Tragiczne odkrycie i seria groźnych zdarzeń, to był bardzo burzliwy tydzień strażaków z Lotynia
Ostatnie dni były wyjątkowo pracowite i dramatyczne dla strażaków z OSP Lotyń. W ciągu tygodnia interweniowali aż pięć razy – gasili pożary, usuwali zagrożenia, a podczas jednej z akcji dokonali makabrycznego odkrycia w mieszkaniu na terenie miejscowości.
7 sierpnia jednostki z Lotynia, Okonka i Złotowa zostały zadysponowane do pożaru samochodu. Zgłoszenie kierowało ich w stronę trasy Lotyń–Okonek, jednak ogień znajdował się między Okonkiem a Lędyczkiem. Płomienie w komorze silnika były już częściowo opanowane, a strażacy dokończyli akcję.
Dwa dni później strażacy wyjeżdżali do zdarzeń aż trzykrotnie. Poranne zgłoszenie dotyczyło siłowego otwarcia mieszkania w Lotyniu z powodu podejrzenia obecności tlenku węgla. Pomiar nie wykazał zagrożenia, lecz po wejściu do środka ratownicy znaleźli ciało mężczyzny. Policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.
Tego samego dnia strażacy usunęli gniazdo szerszeni z elewacji w Przybysławiu, a później – wspólnie z OSP Okonek – gasili pożar nasypu kolejowego na trasie Przybysław–Brokęcino. Spłonęło ok. 100 m2 terenu.
13 sierpnia wpłynęło kolejne zgłoszenie – pożar zboża na pniu w Łomczewie. Dzięki szybkiej reakcji rolników ogień został ugaszony jeszcze przed przyjazdem jednostek.
Źródło: OSP Lotyń
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze