Mieszkańcy Okonka zadecydowali: targowisko powstanie koło stadionu
Wszystkim, którzy w środę 12 marca przybyli do sali Miejsko–Gminnego Ośrodka Kultury w Okonku na spotkanie z burmistrzem Mieczysławem Raptą wręczano karty do głosowania. Mieszkańcy mieli zadecydować, w którym miejscu ma powstać okoneckie targowisko. Zaproponowano dwa miejsca: koło stadionu miejskiego przy ulicy Stockelsdorf lub na parkingu obok cmentarza. Burmistrz zastrzegł jednak, że są to jedynie propozycje, można na spotkaniu zgłaszać inne lokalizacje.
Ktoś z sali zapytał, dlaczego targowisko nie może wrócić na stare miejsce, czyli przy ulicy Lipowej. Wszystko za tym przemawia: duży plac, centrum miasta, sporo miejsca na parkujące samochody. Burmistrz wyjaśnił, że plac ten kupiła osoba prywatna i ma ona inne plany związane z jego zagospodarowaniem. Poza tym, aby targowisko powstało w miarę szybko musi stanąć na gruncie gminnym, bo ewentualne zabiegi o odkupienie terenu z pewnością przeciągnęłoby sprawę o kilka lat.
Padło też pytanie, dlaczego targowisko nie może powstać tuż za Urzędem Miejskim. Mieczysław Rapta tłumaczył, że na ostatniej sesji Rady Miejskiej radni przyjęli zmianę planu zagospodarowania tego terenu, ma tu powstać osiedle bloków mieszkalnych.
[[reklama]]
Ktoś inny zaproponował plac za domem handlowym, należącym do Gminnej Spółdzielni w Okonku, jednak musiałby na to wyrazić zgodę właściciel tego terenu. – Nie widzę większego problemu – zapewnił obecny na spotkaniu prezes GS Andrzej Gawlik.
Problem jednak w tym, że handlujący musieliby, zgodnie z podjętą w ubiegłym roku uchwałą, uiszczać opłaty zarówno właścicielowi gruntu, jak i gminie. Poza tym niedługo obok tego placu stanie Biedronka i zapewnie dojazd do targowiska byłby utrudniony.
Burmistrz zaproponował salomonowe rozwiązanie: kto z handlujących miałby ochotę płacić więcej, niech rozstawia swoje kramy za domem handlowym, pozostali na targowisku gminnym. Zastrzegł jednocześnie, że na karcie do głosowania można dopisać inne miejsca, wszystkie podczas głosowania będą brane pod uwagę.
Głosowanie nie przyniosło niespodzianek: lokalizacja przy ulicy Stockelsdorf ma najwięcej zwolenników. Mieczysław Rapta uznał to za rozsądne rozwiązanie. Teraz gmina musi znaleźć pieniądze na poszerzenie asfaltowej drogi prowadzącej na stadion. Targowisko w tym miejscu ma jeszcze dodatkową zaletę: w czasie meczów czy festynów będzie to dodatkowe miejsce na parking dla samochodów.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze