Są nowe opłaty za usługi cmentarne. Gminy potwierdziły wolę współfinansowania utrzymania posterunku, a komendant policji starania o pozostawienie go w Lipce. Dalej dyskutowano o ściekach
Na ostatniej sesji Rady Gminy Lipka radni uchwalili nowy cennik opłat za usługi cmentarne. Dotychczasowe obowiązywały od 2008 roku. Średnio poszły one w górę o 18%. Po uchwaleniu nowe opłaty wynoszą: za miejsce pod grób dla dziecka do 6 lat - 130 zł, za miejsce pod grób pojedynczy - 260 zł, za miejsce pod grób rodzinny – dwuosobowy w poziomie 520 zł, za miejsce pod grób rodzinny – dwuosobowy w pionie - 260 zł, za miejsce pod grobowiec murowany jednoosobowy 520 zł, za każdą następną osobę 260 zł. Zmieniły się też stawki za wykopanie grobu. Dla dziecka do 6 lat opłata w okresie letnim wyniesie 150 zł, a w zimowym 200 zł. Opłatę za wykopanie grobu pojedynczego w okresie letnim wyceniono na 300 zł, a w okresie zimowym na 350 zł. Opłata za wykopanie grobu głębinowego w okresie letnim kosztować będzie 400 zł, a w okresie zimowym 450 zł. Za wykopanie grobu pod grobowiec murowany w okresie letnim opłata wyniesie 500 zł, a w okresie zimowym 600 zł. Z kolei opłaty za rezerwację miejsca na 10 lat wyniosą: dla dziecka do 6 lat 75 zł, a dla osoby powyżej 6 lat 150 zł.
[[reklama]]
Będziemy ogrzewać Niedawno pisaliśmy o tym, że czynione są starania o to, ażeby w Lipce nie likwidowano posterunku policji. W związku z tą sprawą na sesji gościł komendant złotowskiej policji. Sprecyzowano informacje o tym, w jaki sposób samorządy Lipki i Zakrzewa miałyby współfinansować utrzymanie posterunku, który miałby obsługiwać teren obu sąsiednich gmin. Otóż samorządy mają wziąć na swój koszt wydatki związane z ogrzewaniem posterunku. Radni z Lipki wyrazili wolę takiego finansowania z budżetu gminy. – Z takimi informacjami mogę jechać do Poznania do komendanta wojewódzkiego i zabiegać o pozostawienie posterunku w Lipce – mówił komendant złotowskiej policji. Na dzisiaj wydatki związane z ogrzewaniem posterunku w Lipce to kwota około 20 tys. zł w skali roku. Trwają rozmowy między samorządami na temat tego, w jaki sposób procentowo rozłożyć na gminy wysokość współfinansowania kosztów ogrzewania budynku. Jednocześnie wójt Przemysław Kurdzieko poinformował, że jeśli rzeczywiście uda się pozostawić posterunek w Lipce, gminy będą zabiegać o zmniejszenie kosztów jego ogrzewania – mówi się o przejściu na system ogrzewania peletem.
Może liczniki? Na sesji wrócił temat ścieków, o których pisaliśmy przed tygodniem. Przypomnijmy. Ścieki z gminy trafiają do oczyszczalni w Debrznie. Problem polega na tym, że kolejny raz jest duża różnica między tym, co wypływa z gospodarstw w gminie Lipka, a tym, co trafia do oczyszczalni i za co gmina musi zapłacić sąsiedniemu samorządowi. Różnica jest ogromna, wynosi około 17 tys. metrów sześciennych, co przy obecnych opłatach stanowi równowartość około 100 tys. zł. Spora część radnych zapowiedziała na ostatniej komisji wspólnej, gdzie temat szeroko dyskutowano, że nie uchwali kolejnej podwyżki ścieków, dopóki nie będzie znana przyczyna, skąd ta różnica. Czy rzeczywiście problemem są nielegalne przyłącza do sieci kanalizacyjnej? – Nie możemy tego wykluczyć, ale przyczyn może być więcej – mówił na sesji wójt Przemysław Kurdzieko. Obecni na sesji wskazywali, że kłopot mogą też stanowić wodomierze i liczniki. Często stare, nie do końca sprawne, zawieszające się, stąd niedokładnie wskazujące zużycie wody w mieszkaniach, domach czy gospodarstwach. Tak czy inaczej radni zobligowali gminę do wykonania kontroli na sieci. Ich wyniki mamy poznać za trzy miesiące.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze