W sylwestrową noc, ktoś w Węgiercach przywłaszczył sobie… przedłużacze
Na profilu Facebook-owym Sołectwa Węgierce zamieszczono post następującej treści.
„W noc sylwestrową złodziej ukradł przedłużacze zasilające świąteczne ozdoby, zostały tylko po nim wyraźne ślady oraz na jego zgubę nagranie z monitoringu firmy Smart Bett.
Złodzieju, jeśli do jutra do północy nie oddasz kabli zwiniętych pod salę, pójdę z tą sprawą na policję, wideo wyciągnięte z firmy Smart Bett potwierdzi twoja tożsamość. Mam nadzieję że uda się rozwiązać sprawę polubownie bez konsekwencji”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie mo co załatwiac polubownie. On raz to zrobił. Zrobi drugi raz. Ja użeram się z sasiadami juz kilka lat. Uważają sie za lepszy sort.Mieszkam w centrum miasta. Moi sąsiedzi też nie lubią, by było czysto i ładnie. Nie lubią moich interwencji z prośbą o ciszę. Za to lubią co tydzień imprezować i zakłócać ciszę nocną i mir domowy. Wrecz sugeruja, że są u siebie i im wolno i żeby ich policją nie straszyć. Dotego są złośliwi trzaskając drzwiami o 3 rano kiedy kończą imprezę. Imprezy zakrapiane alkoholem w takich ilościach, że jak wychodzą z domu to wycierają samochody, bo ustać na nogach nie mogą. Po rozmowie z prawnikiem już więcej nie bedę prosił. Zwyczajnie zadzwonie na policję. Zapłacą raz, drugi trzeci to może zmądrzeją. Tak jak jedna z TBSu.
E tam od razu złodziej. Nie pochwalam przywłaszczania cudzych rzeczy ale jeśli chodzi o problem z oświetleniem świątecznym to jak rozumieć sytuację w Złotowie, gdzie połowa świątecznych oświetleń nie świeci i nikt się tym nie przejmuje. Nikt z odpowiedzialnych nie szuka przyczyny tego stanu, stąd też Złotowskie pl nie wie czy przyczyną jest kradzież przewodu czy niechlujstwo.
Reklama firmy najlepsza przy okazji
Odczuwalna zmiana sternika.
Panie redaktorze, prawidłowa pisownia nazwy firmy to Smartbett.
Nie mo co załatwiac polubownie. On raz to zrobił. Zrobi drugi raz. Ja użeram się z sasiadami juz kilka lat. Uważają sie za lepszy sort.Mieszkam w centrum miasta. Moi sąsiedzi też nie lubią, by było czysto i ładnie. Nie lubią moich interwencji z prośbą o ciszę. Za to lubią co tydzień imprezować i zakłócać ciszę nocną i mir domowy. Wrecz sugeruja, że są u siebie i im wolno i żeby ich policją nie straszyć. Dotego są złośliwi trzaskając drzwiami o 3 rano kiedy kończą imprezę. Imprezy zakrapiane alkoholem w takich ilościach, że jak wychodzą z domu to wycierają samochody, bo ustać na nogach nie mogą. Po rozmowie z prawnikiem już więcej nie bedę prosił. Zwyczajnie zadzwonie na policję. Zapłacą raz, drugi trzeci to może zmądrzeją. Tak jak jedna z TBSu.
E tam od razu złodziej. Nie pochwalam przywłaszczania cudzych rzeczy ale jeśli chodzi o problem z oświetleniem świątecznym to jak rozumieć sytuację w Złotowie, gdzie połowa świątecznych oświetleń nie świeci i nikt się tym nie przejmuje. Nikt z odpowiedzialnych nie szuka przyczyny tego stanu, stąd też Złotowskie pl nie wie czy przyczyną jest kradzież przewodu czy niechlujstwo.
Reklama firmy najlepsza przy okazji