Do dziś wielu pacjentów złotowskiego szpitala doskonale pamięta Henryka Sztykowskiego, cenionego chirurga. W swoich barwnych wspomnieniach opisuje pierwsze lata pracy w złotowskiej lecznicy, przypomina nazwiska, opisuje ciekawe sytuacje, publikuje stare zdjęcia.
Wspomnienia doktora to ponad dwie strony tekstu i zdjęć. Zapraszamy do lektury.
Red.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W latach 80 tych ub. wieku pan doktor bardzo dbał o formę fizyczną grając w tenisa na korcie asfaltowym na terenie szpitala.Miałem okazję być sparing partnerem!
Wszyscy którzy mieli zaszczyt poznać pana doktora Sztykowskiego pamiętają o nim. Mieszkańcy Złotowa i dwóch województw Koszalińskiego oraz Pilskiego wspominają go przy każdej okazji szczególnie tej związanej ze zdrowiem. Dzisiaj możemy tylko powiedzieć Dziękujemy.
Znakomity lekarz, wspaniały człowiek = perfekcjonista w każdym calu. I elegancki, aż miło było spojrzeć. Nie to, co mój rodzinny w szaroburym kitlu.
Miałam przyjemność pracować przez 10 lat z Panem dr .Sztykowskim .Wspaniały człowiek i, lekarz.Zawsze miło będę Go wspominała .
W latach 80 tych ub. wieku pan doktor bardzo dbał o formę fizyczną grając w tenisa na korcie asfaltowym na terenie szpitala.Miałem okazję być sparing partnerem!
Wszyscy którzy mieli zaszczyt poznać pana doktora Sztykowskiego pamiętają o nim. Mieszkańcy Złotowa i dwóch województw Koszalińskiego oraz Pilskiego wspominają go przy każdej okazji szczególnie tej związanej ze zdrowiem. Dzisiaj możemy tylko powiedzieć Dziękujemy.
Znakomity lekarz, wspaniały człowiek = perfekcjonista w każdym calu. I elegancki, aż miło było spojrzeć. Nie to, co mój rodzinny w szaroburym kitlu.