Kilka godzin temu na trasie Złotów Nowy dwór miała miejsce kolizja z udziałem 60 tonowego dźwigu. Trwa akcja mająca na celu postawić dźwig na koła
Na miejscu zdarzenia od kilku godzin pracują dwa duże dźwigi. Dźwig, który leżał na poboczu, został wciągnięty na jezdnię. Droga jest zablokowana. Strażacy wyznaczyli objazd.
Członek ekipy, która pracuje nad postawieniem dźwigu na koła poinformował nas, że akcja potrwać może jeszcze około 4 godzin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ile lat jeździł ten kierowca po drogach powiatu złotowskiego? Jak tylko pierwszy raz? To więcej tu nie wracaj! Drogi to tylko dla wozów konnych! (taka szerokość)
Lepiej niech nie wraca na drogę bo pozabija ludzi mijalem się z nim na tym zakręcie jechał szybko bo zaczęło go wynosić z zakrętu sam miałem obawy żeby nie zawadzic w drzewo idiotka za kierownicą takiej dużej maszyny
Lata lata dość długo bo ten dźwig stoi cały czas na ul kujanskiej a teraz w Nowym Dworze na zajezdni autobusowej...czeka na lepsze jutro :-)
Bez obaw Dźwigi z ul.kujańskiej stoją na swoim miejscu. A ten dźwig to nie 60 T tylko 160T bez balastów FACHOWCY.
A ile lat jeździł ten kierowca po drogach powiatu złotowskiego? Jak tylko pierwszy raz? To więcej tu nie wracaj! Drogi to tylko dla wozów konnych! (taka szerokość)
Lepiej niech nie wraca na drogę bo pozabija ludzi mijalem się z nim na tym zakręcie jechał szybko bo zaczęło go wynosić z zakrętu sam miałem obawy żeby nie zawadzic w drzewo idiotka za kierownicą takiej dużej maszyny
Lata lata dość długo bo ten dźwig stoi cały czas na ul kujanskiej a teraz w Nowym Dworze na zajezdni autobusowej...czeka na lepsze jutro :-)