Na miejscu działali strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie. Okazało się, że to jedynie miejscowe zagrożenie, które powstało w trakcie rozpalania w piecu. Działania strażaków polegały przede wszystkim na wietrzeniu budynku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jest to straż ochotnicza, czyli strażacy nie są na miejscu.
Większość wyposażenia tej Straży zakupiona jest ze środków własnych!!! Jak ktoś nie ma pojęcia o funkcjonowaniu takich straży - powinien nie komentować a tym bardziej nie wyśmiewac!!!
Wóz kupiono ze środków wioski A nie gminy. Z tego co mi wiadomo..
Bo... To nie jest straż która gasi... Tylko taka która ma stać, od czasu do czasu wyjadą kawałek z garażu i tyle. Jak to ładnie nazwano "straż reprezentacyjna". Ktoś po prostu nie pomyślał przy podejmowaniu decyzji i kupiono taki wóz który nie może wyjeżdżać do pożaru nawet tego oddalonego o 20 metrów.
OSP Święta i Blękwit tez tam jechali do zdarzenia ale w Złotowie Ich zawrócono ;)
...Straż ze Złotowa???!!! Przecież naprzeciwko świetlicy stoi remiza strażacka!!!cha, cha, cha!!!
Jest to straż ochotnicza, czyli strażacy nie są na miejscu.
Większość wyposażenia tej Straży zakupiona jest ze środków własnych!!! Jak ktoś nie ma pojęcia o funkcjonowaniu takich straży - powinien nie komentować a tym bardziej nie wyśmiewac!!!
Wóz kupiono ze środków wioski A nie gminy. Z tego co mi wiadomo..