Strażacka syrena alarmowa zawyła wczoraj około godziny 8:33. Na miejsce kolizji, do której doszło tuż przed przejazdem kolejowym na trasie Jastrowie- Ptusza zadysponowane zostały zastępy OSP z Jastrowia i Tarnówki oraz z JRG PSP w Złotowie. - Po przybyciu na miejsce stwierdzono, że naczepa samochodu ciężarowego przewróciła się, a jej zawartość wysypała się do rowu. Działania zastępów w pierwszej fazie polegały na zabezpieczeniu i oznakowaniu miejsca zdarzenia oraz rozłączeniu zasilania w pojeździe - informują strażacy z OSP w Jastrowiu.
Z uwagi na dużą ilość przewożonego w zbiorniku pojazdu paliwa, podjęto decyzję o jego wypompowaniu. Zadanie to wykonała zadysponowana na miejsce Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego „Piła 1” z JRG nr 1 z Piły.
Po podniesieniu i ustawieniu pojazdu przez pomoc drogową uprzątnięto jezdnię z pozostałości pokolizyjnych, a rozlane płyny eksploatacyjne zneutralizowano przy użyciu sorbentu.
Na podst. OSP w Jastrowiu
fot. OSP Jastrowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brunek tez nie znal,a zostal prezydentem.
Lepiej też nie uczyć się ortografii. Bo po co? I tak każdy rozumie o co chodzi!
na czas zimy w polsce lepiej w ogole nie jezdzic, nie sypia, nie odsniezaja, bo po co, snieg sam stopnieje, a zima minie
Brunek tez nie znal,a zostal prezydentem.
Lepiej też nie uczyć się ortografii. Bo po co? I tak każdy rozumie o co chodzi!
na czas zimy w polsce lepiej w ogole nie jezdzic, nie sypia, nie odsniezaja, bo po co, snieg sam stopnieje, a zima minie