Nad Polską przechodzą silne wichury. W związku z tym strażacy z naszego powiatu są w nieustannej gotowości, aby usuwać skutki żywiołu. W nocy i rano wyjeżdżali do interwencji aż 13 razy
Jak informuje oficer prasowy komendanta powiatowego PSP w Złotowie, asp. Mateusz Wiebskowski, strażacy z powiatu złotowskiego do godz. 8:30 interweniowali aż 13 razy. 11 interwencji związanych było z silnym wiatrem. Do usuwania skutków podmuchów wyjeżdżali druhowie do akcji w Zakrzewie, Kleszczynie (dwukrotnie), Wielkim Buczku (dwukrotnie), Krajence, Złotowie, Nowych Potulicach, Śmiardowie Złotowskim, Rudnej i Sypniewku.
Dodatkowo dwie interwencje dotyczyły pożarów. W Pobroczu w jednej z kotłowni zgłoszono zadymienie, a w Radawnicy paliła się wiata. Na szczęście nie było żadnych poszkodowanych osób.
foto: OSP Sypniewo / czytel.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko strożaki pracają?
Energetycy zawsze po wiatrach pracują dużo dłużej. Dziś już strażacy nie mają co robić a energetycy jeszcze około 5 dni pracy dzień i noc a powinno udać się przywrócić zasilanie do wszystkich odbiorców.
Ty gościu nie bądź taki do przodu i módl się abyś nigdy z ich pomocy nie musiał korzystać
Bardzo często ta pomoc jest dziełem nieodpowiedzialnych ludzi. 17 lutego wieczorem już kolejny raz jedna z lokatorek w Jastrowiu ul 1-go Maja rozpaliła w piecu centralnego ogrzewania tak ostro że zapalił się przewód kominowy. Zjechało się kilka jednostek straży pożarnej (miejscowych i PSP), kosztowało to nie małe pieniądze a autorka tego zamieszania cieszyła się jak głupek z bateryjki. Powinni jej wystawić rachunek za interwencje to w końcu by się nauczyła jak prawidłowo palić w piecu, aby nie angażować niepotrzebnie tylu ludzi i sprzęt.
Agnieszka spod ósemki?
Od kiedy w Nowych Potulicach jest straż? Ktoś czyta te artykuły przed publikacją?
W Śmiardowie Złotowskim też nie ma.
Czytanie ze zrozumieniem widzę na wysokim poziomie.
Pełne ręce roboty po wiatrach to mają zawsze energetycy. Gdy oni zdążą połowę strat naprawić to strażacy już leżą worami do góry. Mam nadzieję że nikogo swym wpisem nie urażę i nie chcę ujmować coś strażakom. Ja piszę tylko jak jest naprawdę.
Piszesz głupoty a za chwilę je usprawiedliwiasz , ale cóż taki tok myślenia albo bezmyślności.
Energetycy nie mają facebooków - czasu na nich pisać i wstawiać zdjęć.
Tak się okrada Polskę pod hasłem ,,bo się należy''
To są Hamulcowi Polski.
***** ***
Wszystko przez ten PiS. Nawet wichury. Biedę też zlikwidował a tak się fajnie żylo na "zeszyt". A jeszcze z kupa bachorów nad morze jeżdżą. Czy w góry. Skandal. To zarezerwowane dla Młynarskiej i innych celebrytów. Emerytom dali podwyżki i 13 i 15. Skandal. Po co? Żeby pożyli kilka lat dłużej? Wcześniej umrą to kłopot z głowy. Zbliżają się upały. Też przez PiS. Żyć się odechciewa
Tylko strożaki pracają?
Energetycy zawsze po wiatrach pracują dużo dłużej. Dziś już strażacy nie mają co robić a energetycy jeszcze około 5 dni pracy dzień i noc a powinno udać się przywrócić zasilanie do wszystkich odbiorców.
Ty gościu nie bądź taki do przodu i módl się abyś nigdy z ich pomocy nie musiał korzystać