Reklama

Sztuka kręcenia

08/09/2012 00:00
Cierpliwość, wprawa w dłoniach i poczucie rytmu - przędzenie na kołowrotu to nie takie proste zajęcie. Przekonały się o tym młode walentynowianki

W ubiegłym tygodniu spełniła się obietnica sołtysa Walentynowa Zenona Polachowskiego, który zapowiadał naukę przędzenia na kołowrotku dla wszystkich chętnych mieszkanek i mieszkańców wsi. W środowy poranek pani Teresa Wiśniewska, która jako jedna z nielicznych w okolicy osób ma opanowaną sztukę przędzenia, podzieliła się swoimi umiejętnościami z młodzieżą. Popatrzeć przyszły również dorosłe mieszkanki wsi, a nawet mężczyźni. W końcu takich obrazków na co dzień już się nie ogląda.
[[reklama]]
Przed świetlicą wiejską stanął wiekowy kołowrotek, na którym wełnę przędła dawniej matka obecnego sołtysa wsi, Jadwiga Polachowska. Udało się także znaleźć oryginalny siennik, na którym zwijano niegdyś wełnę.

Pokaz i nauka

To niecodzienne spotkanie, zorganizowane przez sołtysa i radę sołecką w ramach wakacyjnego projektu "Ocalić od zapomnienia", zaczęło się od pokazu przędzenia na kołowrotku. Pani Teresa wprawnymi palcami przebierała pasemka włókien, wyciągała je z kądzieli i tworzyła tasiemkę, a następnie naciskała stopą rytmicznie pedał, wprawiając kołowrotek w ruch. Dało się słyszeć charakterystyczne, rytmiczne skrzypienie. To takie proste - zdawało się wszystkim, którzy obserwowali panią Teresę przy pracy. - Wełnę trzeba rozciągać - instruowała walentynowianka. - Kołowrotek się kręci, a nić sama się skręca. Teoria niby prosta, ale praktyka okazała się o wiele trudniejsza.



Kto pierwszy?

Ochotników do nauki na początku nie było wielu. Swoich sił w przędzeniu jako pierwsza spróbowała Krystyna Łosoś. Kołowrotek raz kręcił się do przodu, innym razem koło się cofało. - To nie takie proste. Jestem cierpliwa, ale przędzenie wymaga ogromnej cierpliwości - powiedziała walentynowianka, mistrzyni frywolitkowych koronek po pierwszej próbie przędzenia. Po kilku zachętach pierwszą próbę podjęły również znacznie młodsze mieszkanki wsi. Naciskanie na pedał kołowrotka i wprawianie koła w ruch okazało się dla młodego pokolenia dość proste, gorzej, że przy tego typu pracy przydaje się umiejętność wolnego kręcenia. A z tym było już więcej problemu. - Przy kołowrotkach siadałyśmy, gdy dzieci miały ferie zimowe. Przez dwa tygodnie praca szła. Jak po obiedzie się zaczęło, to do wieczora czas jakoś leciał - opowiadała w przerwach między instruktażem pani Teresa. - Na jedną skarpetę wełny starczyło... A jak wełna miała być czerwona? - pytali uczestnicy pokazu. - Były do tego specjalne barwniki. Wodę w kocioł się wlewało, barwnik i wełnę wrzucało się w gorącą, ale nie wrzącą - opowiadała pani Teresa, wprawiając na nowo koło w ruch. Skrzypienie hipnotyzowało uczestników spotkania, a pani Teresa dalej opowiadała. - Kołowrotek gęsim smalcem się smaruje, wtedy koło ładnie chodzi.
[[nowa_strona]]

[[reklama]]


Prób kręcenia było kilka. Nikomu z uczestników spotkania nie udało się jednak tak wprawnie prząść wełnę jak doświadczonej pani Teresie. - Praktyka czyni mistrza - uśmiechała się nauczycielka zapomnianej już kobiecej pracy domowej.

Plany za rok

Teresa Wiśniewska jest jedną z miejscowych wolontariuszek, które podczas tegorocznych wakacji prowadziły wakacyjne zajęcia dla najmłodszych mieszkańców wsi. A wszystko w ramach wakacyjnego projektu „Ocalić od zapomnienia”. Jego autorami i realizatorami są mieszkańcy wsi, którzy pod przywództwem sołtysa Zenona Polachowskiego i rady sołeckiej organizowali wolny czas dzieciom. Sami pozyskali sponsora i zaplanowali program oparty na przybliżaniu młodemu pokoleniu tradycji regionalnych i folkloru ziemi krajeńskiej.

Tegoroczne wakacje już się kończą, a sołtys Polachowski już teraz obmyśla plan na przyszłoroczne zajęcia. - Może nauka wycinania zboża sierpem? - zastanawia się aktywny szef sołectwa. Dla niejednego młodego mężczyzny pewnie byłaby to niezła przygoda.

A. Głyżewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama