Koniec roku to w urzędach czas nagradzania. Niektórzy dostają wówczas nawet kilka tysięcy złotych
W urzędach przyjęło się, że Mikołaj być musi. Ostatnie miesiące roku są dla pracowników bogate. Sprawdziliśmy, na jakie prezenty mogą liczyć zatrudnieni w jednostkach publicznych. Mamy nadzieję, że nie zepsujemy niespodzianki zatrudnionym w Urzędzie Miejskim w Złotowie, jeśli podamy, że Mikołaj z twarzą burmistrza Stanisława Wełniaka da im po 550 złotych brutto. Łącznie na nagrody świąteczne urząd przeznaczy 22 tys. złotych brutto. To o prawie 10 tys. zł mniej niż rok temu.
Urzędnicy nie mają jednak powodów do smutku, bo do 11 listopada wszyscy dostali nagrody roczne. Wynosiły one od 2025 zł do 5550 zł brutto. Ich wypłata pochłonęła 144.600 złotych brutto (mniej o 33.500 zł niż rok temu).
Na zastrzyk gotówki przed świętami Bożego Narodzenia liczyć mogą także pracownicy Starostwa Powiatowego w Złotowie. W roku 2011 średnia wysokość nagród na pracownika wyniosła 2.202 zł brutto. Rok później było to 3.726 zł brutto. W tym roku nagród starosta jeszcze nie wypłacił, niemniej Ryszard Goławski raczej dorocznej tradycji osładzania świąt pracownikom nie przerwie.
[[reklama]]
Mundur w nagrodę
Dla porównania systemu nagradzania w instytucjach zapytaliśmy o nagrody przedświąteczne przyznawane pracownikom służb mundurowych. Najlepiej wypada tu policja. W tym roku funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie dostali nagrody w wysokości od 700 do 1300 złotych brutto, w zależności od rangi i pełnionego stanowiska. W ostatnich latach premii przedświątecznych policjanci nie otrzymywali. Po zmianie komendanta wojewódzkiego zmieniło się i to.
Strażacy z kolei, jak podaje zastępca komendanta Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie Leszek Wójcik, co roku dostają prezenty od Mikołaja w wysokości około 700 złotych. W tym roku ma być podobnie.
Słabo na tle swych kolegów w mundurach wyglądają strażnicy więzienni. Z informacji rzecznika Aresztu Śledczego w Złotowie Adriana Pozieraka wynika, że w tym roku strażnicy dostali „paczki” o średniej wartości 170 złotych brutto. W ubiegłym roku natomiast Mikołaj odwiedził tylko mundurowych z najniższymi zarobkami.
Jak widać Mikołaj dzieli nierówno. Może wedle zasług, a może kieruje się przyzwyczajeniami?
Łukasz Opłatek
Foto: www.sxc.hu
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze