Dezodorant albo długopis, obowiązkowo lustro i ulubiona piosenka płynąca z głośników. Tak chyba wyglądają początki niemal każdego wokalisty. Z Julią nie było inaczej. 10–latka swoją przygodę ze śpiewam rozpoczęła dwa lata temu.
Były wakacje. Kuzynka przez SMS–a zapytała mnie, czy pójdę z nią na zajęcia wokalne do Okoneckiego Centrum Kultury. Stwierdziłam: czemu nie
– wspomina Julia. Tutaj dziewczynka, pod okiem instruktorki Aleksandry Kapustyńskiej, zaczęła szlifować swój talent. Ciężka praca, ale przede wszystkim zabawa, jak podkreśla młoda wokalistka, przyniosła efekty. 27 października Julia wzięła udział w rejonowym finale konkursu „Wygraj szansę”, organizowanym przez TV Media z Łodzi. Jego głównym celem jest propagowanie zdrowego stylu życia (konkurs organizowany jest w ramach programu edukacyjnego „Trzeźwość na co dzień”), ale także poszukiwanie młodych talentów (laureaci I, II i II miejsca rejonowych eliminacji zostaną umieszczeni w bazie danych programów telewizyjnych „Hit, Hit Hura” i „Mam talent”).
Zanim jednak Julia stanęła na scenie Auditorium Maximum przy PWSZ w Pile, gdzie odbył się finał rejonowy, musiała przejść gminne eliminacje. Przygotowała piosenkę „O mnie się nie martw” Katarzyny Sobczak.
Mama podsunęła mi ten pomysł. Poszłyśmy zatem do pani Oli i zaczęłam ćwiczyć. Trochę to trwało, ale ostatecznie udało mi się osiągnąć zamierzony cel
– mówi 10–latka. Gminne eliminacje odbyły się 6 października w Okoneckim Centrum Kultury. Jak przyznaje nasza rozmówczyni, konkurencja była dość spora, jury nie miało zatem łatwego zadania. Julka przyznaje, że trema ją tego dnia nie opuszczała, dlatego też informacja o wygranej była dla niej zaskoczeniem.
Finał w Pile okazał się jeszcze większym wyzwaniem. Razem z reprezentantką Okonka swoje umiejętności pokazało 14 uczestników ze szkół podstawach i gimnazjów. Julia tego dnia nie miała jednak tremy.
Chciałam po prostu to dobrze zaśpiewać i mieć z głowy. Udział w takich konkursach i samo śpiewanie to przede wszystkim dla mnie przygoda. Nie myślałam o wygranej.
10–latka, podobnie jak w OCK, zaprezentowała utwór Kasi Sobczak. Oprócz śpiewu nie zabrakło choreografii.
To bardzo pozytywna piosenka, starłam się zatem to pokazać. Miałam przy sobie akcesoria: małą torebkę, którą machałam oraz puder i pomadkę, żeby trochę to rozweselić
Reklama
– wyjaśnia. Tego dnia uczennica SP w Okonku mogła liczyć również na wsparcie swojej klasy, która przyjechała ją dopingować. Wyjazd, jako nagrodę za wygraną w gminnych eliminacjach, ufundowała burmistrz. Julka tego dnia z pewnością dała z siebie wszystko. Na finał ogólnopolski niestety nie udało się jej dostać, niemniej jednak jury przyznało jej wyróżnienie.
Jak mnie wyczytano, to tak się ucieszyłam! Myślałam, że dostanę tylko dyplom za uczestnictwo
– mówi Julka. Reprezentantka Okonka jest z siebie dumna i choć nie stanęła na podium przyznaje, że swoją szansę wygrała.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze