Reklama

Tu OSP umiera

08/07/2017 12:00
Chętnych do służby w ochotniczej straży pożarnej brakuje. Najgorzej sytuacja wgląda w Pniewie i Lędyczku

W minionym roku w gminie było stosunkowo bezpiecznie – tak wynika ze sprawozdania przedstawionego radnym przez Marka Mikietyńskiego, komendanta oddziału Miejsko–Gminnego OSP w Okonku. Jednym z tych najniebezpieczniejszych zdarzeń w 2016 roku był wybuch butli z gazem w Anielinie, w którym zniszczeniu uległ budynek mieszkalny. Na szczęście nikt nie stracił życia. Druhowie najczęściej otrzymywali zgłoszenia do miejscowych zagrożeń, w tym głównie usuwania plam oleju na jezdniach i agresywnych owadów. Marek Mikietyński na minionym posiedzeniu komisji wspólnych Rady Miejskiej Okonka zwrócił jednak uwagę na znacznie większy problem, z którym borykają się jednostki. Obecnie na terenie gminy działają: OSP Okonek, OSP Lotyń, OSP Podgaje, OSP Lędyczek i OSP Pniewo. Tym dwóm ostatnim prezes wieszczy likwidację.

Prędzej czy później one umrą śmiercią naturalną, to trzeba powiedzieć. Wyjazdów mają bardzo mało, ludzi też nie ma chętnych, a jeśli znajdzie się 3–4, to jest z kolei problem z kierowcą. Jeśli chodzi o sprawności ćwiczebne to jednym z elementów szkolenia są zawody pożarnicze. Lędyczek i Pniewo nie brały w nich udziału już od kilku lat

Reklama

– zauważa M. Mikietyński.

Nowe nie idzie

Ponadto ochotnicze straże, i to wszystkie, nie tylko te w gminie Okonek, mają problemy z obsadzaniem druhów w dni robocze, w godzinach dopołudniowych. Wynika to najczęściej z tego, że większość jest po prostu w pracy. Na akcje czasami jeżdżą niepełne składy. Kolejny problem to brak przeszkolonych ludzi. Nawet jak są chętni do straży, to bez udziału w specjalistycznym szkoleniu i otrzymaniu zaświadczenia żaden z nich nie może w akcjach uczestniczyć. Przyszłość nie maluje się zatem obiecująco.

Reklama

Póki co jednostki starają się jak mogą – OSP Okonek zaraz po Złotowie jest drugą w powiecie jednostką, która zanotowała największą liczbę wyjazdów do zdarzeń w roku 2016. Na uwagę zasługuje także OSP Lotyń, która zawsze jest dyspozycyjna i skutecznie działa na północnym krańcu gminy, powiatu i województwa.

Zlikwidować OSP Podgaje?

Eugeniusz Stopa dopytywał o zasadność finansowania jednostki w Podgajach. Radny nawiązał do wypowiedzi Krzysztofa Rutkowskiego, który na majowej sesji pytał o możliwość budowy nowej remizy w Podgajach.

Reklama

Czy to ma sens, gdy w ciągu roku jednostka dwa razy wyjechała do akcji? Pamiętam też taką sytuację sprzed kilku lat, że jak był alarm w Podgajach, to mieli problem ze skompletowaniem załogi. Poza tym tam jest 29–letni star. Czy jest sens to utrzymywać?

– pytał E. Stopa. Marek Mikietyński uznał, że jest. Rzeczywiście OSP ma problemy z naborem ludzi, ale jednostka jest jednak dyspozycyjna i, co ważne, znajduje się przy dwóch drogach krajowych. Jej gotowość do udziału w zdarzeniach na „11” i „22” jest zatem wskazana. Co do remontu prezes zauważył, że szybko to nie nastąpi, a być może nawet nigdy. Zarządu miejsko–gminnego OSP na to nie stać. Już teraz budżet pozwala jednostkom na funkcjonowanie tylko w podstawowym zakresie. Problemem jest chociażby zakup potrzebnych ubrań bojowych. W tym roku OSP Okonek udało się to dzięki ponad 30 tys. złotych jakie straż otrzymała z budżetu obywatelskiego. Po dołożeniu przez strażaków niemal podobnej kwoty trafi do nich 15 skafandrów. Stare, jeśli nadal będą spełniać wymagania, przekazane zostaną druhom z pozostałych gminnych OSP.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    heniek - niezalogowany 2017-07-09 14:09:24

    co wy tu piszecie .... OSP w Lędyczku działa pełną parą. ich świetlica przy garażu wozu bojowego co rusz ma imprezki z rodzin ochotników. a jak jest zagrożenie to po co są telefony? a no po to aby zadzwonić po pomoc do okonka lub złotowa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pogromca NKWD - niezalogowany 2017-07-08 22:10:22

    OSP musi zawsze byc wspierane finansowo a jak idzie o kase to tej zazwyczaj NIE MA !. Teraz jest nowy model. WOT - oddziały głupich i silnych. To dopiero patologia sie tworzy. Taka zbieranina ludzi z zaburzeniami psychicznymi uposazona w broń będzie zagrozeniem nie tylko samym dla siebie ale również dla nas wszystkich. Nasi sasiedzi tworzyli takie wojsko przed druga wojną swiatową tempe i bezdyskusyjnie posłuszne. Efekty znamy z historii. W dodatku jak szanowac kraj który nie szanuje swoich żołnierzy ryzykujących swoim życiem abyśmy my wszyscy spokojnie spali. Tak to własnie Polska.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2017-07-08 20:47:07

    Ta cała gmina umiera.Prosze mi powiedzieć jak ma nie brakować ochotników w takim Pniewie jak o tej wiosce wszyscy zapomnieli, przecież tam nawet komunikacja nie dociera. Tam jest coraz mniej ludzi młodych, może ktoś zrobi sobie rachunek sumienia, mowa o władzach gminy. To nie tylko Osp umiera, Obudzcie się wy wszyscy którzy zostaliście wybrani na stołki !!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości