Około 13.50 do stanowiska kierowania PSP w Złotowie dotarła informacja o tonącym na J. Borowno rowerze wodnym wraz z dwójką turystów.
Na miejsce zdarzenia w miejscowości Kujanki zadysponowano ratowników z JRG w Złotowie oraz druhów z OSP w Zakrzewie. Po wodowaniu specjalistycznego sprzętu i krótkich poszukiwaniach, pechowych turystów odnaleziono około 2 kilometry od plaży w nadbrzeżnych zaroślach. Uratowani mieszkańcy Piły zostali przetransportowani na plażę a podtopiony rower wodny przyholował do brzegu WOPR.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego nie było OSP Kujan ??
Samochodu nie mają
Przecież mają stara
Ktoś wie dlaczego straż a nie motorówka wopr zaparkowana na metalplastcie?
Nie widzisz na zdjęciach WOPR-u...???
Komedia ktoś myślący dotarłby do nich normalną łódką o wiele szybciej . Żaglówkę ściągało się nie raz nie dwa bez pomocy strażaków
Jaki powód nabrania wody przez ,, rower wodny "? Ważne dla użytkowników rowerów wodnych.
Gdyby służby ratownicze i WOPR korzystały z łączności im do tego przydzielonej 156 MHz. A łodzie i rowery były wyposażone w krótkofalówki VHF, to pomoc mogła być wezwana zaraz jak rower zaczął nabierać wody.
Dlaczego nie było OSP Kujan ??
Samochodu nie mają
Przecież mają stara