Reklama

To honor pracować dla miasta

09/08/2015 00:00
Władze Złotowa chcą wydawać kalendarz. Wzorem dla nich są Niemcy. Wiceburmistrz szuka osób, które zechcą pracować za darmo oraz redaktora na pół etatu

Heimatkalender ukazywał się w Niemczech w okresie międzywojennym. Można tam było znaleźć praktyczne informacje o danym mieście, ciekawostki o jego mieszkańcach, opracowania historyczne. Podobny kalendarz w formie książkowej od lat wydaje Gifhorn – miasto zaprzyjaźnione ze Złotowem. Na niemieckich doświadczeniach bazować chce zastępczyni burmistrza naszego miasta Małgorzata Chołodowska. - Chcemy, by złotowianie mogli tam zaprezentować swoje pasje – mówiła urzędniczka podczas spotkania zorganizowanego z potencjalnymi twórcami wydawnictwa. Kalendarz ten ma po części pełnić rolę miejskiej kroniki. - W Gifhorn zajmuje się tym archiwista miejski – informowała M. Chołdowska.

Miejsce tylko za darmo

Spotkanie to odbyło się 21 lipca w Urzędzie Miejskim w Złotowie. Małgorzata Chołodowska zaprosiła na nie ludzi, którzy mieliby współtworzyć kalendarz. Byli tam dyrektor Muzeum Ziemi Złotowskiej Zofia Korpusik-Jelonkowa, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej Sylwia Mróz, Wanda Bihun z Klubu Fotograficznego „Zwierzyniec” oraz Zygmunt Lenc (pasjonat historii), Monika Skowrońska (plastyczka, pracownica MZZ) i Renata Kowalczyk (plastyczka). - Urok naszego kalendarza polegać ma na jego różnorodności, żeby każdy znalazł w nim coś dla siebie – wiceburmistrz zachęcała gości do dyskusji. Ta szła opornie, więc M. Chołodowska przekonywała, że kalendarz nie będzie konkurencją dla wydawnictw muzeum, a publikowanie w nim tekstów, zdjęć czy rysunków będzie dla autorów nobilitacją. - U nas są inne realia niż w Niemczech – zauważyła Sylwia Mróz na propozycję wiceburmistrz, by prace nad kalendarzem były bezpłatne. - Trudno, będą w nim publikować ci, którzy zgodzą się to robić za darmo – odpowiedziała momentalnie urzędniczka, jakby spodziewała się takiego spostrzeżenia. Jej zdaniem w miejskim kalendarzu będą „większe” artykuły niż w gazetach i zostaną też lepiej utrwalone. Jednocześnie przedstawicielka burmistrza kategorycznie odrzuciła pomysł W. Bihun, by pierwszy kalendarz usystematyzował wiedzę na temat Złotowa i opisał stan obecny miasta. - Gdybyśmy mieli zacząć od standardowego przedstawienia miasta, to możemy wylać dziecko z kąpielą – stwierdziła prowadząca spotkanie.

Reklama

Opróżnianie szuflad

Czym więc złotowski kalendarz ma zaskoczyć mieszkańców i turystów? Materiałami wyciągniętymi z szuflady. - Zwróciliśmy się do autorów, którzy pewne rzeczy już mają – mówiła Małgorzata Chołodowska, jednak uczestnicy spotkania nie mieli zamiaru pochwalić się tym, co ewentualnie przechowują w szufladach. - Ile zajmie złożenie rzeczy, które już macie? To jest kwestia decyzji i dopracowania tekstów – zachęcała urzędniczka. Zależy jej na tym, tym bardziej, że pierwsze wydanie kalendarza miałby się ukazać w październiku tego roku. Znaleźć się w nim miałby kalendarz, informacje o mieście, jego mapka z zaznaczonymi najważniejszymi punktami użyteczności publicznej i turystycznymi, a także zdjęcia, rysunki, wiersze i artykuły. Sugestię Zofii Korpusik-Jelonkowej, że można by skorzystać z tekstów publikowanych w lokalnych gazetach, wiceburmistrz puściła mimo uszu.

Pół pracy do wzięcia

- A kto miałby nad tym czuwać? Bez osoby odpowiedzialnej nie ma co zaczynać – zauważył uczestniczący w rozmowach Witold Poczajowiec. Odpowiedź brzmi: redaktor zatrudniony na pół etatu. - Jego poszukiwania trwają – oznajmiła zastępczyni Adama Pulita. Ma być to osoba, która będzie utrzymywać kontakt z autorami materiałów do kalendarza, ustalać terminy i redagować teksty. - Dopóki nie znajdziemy osoby na to stanowisko, funkcję tę pełnić będę ja – zapowiedziała M. Chołodowska. Dzień później jednak rozesłała do uczestników spotkania maila z pytaniem, czy ktoś z nich chciałby pełnić tę funkcję.
Zgłosił się Janusz Justyna.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama