Do zdarzenia doszło dzisiaj blisko skrętu na ul. Wioślarską w Złotowie
Samochód marki opel, kierowany przez mieszkańca powiatu złotowskiego, z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na lewy pas ruchu, zjeżdżając z jezdni zniszczył lampę i ogrodzenie. Zatrzymał się w lesie. Kierujący nie odniósł obrażeń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziki go nie napadły?!
Czyżby znowu jakiś janusz?
Nie bądźcie tacy mściwi w ocenie tego zdarzenia. Nie wiadomo jaka była przyczyną i dziękujmy Bogu że kierowcy nic się nie stało. Poza tym dla tych niepoprawnych, uważajcie abyście nie narobili sobie między spodnie a kalesony, to ponoć też się zdarza i całe szczęście że ta mina nie wybucha.
Bardzo ważna byłaby informacja ile kierowca miał lat.
Wyciąć wszystkie lampy, żeby nie dochodziło do takich nieszczęść.
Kierowca uciekł bo był pijany...
Wyskoczył na grzyby
Co za durne komentarze,lepiej wcale nie pisać
to przez tą głośną muzyke w aucie ciulek
19latek
ale nóra zajebał w kszaczory
Dziki go nie napadły?!
Czyżby znowu jakiś janusz?
Nie bądźcie tacy mściwi w ocenie tego zdarzenia. Nie wiadomo jaka była przyczyną i dziękujmy Bogu że kierowcy nic się nie stało. Poza tym dla tych niepoprawnych, uważajcie abyście nie narobili sobie między spodnie a kalesony, to ponoć też się zdarza i całe szczęście że ta mina nie wybucha.