Informacja o zdarzeniu, które miało miejsce w okolicy pieszej kładki biegnącej od strony rynku w kierunku szkoły podstawowej, dotarła do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Złotowie w sobotę rano. Na miejsce skierowani zostali funkcjonariusze z krajeńskiego komisariatu, oraz technik kryminalistyki z KPP w Złotowie.
- Leżące w wodzie ciało 92-latka 5 grudnia około godziny 8:30 znalazł jego wnuk, który szedł sprawdzić, co się z nim dzieje. W sobotę rano zmarły mężczyzna miał bowiem zadzwonić do swojej córki. Kobietę zaniepokoił brak kontaktu ze strony ojca, wysłała więc do niego swojego syna - mówi prokurator Andrzej Szczubełek. Przeprowadzona w poniedziałek o godzinie 11:00 sekcja zwłok starszego mężczyzny wykazała, że bezpośrednią przyczyną zgonu było utonięcie.
- Badanie sekcyjne wykluczyło, że śmierć mogła być następstwem popełnionego przestępstwa – wyjaśnia. Nie wiadomo jednak, kiedy mężczyzna opuścił swoje mieszkanie i znalazł się nad rzeką. - Mieszkał samotnie, nikt więc tego faktu nie zarejestrował. Okoliczności tego zdarzenia nie są jeszcze ustalone – mówi prokurator Szczubełek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
adas tylko chciał pomoc...
adas tylko chciał pomoc...