W centrum wsi powstanie mural upamiętniający blisko 450–letnią historię miejscowości. Na mural złożyli się mieszkańcy i darczyńcy
Mural, którego pomysł zrodził się w głowie sołtys Kingi Lewandowskiej, ma być odzwierciedleniem historycznej tożsamości wsi, której dzieje są bardzo bogate i sięgają 1578 roku. Historia ma łączyć się jednak z ekspresją lokalnych i zaprzyjaźnionych artystów, tworząc spójną całość oraz będąc miłym dla oka i wpisanym w lotyński krajobraz pejzażem.
W związku z nadejściem koronawirusa i zamrożeniem funduszu sołeckiego przez burmistrza Okonka, sołtys Lewandowska musiała wykazać się kreatywnością, aby swój pomysł wprowadzić w życie. Pomogło jej w tym zorganizowanie zbiórki pieniędzy na stronie internetowej, która zajmuje się tego typu akcjami – zrzutka.pl. Cel wydawał się nieduży: 4500 zł do zebrania przez 30 dni. Udało się jednak w ostatniej chwili, a to dzięki prawie 80 darczyńcom, którzy dołożyli swoją cegiełkę.
– Na sam mural pieniądze zbieraliśmy jeszcze kilka dni przed końcem zbiórki. Potrzebowaliśmy 3600 zł na stworzenie samego muralu, czyli głównie zakup farb. Reszta potrzebna nam była do zorganizowania pikniku rodzinnego przy okazji odsłonięcia tego dzieła – mówi K. Lewandowska.
– Mural powinien powstać najpóźniej do połowy września. Teraz konsultujemy z artystami ostateczną wersję projektu. Na pewno mają się tam znaleźć elementy graffiti, połączone z elementami muralowymi przedstawiającymi charakterystyczne dla Lotynia rzeczy, co właśnie jeszcze ustalamy – mówi.
Na muralu powinien znaleźć się zatem kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz herb sołectwa. Pozostałych elementów sołtys zdradzać nie chce, zostawiając tę niespodziankę na wielkie odsłonięcie.
Jednego możemy być pewni – dzieło to jest w dobrych rękach, gdyż za jego powstanie odpowiadać będą profesjonalni grafficiarze ze Szczecinka i okolic. Samo powstawanie muralu planowane jest na dwudniową imprezę połączoną z rodzinnym piknikiem.
Stowarzyszenie Przyjaciół Sołectwa Lotyń chciało uzyskać dofinansowanie na mural z powiatu.
– Składałam wniosek Stowarzyszenia w trybie pozakonkursowym, wynikającym z ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie. Chcieliśmy, żeby powiat nam dofinansował farby i sprzęt do malowania. Potrzebowaliśmy do tego 1700 zł, z czego wnioskowaliśmy o 1400 zł, a resztę mieliśmy zabezpieczyć ze swoich środków – mówi.
Zarząd Powiatu Złotowskiego nie przychylił się do tej prośby i nie przeznaczył pieniędzy na ten cel.
Niemniej mural w Lotyniu powstanie, a relację z tego wydarzenia z pewnością zobaczycie na naszej stronie.
Hubert Nowak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!