Jak okazało się podczas sobotniego walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego, wśród druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Blękwicie panuje wyjątkowa jednomyślność. Lista kandydatów do zarządu jednostki na kadencję 2016-2021, którą przedstawił stary-nowy prezes Piotr Müller, została przez nich zaakceptowana bezkrytycznie. Żadna alternatywna propozycja z sali nie padła, podczas głosowania obyło się więc bez niespodzianek – wszyscy strażacy zagłosowali „za” odczytanym składem. Podobny scenariusz ziścił się w przypadku wyboru członków do komisji rewizyjnej – nazwiska, które przedstawił Piotr Müller zostały przez druhów zaakceptowane jednogłośnie.
Po wyborach ogłoszono kilkunastominutową przerwę, w trakcie której druhowie podzielili się funkcjami. I tak prezesem OSP Blękwit przez kolejne pięć lat wciąż będzie Piotr Müller, naczelnikiem i pierwszym wiceprezesem wybrano zaś Grzegorza Kołodzieja. Drugim wiceprezesem został Michał Krawczyk, zastępcą naczelnika – Bogusław Krysiński, skarbnikiem – Andrzej Krawczyk, gospodarzem – Marcin Kwasigroch, funkcję sekretarza i kronikarza powierzono natomiast Adriannie Dziamarze-Pakule.
W skład komisji rewizyjnej weszli:

Członkowie zarządu oraz członkowie komisji rewizyjnej OSP Blękwit
Nim druhowie przeszli do najważniejszego punktu zebrania – wyborów, podsumowano 2015 rok. Na pierwszy ogień poszło sprawozdanie z działalności, które gościom strażaków dało pewien obraz ich aktywności. Jak odczytał prezes – w OSP Blękwit w poprzednim roku odnotowano sześćdziesiąt trzy wyjazdy. Czterdzieści siedem z nich wiązało się z udziałem w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Druhowie dwadzieścia trzy razy gasili pożary, a dwadzieścia cztery razy interweniowali w przypadku miejscowych zagrożeń. Dwa z alarmów okazały się być fałszywe, ćwiczenia organizowane przez Państwową Straż Pożarną i zabezpieczenia dały natomiast wynik 14.
Najczęściej do akcji wyjeżdżali Grzegorz Kołodziej (czterdzieści pięć razy), Krystian Wróbel (trzydzieści osiem) i Michał Krawczyk (trzydzieści jeden).
Dyspozycyjność strażaków z Blękwitu została podkreślona kilkakrotnie.
Jednostka jest w ciągłej gotowości i to jest najważniejsze
– zauważył komendant gminny OSP Gminy Złotów Roman Głyżewski.
Zawsze jesteście na wezwanie, zawsze służycie pomocą. Można na was liczyć nie tylko, gdy zawyje syrena
– uwypuklał wicestarosta i członek jednostki Daniel Sztych. Wójt Piotr Lach również wypowiadał się w samych superlatywach.
Jednostkę w Blękwicie zawsze stawiamy za wzór funkcjonowania, ponieważ działacie na rzecz społeczeństwa nie tylko ratując zagrożone życie i mienie, ale i jednocząc ludzi wokół siebie. Tu nie ma podziałów
Reklama
– podkreślił Piotr Lach, po czym szczególną uwagą obdarzył Piotra Müllera.
Zaangażowanie druha, który swoim doświadczeniem wspiera nie tylko swoją, ale i inne jednostki jest nieocenione
– powiedział. Prezes zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP Andrzej Kacprzak potwierdził:
Piotrze, jesteś wielki w swej działalności.
Po sprawozdaniu z działalności złożono to dotyczące finansów, miniony rok podsumowała także komisja rewizyjna, która postawiła wniosek o udzielenie ustępującemu zarządowi absolutorium – i w tym głosowaniu strażacy byli jednomyślni.
Nim jednak ręce powędrowały ku górze, w pierwszej części zebrania w szeregi OSP przyjęto nowych członków. Słowa ślubowania za Romanem Głyżewskim powtórzyli: Justyna Mitkowska, Karina Oldenburg i Piotr Kuszewski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze