Podczas minionego weekendu do Straży Miejskiej w Złotowie wpłynęło zgłoszenie od zaniepokojonego mieszkańca, który na swojej posesji zauważył rannego ptaka
W miniony weekend złotowski strażnik miejski kolejny już raz, podjął interwencję dotyczącą rannego zwierzęcia.
Tym razem do Straży Miejskiej w Złotowie wpłynęła informacja, że w fontannie w ogrodzie przy domu na ul. Okrężnej zauważono ranną pustułkę.
Ptak został złapany przez strażnika i przewieziony do gabinetu weterynaryjnego w Złotowie.
Warto przy okazji wspomnieć, że na terenie Polski pustułki objęte są ścisłą ochroną gatunkową.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Order mu i to od razu. Ilu z nas uratowało nie jednego ptaka także z tych ginących. Strażnik powinien otrzymać podwyżkę płacy za latanie po parkingach by mobilizować kierowców do płacenia, po to by sam burmistrz miał z czego żyć bo biieeda u niego jak cholera. Tak biieedaa dlatego tam gdzie ona jest poza nim, nikomu jak nie zaszkodzi to nic nie dał i nie da. Ptaki znajdują opiekę i serce wśród zwykłych ludzi, jednakże u obecnego burmistrza to ludzie żadnej pomocy nie otrzymają a dlaczego; bo biedni, nie z tej półki a przecież to oni go wybrali. Oni w większości go wybrali na burmistrza i gdy już się dobrze usadowił w fotelu to tym swoim wyborcom i mieszkancom przetrącił nie tylko skrzydło ale całe życie. Nie dość tego, po tym zabójczym geście, oni z nikąd nie otrzymali pomocy. Dla strażnika jak i dla wszystkich, którzy lubią zwierzęta i ludzi także tych nie bogatych, wielkie uznanie.
Woow, baaawo,
Strażnik. Doprawdy. A może tego ptaka uratował ten co zadzwonił? To że nie przeszedł obok zwierzecia bezczynnie to już nie ważne. To tak brzmi jak policjant poinformowany przez obywatela, że ten zatrzymał pijanego kierowcę ale to policjant uratował innych życie bo go atesztował.
A to zuch. A kto sie zajmie martwymi zabami na stawie w Starym Dzierzoznie??? Zaby padaja i nie wiadomo co jest.
Powinni premie dać !!!
Dla odmiany osobiście uratowałem kurczaka. Na obiad były mielone. (Sarkazm)
Order mu i to od razu. Ilu z nas uratowało nie jednego ptaka także z tych ginących. Strażnik powinien otrzymać podwyżkę płacy za latanie po parkingach by mobilizować kierowców do płacenia, po to by sam burmistrz miał z czego żyć bo biieeda u niego jak cholera. Tak biieedaa dlatego tam gdzie ona jest poza nim, nikomu jak nie zaszkodzi to nic nie dał i nie da. Ptaki znajdują opiekę i serce wśród zwykłych ludzi, jednakże u obecnego burmistrza to ludzie żadnej pomocy nie otrzymają a dlaczego; bo biedni, nie z tej półki a przecież to oni go wybrali. Oni w większości go wybrali na burmistrza i gdy już się dobrze usadowił w fotelu to tym swoim wyborcom i mieszkancom przetrącił nie tylko skrzydło ale całe życie. Nie dość tego, po tym zabójczym geście, oni z nikąd nie otrzymali pomocy. Dla strażnika jak i dla wszystkich, którzy lubią zwierzęta i ludzi także tych nie bogatych, wielkie uznanie.
Woow, baaawo,
Strażnik. Doprawdy. A może tego ptaka uratował ten co zadzwonił? To że nie przeszedł obok zwierzecia bezczynnie to już nie ważne. To tak brzmi jak policjant poinformowany przez obywatela, że ten zatrzymał pijanego kierowcę ale to policjant uratował innych życie bo go atesztował.