Minister Zdrowia Adam Niedzielski, po tragicznej śmierci 36-latki i nagłośnieniu przez nas sprawy, zarządził pilne kontrole w szpitalach w Złotowie i Pile
Przypomnijmy. Anna Duda przez blisko tydzień szukała pomocy w tych dwóch placówkach medycznych - o całej sprawie możecie przeczytać w artykule Tydzień prosiła medyków o pomoc. Niestety, Anna Duda zmarła
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najwyższy czas zrobić porządki w Szpitalu Powiatowym. W czwartek w godzinach popołudniowych udałem na na tamtejszy SOR. Gorączka, dziwne ciśnienie serca, miażdżyca nóg, a do tego nie gojąca się od połowy maja rana jednej nogi (leczona najpierw u lekarza pierwszego kontaktu, następnie w Poradni Chirurgicznej Szpitala Powiatowego w Złotowie (pełne dane w systemie Szpitala Powiatowego w Złotowie, dostępne na SOR). Oznaczony na niebiesko po niedługim czekaniu zostałem wezwany do lekarza Jacka J. Po przekroczeniu progu krzyczącym głosem lekarz zapytał w stylu ,,czego tu szukam?'' W pierwszej chwili mnie taka postawa zszokowała i zgłupiałem, zdążyłem tylko odpowiedzieć że nawet moja żona na mnie tak nie krzyczy. Następnie dalej krzykiem polecono położyć się na kozetce, zbadano brzuch, płuca. Oględziny chorej nogi ominięto. Krzykiem poinformowano mnie że jak mam fanaberie chodzenia po lekarzach to mogą o godz 18:00 zgłosić się tzw Lekarza Rodzinnego przy Szpitalu Powiatowym, lekarze na SOR takimi pacjentami nie mają czasu się zajmować, czyli zostałem potraktowany ,,z buta''. Mam różne choroby ze względu na zaawansowany wiek, miałem ,,przyjemność'' być na wizytach u różnych specjalnościach lekarzy w różnych szpitalach i przychodniach, ale z takim potraktowaniem pacjenta się jeszcze nigdy nie spotkałem. Na dzień dzisiejszy: ciągle gorączkuję, stan nogi się pogarsza (podudzie strasznie spuchnięte, zaczerwienione, bardzo bolesne), na SOR w Złotowie nie mam co ponownie jechać bo znowu wylecę z drzwiami. W sobotę udałem się Szpitala Specjalistycznego w Pile, przyjęty do lekarza bez żadnego problemu (bez niebieskiego paska gdzie należałoby czekać do czterech godzin), pełna kultura i profesjonalizm, przepisane lekarstwa ze skazaniem udania się do chirurga. Obym nie był następnym w kolejce jak ta pacjenta 36-letnia którą wygoniono z SOR w Złotowie i Pile., media centralne i lokalne będą miały o czym mówić, Minister Zdrowia powoła następna komisję, dodatkowe zajęcie będzie miała Prokuratura.
Bywa różnie, ale ty to jednak przeżyłeś horror i to w bardzo rozległym w czasie. Rzeczywiście można wywnioskować że nie wychodziłeś z DOR. Twój komentarz nie pomaga nikomu nawet tym, którzy pozostali w smutku po pani Annie. W Złotowskim szpitalu dzieje się źle ale to nie znaczy że lekarze, pielęgniarki, i inne służby medyczne są złe. Problem jest powtórka sytuacji mająca miejsce na oddziale wewnętrznym, gdy to sytuację tamtejszej atmosfery, musiał ratować najlepszy nasz kardiolog. Kardiolog którego wszyscy znają i doceniają to że wrócił.
złotowski szpital to jeden wielki burdel i patologia...
To trupiarnia i izba alkoholików tam pracujących włączę z tymi starymi pogułami
tak sie dzieje w kraju, gdzie zamiast rozwiazac problemy finansowe szpitali - dotuje sie telewizje do celow propagandowych. zlodzieje przeznaczaja 3 miliardy zlotych rocznie na oglupianie ludzi. w polsce mamy okolo 240 szpitali powiatowych, w zdecydowanej wiekszosci zadluzonych wiec wychodzi srednio po 12 milionow zlotych na kazdy z nich z kasy przeznaczonej na rezimowa tv. wiec sami ocencie co tu nie gra.
Robin ty nie tylko nie myślisz ale i cofasz się w rozwoju. Złotowski szpital nie jest zależny od rządu kraju a jego zarządców. Jeśli by tak nie było to oni " Zarządzający " bez udziału personelu,już dawno byli by oni na PROTEŚCIE w Warszawie !!!!. To ich obowiązek, no chyba że czują się winni sytuacji.
Każdy ma zapłacone za pracę wykonaną. A my podatnicy na ich pensje składamy się co miesiąc i nie ma znaczenia czy nas przyjmą czy nie, czy mam pomogą czy zaszkodzą. Dlaczego nie ma w Polsce takiego systemu leczenia jak jest w Holandii. Tam jak w danym miesiącu nie pójdziesz do lekarza to składka wraca na twoje konto.
Chyba coś ci się pomyliło.... Zorgtoeslag to nie jest zwrot za niekorzystnie ze służby zdrowia. Pozdrawiam
Twoje podatki nie starczyły by ma portiera. Natomiast w Polsce nie jest tak jak w Holandii bo Holandia nie jest w Polsce. Teraz możemy tylko Po-wrocić do dziadostwa w którym medycyna w Złotowie, tylko była a ,, Cmentarz " powiększał się w zastraszającym tempie. Nik z obecnych broniących ten sam sort POlityczny u nas, wtedy nie protestował. On jest dalej, czy będzie zależy także od ciebie i nie pisz znowu że w Złotowie, rządzi PiS.
Podczas kontroli warto przyjrzeć się obsłudze POZ. To totalna porażka — zarówno personel pracujący w recepcji, jak i lekarze. Chamstwo i prostactwo wręcz wylewa się z gabinetu.
Omijam to miejsce. Kilka razy zostałem bardzo źle potraktowany. Na Sor nie jeżdżę do Złotowa, po dwóch, może trzech wizytach jeżdżę do Piły. Tam nawet nie pytają, dlaczego do nich przyjeżdżam, wiedzą, co się dzieje w tej złotowskiej układance.
No popatrz,a Ania Duda najpierw trafiła na sor do Piły,a tam pani doktor powiedział w środę przed bożym ciałem: ...nie teraz,w poniedziałek!
Na tym SOR w Złotowie szukasz pomocy a oni patrzą się na ciebie wielkimi oczami dają ci odczuć co ty tu chciałeś człowieku. Odnosisz wrażenie jak byś przeszkadzał im i te ich chamskie mądrosći .
Kontrola jest potrzebna.Tą sprawe trzeba wyjaśnić.Dla rodziny Pani Ani i dla innych pacjentów.To jest jedyna słuszna droga.Prawda.Co naprawdę się stało i dlaczego!!!
Dajcie już spokój i tak nikt was nie traktuje poważnie.
Brawo pis. Zamiast ratować służbę zdrowia niech jeszcze więcej pieniędzy dadzą rydzykowi. rydzyk wyleczy modlitwą. Państwo z kartonu.
No i powyżej odezwał się idiota. Klasyczny idiota wszędzie widzi PiS, nawet tam gdzie ludzie chorują?. Co za debil.
Chamstwo chamstwo i brak wiedzy lekarzy , są poprostu nie douczeni ich system jest z lat 70 tych . Tyle co niektórzy spieprzyli operacje to się w głowie nie mieści , a łapówki chętnie wezmą!!
Niestety, kilka razy towarzyszyłem bliskim osobom podczas wizyt na POZ. Obsługa klienta to jakieś nieporozumienie! Pani z recepcji chamska i niekompetentna. Obrażona, że musi otworzyć okienko tego grajdołka i wysłuchać pacjenta. No ale tak to jest, jak się ma ego wyższe od wykształcenia. Lekarka na POZ to też chyba za karę zatrudniona. Można mieć gorszy dzień, ale w takim razie ile jest tych dobrych? Jak się nie podoba, to na emeryturę won.
Jacek nie emeryturę ale do fabryki (kosporacji) gdzie każda minute liczą i w każdym miejscu są kamery, nauczyła by się roboty.
W ubiegłym roku zgłosiłem się na SOR w związku z ugryzieniem przez psa. Pomijając fakt, że przyjmująca pielęgniarka zza okienka była opryskliwa, bo prawdopodobnie przeszkodziłem jej podczas plotkowania i zajadania się plackiem to lekarz D. F. spóźnił jakiś kwadrans na swój dyżur. No, ale hitem były jego teksty - dwukrotnie palnął tekst w stylu "A Pan się na coś szczepił? Bo wie Pan, taka popularna M. Wojciechowska podróżuje po różnych krajach, lubi być gwałcona to się na wszystko szczepi"...
Widzę to tak arogancja nie tylko władzy w tym powiatu również dyrekcji szpitala , ale przede wszystkim personel szpitala , lekarze , pielęgniarki itd.doprowadzą , że my stracimy szpital one pracę , będą stali pod szpitalem i biadolili nad wszystkim zapominając , że sami się do tego przyczynili traktując pacjenta jak intruza w krótkim czasie byłem w 2 miejscach w Złotowie i w Wałczu nie porównywalne na korzyść Wałcza a są w okolicy jeszcze lepsze.
Jakiś czas temu byłam na izbie przyjęć z synkiem bo rozciął sobie brew, zostaliśmy bardzo szybko przyjęci. Ratownik medyczny super podejście, czego nie można już powiedzieć o lekarzu który pełnił dyżur. Gdy nas zobaczył stwierdził że jest zajęty przy komputerze i mamy czekać na korytarzu. Całe szczęście że ratownicy medyczni zajęli się nami i nie zbyli nas jak lekarz. Syn otrzymał pomoc natychmiastową ale od ratowników medycznych bo lekarz niemiał czasu nawet spojrzeć na małe dziecko potrzebujące pomocy.
Bankomat Morawieckiego rozdaje grube miliony pisowskim pachołkom, a na leczenie zwykłych ludzi brakuje kasy. Głosujmy nadal na tych złodziei.
Starosta, dyrektor szpitala, zarząd,niżeli mają godność powinni podać się do dymisji.To chory zarząd,a nie niższy personel.Poczekamy do wyborów kameleonie z Starostwa.
I papież, i prezes Orlenu też. A co!
I cały PiS tez do Dymisji.Ludobójstwo Polaków na Wołyniu na Ukrainie w 1943r a Duda chce porozumienia i zatuszować jako niebyłe.
Witam. Masakra z tą służbą zdrowia. Zawalały wszystkie władze, ale rekord pobiła obecna - PiS. Czas zmienić tę władzę z Nowogrodzkiej. Pozdrawiam
Najwyższy czas zrobić porządki w Szpitalu Powiatowym. W czwartek w godzinach popołudniowych udałem na na tamtejszy SOR. Gorączka, dziwne ciśnienie serca, miażdżyca nóg, a do tego nie gojąca się od połowy maja rana jednej nogi (leczona najpierw u lekarza pierwszego kontaktu, następnie w Poradni Chirurgicznej Szpitala Powiatowego w Złotowie (pełne dane w systemie Szpitala Powiatowego w Złotowie, dostępne na SOR). Oznaczony na niebiesko po niedługim czekaniu zostałem wezwany do lekarza Jacka J. Po przekroczeniu progu krzyczącym głosem lekarz zapytał w stylu ,,czego tu szukam?'' W pierwszej chwili mnie taka postawa zszokowała i zgłupiałem, zdążyłem tylko odpowiedzieć że nawet moja żona na mnie tak nie krzyczy. Następnie dalej krzykiem polecono położyć się na kozetce, zbadano brzuch, płuca. Oględziny chorej nogi ominięto. Krzykiem poinformowano mnie że jak mam fanaberie chodzenia po lekarzach to mogą o godz 18:00 zgłosić się tzw Lekarza Rodzinnego przy Szpitalu Powiatowym, lekarze na SOR takimi pacjentami nie mają czasu się zajmować, czyli zostałem potraktowany ,,z buta''. Mam różne choroby ze względu na zaawansowany wiek, miałem ,,przyjemność'' być na wizytach u różnych specjalnościach lekarzy w różnych szpitalach i przychodniach, ale z takim potraktowaniem pacjenta się jeszcze nigdy nie spotkałem. Na dzień dzisiejszy: ciągle gorączkuję, stan nogi się pogarsza (podudzie strasznie spuchnięte, zaczerwienione, bardzo bolesne), na SOR w Złotowie nie mam co ponownie jechać bo znowu wylecę z drzwiami. W sobotę udałem się Szpitala Specjalistycznego w Pile, przyjęty do lekarza bez żadnego problemu (bez niebieskiego paska gdzie należałoby czekać do czterech godzin), pełna kultura i profesjonalizm, przepisane lekarstwa ze skazaniem udania się do chirurga. Obym nie był następnym w kolejce jak ta pacjenta 36-letnia którą wygoniono z SOR w Złotowie i Pile., media centralne i lokalne będą miały o czym mówić, Minister Zdrowia powoła następna komisję, dodatkowe zajęcie będzie miała Prokuratura.
Bywa różnie, ale ty to jednak przeżyłeś horror i to w bardzo rozległym w czasie. Rzeczywiście można wywnioskować że nie wychodziłeś z DOR. Twój komentarz nie pomaga nikomu nawet tym, którzy pozostali w smutku po pani Annie. W Złotowskim szpitalu dzieje się źle ale to nie znaczy że lekarze, pielęgniarki, i inne służby medyczne są złe. Problem jest powtórka sytuacji mająca miejsce na oddziale wewnętrznym, gdy to sytuację tamtejszej atmosfery, musiał ratować najlepszy nasz kardiolog. Kardiolog którego wszyscy znają i doceniają to że wrócił.
złotowski szpital to jeden wielki burdel i patologia...