Chcą wydać ponad 9 mln złotych. Pewnie wydadzą znacznie więcej.
Głównym punktem wtorkowych obrad Rady Gminy Złotów było przyjęcie budżetu na 2022 rok. Jego kształt przedstawiała Emilia Konopińska–Nochowicz, skarbnik gminy. Samorząd ma zaplanowane dochody w kwocie 45,48 mln zł. Z tego aż 40,07 mln zł będą stanowić tzw. dochody bieżące.

Składają się na nie: subwencje z budżetu państwa: 16 mln zł, dotacje celowe: 9,5 mln zł, podatki i opłaty: 8,79 mln zł, udział w podatku dochodowym od osób fizycznych i prawnych: 4,95 mln zł oraz pozostałe dochody (733 tys. zł). Dochody majątkowe ze sprzedaży określono na poziomie około 407 tys. zł. Dojdą do nich dotacje unijne w kwocie około 804 tys. zł z budowy sieci kanalizacyjnej.
Wydatki w 2022 roku maja sięgnąć 48,9 mln zł. W tym wydatki bieżące – 40 mln zł. Jak procentowo będzie kształtował się ich podział? 44,8% trafi na wynagrodzenia, a 24,4% na świadczenia, 23,14% przeznaczone jest na wydatki na zadania statutowe, 7,18% na dotacje na zadania bieżące, a niecałe 0,5% na obsługę długu gminy.
Wydatki majątkowe, czyli te przeznaczone na inwestycje, będą wynosiły około 8,9 mln zł. Planowanych jest 60 zadań. Wśród katalogu inwestycji na 2022 rok są te dotowane z tzw. Polskiego Ładu. Samorząd gminy Złotów otrzymał łącznie 4,2 mln zł rządowej dotacji. Z tego budowa kanalizacji sanitarnej w Bielawie, Krzywej Wsi i w Grodnie ma kosztować 2,85 mln zł. Z kolei budowa sali wiejskiej w Nowinach jest wyceniona na 1,35 mln zł. Gmina dołoży po 150 tys. zł z własnego budżetu do każdego z zadań.
Deficyt budżetowy wyniesie 3,45 mln zł. Pani skarbnik podała też, jak kształtować się mają przychody. Te mają wynieść 5,64 mln zł, z tego 3,6 mln zł pochodzić będzie z planowanego kredytu, 2,04 mln zł to wolne środki z 2020 roku, nie wykorzystane w roku 2021. Rozchody to 2,19 mln zł, które trafią na spłaty rat kredytów z ubiegłych lat.
– Budżet jest kompromisem i przemyślaną analizą potrzeb gminy. Nie stać nas na wszystko – mówił Piotr Lach, wójt gminy Złotów.
Dodał, że gdy wraz z radnymi i pracownikami urzędu odpowiedzialnymi za finanse gminy siadał jesienią 2021 roku do tworzenia budżetu, określono potrzeby na około 30 mln zł. Zejście do zadań za 8,9 mln zł wymagało wielu wyrzeczeń.
– Przyglądam się zadłużeniu. Zaciąganie kredytów jest niezbędne i konieczne, by gmina mogła się rozwijać. Jesteśmy w dobrej kondycji finansowej, by bez problemów spłacać nasze zadłużenie – skwitował Bartłomiej Batko.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!