- Przed godziną dwunastą zostaliśmy zadysponowani do nagłego zatrzymania krążenia u mężczyzny w miejscowości Wiktorówko. Po przybyciu na miejsce zdarzenia wykorzystaliśmy automatyczny defibrylator zewnętrzny i przystąpiliśmy do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Współpraca człowieka z małą maszyną powiodła się! Reanimacja została zakończona sukcesem! - relacjonują łobżeniccy druhowie.
Po przywróceniu podstawowych czynności życiowych przystąpili oni do zabezpieczenia miejsca lądowania dla śmigłowca "Ratownik 2" z LPR.
- Po wystartowaniu śmigłowca zakończyliśmy nasze działania i powróciliśmy do jednostki. Akcja trwała dwie godziny - czytamy w raporcie z akcji.
- Strażacy z OSP w Łobżenicy uratowali dziś życie mieszkańcowi Wiktorówka. Akcja reanimacyjna, w której rownież uczestniczyłem pokazała, że jest to jednostka bardzo dobrze wyszkolona, wyposażona i zorganizowana. Gratuluję Panom i Pani. Ta sytuacja potwierdziła ponadto, że nie wolno szczędzić pieniędzy na sprzęt ratujący życie. W tym przypadku środki finansowe pozyskane od Urzędu Miasta i Gminy na zakup automatycznego defibrylatora zwróciły się z nawiązką - akcję skomentował na swoim facebooku Kamil Pająk, zawodowy strażak PSP należący również do OSP w Łobżenicy.
Na podst. inf. OSP w Łobżenicy
Foto. Wojciech Siuda OSP w Łobżenicy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przed przyjazdem osp na miejsce czynności resuscytacyjne podjęła przypadkowa osoba pacjenta przekazali zespołowi karetki która była szybciej niż lpr. No cóż trzeba sobie przypisać zasługi pomijając wszystkich innych
BRAVO!
Brawo panowie szacunek.
Dzięki.
szok
zawał serca
a co był pijany ? czy zawał serca? czy ćwiczenia?
Przed przyjazdem osp na miejsce czynności resuscytacyjne podjęła przypadkowa osoba pacjenta przekazali zespołowi karetki która była szybciej niż lpr. No cóż trzeba sobie przypisać zasługi pomijając wszystkich innych
BRAVO!
Brawo panowie szacunek.