Radni zgodzili się nieużytkowany obiekt przekazać w dzierżawę Kurkowemu Bractwu Strzeleckiemu z Łobżenicy. – To dla nas wyzwanie – o rewitalizacji strzelnicy mówi Aleksander Lewczan
Decyzja dotycząca dzierżawy zapadła na ostatniej, lipcowej sesji. Pomysł pojawił się już parę lat temu, rozmowy poprzedzające uchwałę rady rozpoczęły się wiosną tego roku.
Z propozycją zwrócił się do nas burmistrz. Temat został przedstawiony Radzie Starszych i pozostałym Braciom. To dla nas wyzwanie, ale zdecydowaliśmy się go podjąć, choćby z tego względu, że przed wojną właśnie tam mieściła się strzelnica łobżenickiego KBS. Do dzisiaj w całkiem niezłym stanie zachowały się nawet jej wały ziemne o wysokości około trzech metrów
Reklama
– mówi Aleksander Lewczan, starszy Bractwa.
Umowa dzierżawy zakłada dziesięcioletni okres użytkowania. Na początku z pomocą ze strony gminy teren ma zostać uprzątnięty m.in. ze składowanego tam gruzu.
Przywrócenie dawnego blasku nie nastąpi z dnia na dzień. Pierwsze prace zaczną się jesienią. Na całość dajemy sobie 2–3 lata. Czeka nas ogrom fizycznej pracy, chociażby przy uporządkowaniu dziko rosnącej zieleni. Jednak warto, bo obiekt ma bardzo dobre parametry, np. długość strzelnicy, wynoszącą około 50 metrów. Niewiele jest takich strzelnic w regionie
Reklama
– mówi A. Lewczan. Bracia mają też pierwsze pomysły, jak zagospodarować pozostały teren.
Przy wjeździe mogłyby stanąć dwie wieżyczki, na wzór dawnych murów obronnych. W końcu KBS to formacja, która niegdyś broniła miast przed najeźdźcami. Chcielibyśmy też postawić wiatę, która mogłaby być schronieniem przed deszczem i zapleczem dla odbywających się tam imprez. Zakładamy, że nie będzie to obiekt wyłącznie dla KBS, lecz że będą z niego mogli korzystać też mieszkańcy gminy
– mówi starszy Bractwa. Docelowo miejsce miałoby być oświetlone i monitorowane, by fakt, że znajduje się za miastem, nie przyczynił się do jego dewastacji. Kulochwyty i stanowiska strzelnicze miałyby mieć możliwość demontażu.
Finansowo to również duże wyzwanie dla Bractwa. Zakładamy, że inwestycje będziemy prowadzić w oparciu o uzyskane dotacje, uzupełniane własnymi pieniędzmi. Mamy deklarację burmistrza, że gmina nam w tym pomoże. Sami też dołożymy wszelkich starań, by zrealizować ten cel
– dodaje A. Lewczan.

Gruz ma niebawem zniknąć z tego terenu. Pierwsze prace na strzelnicy mogą ruszyć już jesienią
Łobżenickie Kurkowe Bractwo Strzeleckie dysponuje już krytą strzelnicą, która nie straci na znaczeniu w momencie uruchomienia obiektu na obrzeżach miasta. – Strzelnica w ośrodku wczasowym Malwa w Luchowie ma tę przewagę, że strzelania mogą się tam odbywać bez względu na aurę czy porę roku. Jest w pełni zadaszona, ogrzewana, ma zaplecze socjalne. Strzelnica odkryta ma być jej uzupełnieniem, miejscem dla większych, bardziej hucznych uroczystości w Bractwie – mówi Aleksander Lewczan. Do takich zalicza się m.in. intronizacja Króla KBS, która odbywa się zwykle na przełomie czerwca i lipca.
Z roku na rok wychodzimy z tą uroczystością do ludzi, przypominając dawne tradycje. Chcemy pokazać, że KBS to nie formacja zamknięta, przeznaczona tylko dla ludzi z grubym portfelem. Jesteśmy otwarci na każdego, a być może właśnie fakt, że będziemy jeszcze bardziej widoczni, przyciągnie kolejnych adeptów strzelectwa sportowego. Przed wojną bowiem intronizacja to było święto całego miasta. Po uroczystej mszy, barwny i głośny korowód wędrował przez całą Łobżenicę właśnie na tę strzelnicę, by tam się bawić. Nie wykluczamy, że za kilka lat będzie to wyglądało bardzo podobnie
– kwituje starszy Bractwa.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze