W Skicu rośnie mała piłkarska potęga. Dwa lata temu grali jeszcze w lidze powiatowej, by od nowego sezonu spróbować zawojować A Klasę. Być może pomoże im w tym Ryszard Ludewicz.
Gdyby trzy lata temu powiedzieć komuś w Skicu, że lokalny Piast w 2020 roku rozpocznie rozgrywki w pilskiej A Klasie, być może wielu pukało by się w czoło z niedowierzania. Do tej grupy na pewno nie należeliby prezes Piasta, Ryszard Brząkała i zawodnik prowadzący zespół, Adrian Czyżyk.
Piłka nożna w tej niewielkiej wsi narodziła się jeszcze przed II wojną światową – są dowody na to, że w 1936 r. funkcjonował tu już pełnoprawny zespół. Na przełomie wieków bywało różnie – Piasta było można oglądać zarówno w A Klasie, jak i połączonego przez względy finansowe z Krajną Sławianowo. W ostatnich latach wieś mogła żyć meczami swojej drużyny jedynie w lidze powiatowej. To jednak dla kierujących klubem było zdecydowanie za mało.
Niektórzy mówią, że Piast cofnął się na tyle, że stanął na krawędzi upadku. Całe szczęście we wsi są ludzie, którym zależało na kontynuowaniu tradycji – do nich zalicza się m. in. prezes Ryszard Brząkała, który teraz może z dumą mówić o swoim zespole. Bo Skic piłkarsko jest coraz mocniejszy i chodzi tu zarówno o poziom zawodników, jak i sam obiekt.

Gminne Wembley, tak czasem mówi się o boisku w Skicu
– Od jakiegoś czasu zespół zaczął przyciągać ludzi, którzy chcą cieszyć się grą, a nie takich, którzy mieliby to robić z przymusu, licząc dni od niedzieli do niedzieli – mówi prezes Brząkała. Bazując na miejscowych graczach oraz piłkarzach z innych miejscowości, którzy nie mieli gdzie grać, Piast Skic stanął na progu nowego początku. Najpierw wystawiono mocną drużynę do ligi powiatowej, by rok później zapukać do drzwi B–klasy.
– Chcieliśmy iść wyżej, żeby zacząć grać „o coś” – mówi Ryszard Brząkała.
– Tu przynajmniej każdy mecz rozgrywa się w jakimś celu, czy o awans, czy o utrzymanie. A w powiatówce na dłuższą metę jaki jest sens gry? – pyta.
– Kilku rozwojowych młodych chłopaków powiedziało nam wprost, że chcą nowych wyzwań, że jeśli nie pójdziemy wyżej, to oni odejdą. To też był dla nas bodziec do gry w rozgrywkach WZPN – dodaje Adrian Czyżyk.
Piast spełnił warunki licencyjne, jakie stawia Wielkopolski Związek Piłki Nożnej i w połowie 2019 r. rozpoczął swoją przygodę w B Klasie.
– Chcieliśmy się ograć, zobaczyć, na co nas stać – skromnie mówi prezes.
– Grają tam bardziej doświadczone ekipy, jednak po kilku meczach już wiedzieliśmy, że będziemy się bić o najwyższe cele. Okazało się, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. Przegraliśmy tylko trzy spotkania, które, patrząc po przebiegu meczu, powinniśmy wygrać i spokojnie być na pierwszym miejscu – komentuje.
A tak Skic zajął drugą lokatę, gromadząc tyle samo punktów co Leśnik II Margonin, jednak przegrywając z nimi bezpośredni pojedynek. Niespodziewany awans do A Klasy stał się zatem faktem już po pół roku, kiedy z powodu pandemii koronawirusa dalsze rozgrywki trzeba było odwołać. Teraz zawodnicy ostro trenują dwa razy w tygodniu, by 15 sierpnia móc powrócić do rozgrywek ligowych. I faktycznie, na treningu pojawia się nawet 20 piłkarzy – część ze Skica, część z ościennych wiosek, kilku młodych zawodników Sparty Złotów, którzy powrócili z wypożyczenia z Włókniarza Okonek. Prezes nie kryje, że jest bardzo zadowolony ze współpracy ze złotowską Spartą i ma nadzieję, że będzie dalej szła w dobrym kierunku.


Prace w Skicu postępują bardzo szybko. Latem budynek powinien być już gotowy
Tym co wyróżnia Piasta na tle innych zespołów jest sam stadion, który niedługo może stać się prawdziwą wizytówką wsi. Trzeba przyznać, że Skic ma murawę, której mogą pozazdrościć zespoły z okręgówki, a być może i niektóre z IV ligi. Piękna, zadbana trawa z własnym systemem nawadniania zachęca do gry. Obecnie mecze zespołu można oglądać tylko na stojąco, ale w najbliższym czasie zmieni się i to – około 100 krzesełek stanie z boku boiska, aby kibice mogli komfortowo obserwować a–klasowe zmagania. Za płotem zostanie utwardzony parking, ale najważniejsze dzieje się w temacie szatni. A te będą „na medal”. Zaplecze dla piłkarzy i sędziów powstaje dzięki dofinansowaniu projektu z programu „Szatnia na medal”.
Wydaje się, że potencjał Piasta dostrzegł Ryszard Ludewicz – jeden z najbardziej doświadczonych trenerów naszego regionu. Być może to on od przyszłego sezonu poprowadzi zespół Piasta, jednak póki co nie chciał się wypowiadać w tej sprawie. Na razie bacznie przygląda się treningom i zastanawia, czy warto przenosić się tu z Włókniarza Okonek. W Okonku z kolei wydają się być pogodzeni z jego odejściem, co potwierdza prezes Włókniarza Sławomir Miara.
Hubert Nowak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po sezonie spadek pewny .....A i zmiana cocha też Rychło.
Ze skica gra tam Może 3 lub 4 zawodników A reszta to Piesno. A więc drużyna powinna się nazywać ,, Piast Piesno " A to oznacza ze to juz gmina Łobzenica to niech stamtąd ciągną pieniądze.
A powiec na której wiosce grają wszyscy z danej wsi wymień mi chociaż jedną
Powiatowce też nie byli potęgą. Nie byli mocni przegrywali mecze na wyjazdach. I kto mi powie dla czego nazywacie ich potęgą.
No trener to normalnie prosto z I ligi
no proszę to trenejro Ricardo już się natrenował w Okonkupozycja Włokniarza pokazuje doświadczenie trenerskie "rozchwytywanego trenejro" i jaki team-spirit potrafi wytworzyć znany Ricardo czy Skic jest na to gotowy? Na ten wielki AWANS do .... ligi powiatowej.
Włodarze Skica, proszę przemyślcie to.
Vivat Polonia. pozdrowienia z Jastrowia
Śmieszne są komentarze w stylu "ale tam gra 3-4 zawodników ze Skica" bla bla bla. Ludzie ogarnijcie się.. Taką robotę jaką zrobili w Skicu, to nie zrobił chyba nikt od bardzo dawna.. Ogarnęli boisko, ludzi i grają dobrze. Przejechali po powiatówce, B-klasie i teraz cisną dalej. Ale po co wspierać jak można narzekać ;) to takie nasze.. polskie.. Jakie drużyny, które się chcą liczyć grają tylko zawodnikami ze swojego miasta? Ludzie haha. Weźcie się za robotę i ogarnijcie u siebie drużynę.. Przestańcie płakać ;)
Znany trener Ricciardo czuje piniądz tylko o to burakowi chodzi, jak pijawka.
wygląda na to, że Piast będzie walczyć o Ligę Mistrzów, a jak nie w tym sezonie to za rok,
Teraz gazetka promuje trenera .jusz któryś artykuł o nim.czas pokaże co on i jego podopieczni są warte.pewnie te artykuły to jakaś forma zadośćuczynienia za poprzednie artykuły.smiech
Treneiro próbuje sobie robić dobry pijar boisko zweryfikowało jego umiejętności trenerskie patrz Włókniarz Okonek wszystkie czołowe lokalne kluby wprost przebijają oferty, żeby go pozyskać Okonek pożegnał Ricardinio z wielką ulgą Trenejro zostało pokrzykiwanie i darcie j..y na biedne bezbronne Dzieci z AP Start, szkoda maluchów. Skic to kolejna potęga piłkarska,którą Trenejro wyprowadzi na "salony" ligi powiatowej.
Piast, opamiętajcie się.
Buraka wszędzie wy gonili teraz tylko skic
Okonek pozbył się problemu
Haha, zawiść i niewiedza. Słabo się zaznajomiles z kadrą skoro 3 u nas tylko gra ludzi z Piesna I więcej też jest ze Skica. Nie zmienia to faktu że drużyną nie musi składać się z miejscowych zawodników. W ekstraklasie w składzie masz 3 Polaków i co, tez płaczesz?
A ja słyszałem że wasz treneiro już wydzwania do Sparty weźcie mnie , weźcie mnie za darmo będę za Miedziana.
A może Pan Wójt zdradzi ile płacą w Skicu za zacieznych zawodników i trenera z gminnych pieniędzy ?
Skic to nie Sparta ze grają za pieniądze w Skicu ludzie przychodzą grać z zamiłowania do piłki i się tym bawią i bynajmniej jest atmosfera fajna a co do kasy to idź sam do Pana Wojta i się zapytaj ile daje he śmieszny jesteś w Skicu też są sponsorzy którzy pomagają bo widzą ze warto. Narka
Po sezonie spadek pewny .....A i zmiana cocha też Rychło.
Ze skica gra tam Może 3 lub 4 zawodników A reszta to Piesno. A więc drużyna powinna się nazywać ,, Piast Piesno " A to oznacza ze to juz gmina Łobzenica to niech stamtąd ciągną pieniądze.
A powiec na której wiosce grają wszyscy z danej wsi wymień mi chociaż jedną