Dnia 21 sierpnia 2017r. o godzinie 7:00 strażacy z OSP Ługi, OSP Wersk oraz OSP Zakrzewo wyruszyli do miejscowości Sośna w celu pomocy w usuwaniu skutków nawałnic. Wyruszyli w składzie 7 osobowym, samochodem GBA Magirus. Praca była ciężka. Usuwali zniszczone konstrukcje dachowe oraz zawalone stodoły. Nie jest wykluczone, że jeszcze raz połączą swoje siły i dalej będą pomagać.
foto: OSP Zakrzewo, OSP Wersk, OSP Ługi
info: OSP Zakrzewo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeśli sadzisz ze ci ludzie siedzą tu i czytają ten artykuł to ty się podsumowałaś ty, bo oni teraz z pewnością maja ważniejsze rzeczy na głowie niż czytanie twoich przechwalanek ze tam byłaś.
Artykuł pisał dziennikarz i to on zrobił błąd. Gdyby pojechał na miejsce do poszkodowanych to by takiego błędu nie zrobił. A ja tam jestem, jeżdżę i pomagam, bo to moje strony. Następnym razem to czytaj ze zrozumieniem. A pisanie błędnie nazw miejscowości, które ucierpiały w nawałnicach jest okazywaniem braku szacunku Ludziom, którzy to wszystko przeszli, bo Oni czytając to, czują się jakby to nie ich dotyczyło tylko kogoś innego, z jakiejś innej miejscowości. Fajnie sam siebie podsumowałeś, a właściwie przedstawiłeś.
martwi cie błąd szwedzki a nie to ze pomagali widać jaki masz szacunek dla tych co pomagają w tych rejonach bo literówka jest najważniejsza .burak
Pochodzę z rejonu sosieńskiego i dlatego powiem. To jest Sośno. Nie Sośna. A więc ma być "...wyruszyli do miejscowości Sośno". Byłoby dobrze gdybym powiedziała "pochodzę z Sośna". To naprawdę nie jest daleko i nawet na mapie można to sprawdzić. Poza tym już któryś raz w różnych artykułach jest ten sam błąd i zaczyna to denerwować.
Brawo :) To się nazywa współpraca :) Pozdrowienia również dla jednostek z terenu gminy Lipka :) Można bez wojen połączyć siły? Można.
Jeśli sadzisz ze ci ludzie siedzą tu i czytają ten artykuł to ty się podsumowałaś ty, bo oni teraz z pewnością maja ważniejsze rzeczy na głowie niż czytanie twoich przechwalanek ze tam byłaś.
Artykuł pisał dziennikarz i to on zrobił błąd. Gdyby pojechał na miejsce do poszkodowanych to by takiego błędu nie zrobił. A ja tam jestem, jeżdżę i pomagam, bo to moje strony. Następnym razem to czytaj ze zrozumieniem. A pisanie błędnie nazw miejscowości, które ucierpiały w nawałnicach jest okazywaniem braku szacunku Ludziom, którzy to wszystko przeszli, bo Oni czytając to, czują się jakby to nie ich dotyczyło tylko kogoś innego, z jakiejś innej miejscowości. Fajnie sam siebie podsumowałeś, a właściwie przedstawiłeś.
martwi cie błąd szwedzki a nie to ze pomagali widać jaki masz szacunek dla tych co pomagają w tych rejonach bo literówka jest najważniejsza .burak