W Buntowie powstanie pomost i slip ułatwiający wodowanie np. łodzi. Ten drugi ma służyć także strażakom jako punkt czerpania wody. Inicjatorem przedsięwzięcia jest WOPR, w jego realizacji pomaga gmina Złotów
Mający około 270 hektarów akwen o charakterystycznym kształcie krzyża, będący wizytówką regionu Krajny, ma się stać bardziej dostępny oraz atrakcyjniejszy turystycznie już w przyszłym roku.
– Wniosek o dofinansowanie tego projektu, w ramach Lokalnej Grupy Działania „Krajna Złotowska”, został złożony przez Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w 2017 roku. Całkowita wartość tego zadania opiewa na 188.466 złotych. Zgodnie z zawartym porozumieniem gmina współpracuje w tym zadaniu z WOPR. Samorząd sfinansuje inwestycję ze swojego budżetu, a po rozliczeniu dofinansowania otrzyma zwrot pieniędzy od WOPR – mówi Paweł Michalski, zastępca wójta gminy Złotów. Dodaje, że ma to pomóc w wykorzystaniu potencjału jeziora.
– Mamy w tamtej okolicy ścieżkę rowerową, wiatę integracyjną z grillem. Brakuje natomiast infrastruktury nadbrzeżnej. Jest to jedno z największych jezior na terenie gminy, które przez niemal cały rok cieszy się dużym zainteresowaniem osób lubiących spędzać czas nad wodą i na wodzie. W okolicy jeziora działają gospodarstwa agroturystyczne, powstają kolejne inwestycje nastawione na turystów. Chcemy w miarę możliwości budżetu poprawiać standardy wypoczynku – dodaje P. Michalski. Wskazuje, że slip, który powstanie w Buntowie, nie tylko pomoże w wodowaniu łodzi. Będzie służył także strażakom jako punkt czerpania wody.



Teren w Buntowie ma już częściową infrastrukturę wypoczynkową. Ma ona zostać rozbudowana
– Po tym jeziorze nie mogą poruszać się łodzie wyposażone w silniki spalinowe, jedynie elektryczne lub łodzie wiosłowe albo żaglowe. Lepsza dostępność do wody nie powinna więc zmącić spokoju – stwierdza zastępca wójta.
Projekt zadania wskazuje, że w jego skład miałyby wejść slip, ścieżka komunikacyjna, plaże z piasku, lampy solarne i elementy małej architektury np. ławki czy kosze na śmieci. W planie jest też czyszczenie dna jeziora przy pomoście.
Slip ma być wykonany z ażurowych płyt żelbetowych typu jumbo o wymiarach 60 na 80 cm. Podstawę dla nich ma stanowić pospółka różnoziarnista z kruszywa częściowo przekruszonego o grubości około 40 cm, ułożona na separującej geowłókninie. Płyty mają być ułożone w taki sposób, by pierwsza była zanurzona w wodzie na głębokości 50 cm.
Z kolei drewniany pomost ma mieć kształt litery T. Jego długość określono w dłuższej części na 22 metry, w krótszej na 12 metrów. Jego szerokość planuje się na 3 metry. Powierzchnia użytkowa i całkowita pomostu to 102 m2. Kolejną inwestycją, która jest już w przygotowaniu będzie budowa pomostu i zagospodarowanie plaży w Sławianowie.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszystko pięknie ale droga dojazdowa do Buntowa, czy Sławianowa ze Złotowa to jest dramat.
Do Skica teraz trochę "dolali" asfaltu to jest trochę lepiej, bo było bardzi niebezpiecznie.
A dlaczego nie będą mogły po tym największym w gminie jeziorze pływać motorówki, skutery i inne gabloty na paliwo tak jak po jeziorze Zaleskim w Złotowie. Prawda panie Burmistrzu złotowski z Górzna? Co tam Złotowski Zdrój to tylko ściema.
Zrobilibyscie lepiej droge a nie pierdolami sie zajmujecie, a tą śmieszną drogą rowerową nie ma co się chwalic, bo dwa samochody ledwo przejadą a zrobili jeszcze ścieżkę i na samym zakrecie pasy
Jeżeli nie spowodujecie naprawy drogi dojazdowej do Buntowa to nie chwalcie sie tym terenem bo to wielki wstyd dla gminy/powiatu.
Inwestycja w to jest bez sensu gdyż droga dojazdowa to jedne wielkie piekło dość że wąsko to i dziury niektóre większe niż 8 cm. Jeden wielki bezsens!! Kto ma tu przyjechać i podziwiać. Może prezydenta zaproście tylko pożyczcie mu traktor by auta nie zespół bo to jest dopiero drogi interes. Pozdrowienia dla tych wielce myślących i chrzastajacych naszymi pieniędzmi.!!!
Nie ma sensu ten wysiłek, bo jezioro niszczą wielkie chlewnie po drugiej stronie. W Wiktorówku i Kunowie fermy tuczu stoi tuż przy jeziorze, nsstepne przy najwiekszych rowach melioracyjnych do którego spływa cała woda. Na pola wylewają gnojowice bez ograniczeń a moga tylko 140 kilogramów azotu na hektar-jak myślicie gdzie ona dalej spływa? Jeśli cwany rolnik na 3 hektary wyleje 40 beczek dwa razy lub trzy w roku to miesci sie w normie? Nikt tego nie sprawdza. Szkoda pieniedzy na takie projekty, bo jak bedzie wam smierdziec to wam powiedza, ze to wioska i jak coś sie nie podoba to do miasta. Ten co ma takie chlewy on tu pracuje i mu nie smierdzi - paradoks. Szkoda, że rolnik przestał być rolnikiem, niestety straciliscie swoją tożsamość na rzecz produkowania tego co szkodzi wszystkim. Ministerstwo wydłuzyło czas wylewania do końca listopada, podobno przez przedłużające sie złe warunki atmosferyczne. Tak się tworzą precedensy, które bezmyslni rolnicy wykorzystują. Chlewy można budować wszedzie i nie wolno protestować, bo rolniczy pryncypał z ministerstwa zapomniał, że nowy tucz nie jest już polski tylko duński za kilka zlotych od świnki.
Należy się zgodzić, że bezmyślność i krótkowzroczność tych którzy nie powinni nazywać siebie rolnikami źle przysłużyła się J. Sławianowskiemu. Pracujących na fermach czuć, a tych rolników, którzy się bronią szkaluje się.
Najlepiej zacząć od du*y strony.. Weźcie sie wkoncu za drogi które obiecal wójt, szkoda mi tylko tych mieszkańców co musza sie dusić co roku ta śmieszna drogą żużlową.
Zamiast jechać przez Skic,szybciej przez Kleszczyne,kilka kolometrów w suchym..
Akurat wszystkie drogi do Buntowa Slawianowa Skica kleszczyny i do Krajenki to są powiatowe zamiast robić rondo w lipce nie wiadomo po co lepiej powiat by te zrobił ale wiadomo Lipka kolebka powiatu szkoda słów
Więcej chlewni i obór przy jeziorze i będzie atrakcyjnie. Tak trzymać ;).
Wszystko pięknie ale droga dojazdowa do Buntowa, czy Sławianowa ze Złotowa to jest dramat.
Do Skica teraz trochę "dolali" asfaltu to jest trochę lepiej, bo było bardzi niebezpiecznie.
A dlaczego nie będą mogły po tym największym w gminie jeziorze pływać motorówki, skutery i inne gabloty na paliwo tak jak po jeziorze Zaleskim w Złotowie. Prawda panie Burmistrzu złotowski z Górzna? Co tam Złotowski Zdrój to tylko ściema.
Zrobilibyscie lepiej droge a nie pierdolami sie zajmujecie, a tą śmieszną drogą rowerową nie ma co się chwalic, bo dwa samochody ledwo przejadą a zrobili jeszcze ścieżkę i na samym zakrecie pasy