Reklama

Umorzyli sprawę, ale szukają winnego

27/10/2017 07:00
Policja „odłożyła na półkę” sprawę uszkodzenia auta Dariusza Pióro. Po kilku dniach. – Oficjalnie policjanci dalej wykonują te czynności – zapewnia jednak oficer prasowy komendy

Jestem zrozpaczony. Nie wierzę w to, co czytam

– 13 października D. Pióro otrzymał z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie pismo o umorzeniu dochodzenia w sprawie zniszczenia jego auta. Postanowienie datowane jest na 28 października. Piątego dnia od zdarzenia (do porysowania auta i przebicia koła w insigni pana Dariusza doszło nad ranem z 23 na 24 września).

Chciałbym zapytać policjanta, który wydał tę decyzję, co by było, gdyby on był na moim miejscu. Gdyby prowadzącemu sprawę ktoś tak załatwił auto, to i dwa lata by szukali tego sprawcy, a nie po czterech dniach sobie rozłożyć ręce i po cichu sobie mówić, że poszedłem do Aktualności, to oni już się nie zajmują sprawą

Reklama

– mieszkaniec Złotowa nie kryje rozgoryczenia.

Okazuje się jednak, że nie do końca. Sprawa jest umorzona, ale nie zakończona.

Jeżeli uda się policjantom ustalić sprawcę, to będzie wznowione

– mł. asp. Maciej Forecki z KPP Złotów wyjaśnia czym jest umorzenie rejestrowe. Na pytanie w jaki sposób mają pojawić się nowe fakty, skoro sprawa została odłożona na półkę oburza się.

Nie będzie prokurator nadzorujący sprawę przeciągał czynności, jeżeli wszystkie zostały na ten moment wykonane. Prokurator wie, jak policjant prowadzi postępowanie

Reklama

– mówi. Tyle tylko, że w tym przypadku decyzję o umorzeniu podjął sam policjant, bez nadzoru prokuratora. Prawo mu na to zezwala.

Zabezpieczony został monitoring i przesłuchana osoba, przeprowadzono rozpytania, ustalenia czy są inne monitoringi

– oficer prasowy wymienia podjęte przez kolegów działania.

Na ten moment nie przyniosły one na tyle mocnego materiału dowodowego, by postawić komuś zarzuty

– dodaje. A poszkodowany przestaje wierzyć w skuteczność śledczych.

Zrozumiałem, że już nie będą szukać, że dla nich sprawa jest jasna

Reklama

– mówi złotowianin. Rozżalony jest tym bardziej, że choć interesował się sprawą i osobiście był w komendzie, nikt nie powiedział mu, że sprawa została już umorzona.

Prowadzący sprawę powiedział, że szukają pełną parą. Że są rozliczani przez prokuratora z tych przestępstw

– twierdzi D. Pióro i dodaje:

Przez tę instytucję nie chcę nic robić. Idę z tym do prokuratury. Chyba jest progres w sprawie, bo chyba świadek się zgłosił. To mężczyzna, któremu tej samej nocy ktoś porysował auto, insignię identyczną jak moja, przy placu Kościuszki. Wspólnie będziemy tego sprawcy szukać…

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Leon zawodowiec - niezalogowany 2017-10-30 11:19:23

    Panie pzl czy jak tam się nazywasz widzę że pod każdym artykułem się wypowiadasz dużo masz do powiedzenia co??? Może zajmę się odszukaniem Twojej marnej gęby Ty tani celebryto hahaha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Edward - niezalogowany 2017-10-28 20:58:48

    A Twoje winny jeszcze pamiętasz?? Może się przedstawisz imieniem i nazwiskiem Cwaniaczku...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pzl39 - niezalogowany 2017-10-28 12:37:12

    jego winy maja byc zapomniane ? pamietam go z lat 2014-2015 nic sie nie zmienil , nadal taki *********************************************************

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości