Reklama

Trzeba czekać na chodniki

06/10/2015 08:45
Jak obiecuje starosta – do przyszłego roku. Budowa chodników przy „powiatówce” w Kleszczynie oparta o środki gminne ma być następnym, po ścieżce do Świętej, wspólnym zadaniem samorządów

Na chodniki mieszkańcy Kleszczyny czekają od lat. Od kiedy zakończono kanalizowanie wsi – ze szczególną niecierpliwością. Ich nadzieje na nowe trakty piesze co jakiś czas podsycają obietnice. Najświeższą – jak się okazało nie do wypełnienia – radni powiatowi złożyli w styczniu tego roku, podczas zebrania wiejskiego, w trakcie którego wybrano nowego sołtysa Kleszczyny. Daniel Sztych, Julian Brewka i Chrystian Brzeziński, w powiecie reprezentujący gminę Złotów, zapewniali wówczas, że prace związane z budową chodników w tej wsi ruszą w 2015 roku. Nic z tego – do tej pory nie wykonano nawet projektu tego zadania. Dzień przed zebraniem wiejskim, zwołanym na wtorek 15 września, pojawiła się kolejna deklaracja – tym razem złożona przez starostę. Ryszard Goławski zapewnił sołtysa i jednocześnie radnego Rady Gminy Złotów Jana Bulawę, że Kleszczyna będzie miejscowością następną po Świętej (w tej chwili trwa budowa ścieżki pieszo-rowerowej na odcinku Złotów-Święta), w której powiat zaangażuje swoje siły. Starosta obiecał też, że projekt chodników wykonany zostanie w oparciu o sugestie mieszkańców, co pozwoli wyrysować go w sposób zadowalający również (a może przede wszystkim) rolników. - Trzeba dobrze zaplanować nośność, właściwie ulokować wjazdy – wójt gminy Złotów Piotr Lach, uczestniczący we wtorkowym zebraniu, podkreślał wagę tych elementów. Zadeklarował też, że samorząd wyasygnuje pieniądze na wsparcie tej inwestycji i potwierdził: - Jesteście w kolejce po Świętej, na następny rok.

Reklama

Jan Bulawa cierpliwie drąży chodnikowo-drogowe tematy. Efekt - obietnica, że budowa traktów dla pieszych rozpocznie się w przyszłym roku

Co do biegu chodników – Jan Bulawa wskazuje, że konieczne jest wykonanie ich od wjazdu do miejscowości w kierunku szkoły i w kierunku na Buntowo – do ostatniego zabudowania przed zakrętem. Budowa traktów w drugiej części wsi, gdzie mieszka m.in. były sołtys, to melodia przyszłości. Tak samo jak realizacja podobnej inwestycji w Rudnej, o którą od dawna (i dotąd bezskutecznie) upomina się sołtys tej wsi, a wcześniej radny Jarosław Maciejewski. Piotr Lach poinformował, że gdy prace w tej sferze zakończą się w Kleszczynie, „na celownik” wzięta zostanie właśnie ta miejscowość. Co ciekawe, w Rudnej inwestycję (przynajmniej z technicznego punktu widzenia) będzie łatwiej przeprowadzić. Na pewną swobodę pozwala szerokie pobocze, w Kleszczynie zaś droga jest kręta, jezdnia wąska, pobocze również.

Reklama

Fundusz uchwalony

Głównym punktem zebrania wiejskiego były jednak nie drogowo-chodnikowe tematy, a wybór przyszłorocznych zadań mających zostać zrealizowanych w ramach  funduszu sołeckiego. Mieszkańcy Kleszczyny jednogłośnie uzgodnili przeznaczenie pieniędzy. Najwięcej, ponad 17.000 zł, kosztować ma zagospodarowanie przestrzeni wokół remizy OSP, a konkretniej – utwardzenie terenu oraz kontynuacja prac związanych z budową wiaty rekreacyjnej. 1.500 zł zabezpieczono na organizację przyszłorocznych obchodów 70-lecia istnienia jednostki OSP, 1.200 zaś na wynagrodzenie orkiestry, która zagra podczas tego jubileuszu oraz podczas festynu szkolnego. 1.000 zł pochłonie przygotowanie wiejskich dożynek, 250 zł przeznaczono zaś na utrzymanie zieleni.

Podczas zebrania przesunięto też niewykorzystane w tym roku pieniądze w kwocie 1.200 zł na zakup materiałów, które posłużą utwardzeniu wspomnianego terenu wokół remizy. Środki pozostały wolne, ponieważ wiosenny festyn, którego organizacja miała je pochłonąć, nie odbył się.

Reklama

Grupa inicjatywna wybrana

Mieszkańcy Kleszczyny podjęli jeszcze jedną ważną decyzję – jednogłośnie, jako dziewiętnasta miejscowość gminy Złotów, zdecydowali o przystąpieniu do programu Wielkopolska Odnowa Wsi, co otworzy im drzwi do ubiegania się o zewnętrzne środki na realizację rozmaitych przedsięwzięć. Podczas zebrania wybrano grupę inicjatywną, która ma m.in. pobudzać społeczeństwo do aktywności, wysuwać koncepty i, z pomocą urzędników, opracowywać konkursowe projekty. Znaleźli się w niej Daria Wawrzyniak, Zofia Dorsz, Jerzy Betscher, Piotr Cybulski, Ewa Kowalska i Lidia Dorsz.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama