Zwisający z drzewa kabel zauważył przechodzący obok mężczyzna. To on zadzwonił do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie.
Przybyli na ulicę M. Konopnickiej strażacy stwierdzili, że przewód jest pod napięciem, zabezpieczeli miejsce zdarzenia i wezwali pogotowie energetyczne.
Dalsze działania prowadzili pracownicy Enei.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A to zwracam honor. Panie Opłatek, jeszcze w pierwszym akapicie pisze Pan, że zwisał kabel.
Ha ha, było, było, usunięte
Technik, o wysokim napięciu ani słowa. Jak chciałeś zabłysnąć to trzeba było napisać, że nie jest zerwany kabel, a przewód. Jaka różnica między przewodem a kablem to proszę doczytać sobie samemu :)
I kto tu jest analfabeta?! Sam gamoniu nie potrafisz czytać ze zrozumieniem... zjadasz wyrazy!! Gdzie w artykule jest mowa o wysokim napięciu?
Wysokie napięcie, he, he dobre. Douczcie się analfabeci techniczni.
A to zwracam honor. Panie Opłatek, jeszcze w pierwszym akapicie pisze Pan, że zwisał kabel.
Ha ha, było, było, usunięte
Technik, o wysokim napięciu ani słowa. Jak chciałeś zabłysnąć to trzeba było napisać, że nie jest zerwany kabel, a przewód. Jaka różnica między przewodem a kablem to proszę doczytać sobie samemu :)