a teraz czytam, że niestety... nie udało się... Jest mi bardzo smutno, bardzo współczuję najbliższym, jedyne marne pocieszenie, że odszedł robiąc to co kochał i oddając się swojej pasji. Z pewnością za wcześnie.
Krajenka w żałobie po naczelniku OSP. Panie Piotrze spoczywaj w pokoju [*]
Wracaj brachu do nas. Cała brać rowerowa się z Tobą łączy
Może za gorąco i serducho nie dało rady przy wysiłku. Współczuję. Oby było wszystko ok.
Za mało? No to może nie wzywajmy karetki do temperaturki, biegunki, bóli brzucha od kilku godzin, dni? Może wtedy starczy karetek do naprawdę potrzebnych wyjazdów.
Johny a Ty dyspozytor że tak dokładny nam czas piszesz?
strażacy mają dużo checi do ratowania to fakt ale to niestety ludzie bez wiedzy i umiejętności medycznych wiec niech gaszą pożary bo tam myśleć za dużo nie trzeba.....panowie z PSP i OSP myślenie nie boli.....