W ciągu mijającego weekendu zastępy OSP Krajenka trzykrotnie były dysponowane do pożarów przewodów kominowych
To był pracowity weekend dla strażaków z OSP Krajenka, którzy trzykrotnie wyjeżdżali do pożarów przewodów kominowych w gminie. Zdarzenia miały miejsce w Krajence, Skórce i Bługowie.
Działania były prowadzone wspólnie z ochotnikami z OSP Augustowo / Głubczyn, OSP Święta, OSP Kleszczyna, Jednostkami Państwowej Straży Pożarnej ze Zlotowa oraz JRG 2 Piła.
Strażacy apelują, aby uważać na siebie zwłaszcza, kiedy temperatura za oknem spada. Sprawdzajcie przewody kominowe i w razie wątpliwości wezwijcie kominiarza.
info/foto: OSP Krajenka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zapalił się komin?.Po prostu spalane są ŚMIECI.Dlaczego nikt tego nie kontroluje?.W powiecie Złotowskim kontrolę co jest spalane w piecach domowych prowadzi TYLKO Straż miejska w Złotowie.Pytam się dlaczego tylko ta SŁUŻBA to czyni?.Przecież chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo NAS mieszkańców .Wszyscy o tym mówią ,ale nic się w tym kierunku nie robi,Straż miejska w Złotowie reaguje na zgłoszenia mieszkańców, inne służby śpią?.BYLE DO WIOSNY.
Popieram kontrole czym palą w piecach.W Gminie Krajenka powinni to czynić strażak,dzielnicowy i pracownik gminy?.A mamy jeszcze naszego SZERYFA,strażnika ciekawe ile już przeprowadził kontroli?.Cha...cha.
Odpowiedź strażnika z Krajenki kiedy zgłoszono pewnego Pana zatruwającego okolice w okolicach Urzędu: Pan jest biedny. Został poinformowany o możliwym dofinansowaniu w zakupie nowego pieca. Pomijam fakt, że syn który z nim mieszka jeździ autem za ok. 50 tys. Co w takiej sytuacji zrobić? Zbierać faktury od pulmonologa?
Uuu strażnik Krajenki. Dużo tu pisać można by było. Potrafi wystawiać mandaty spraw o których nie ma pojęcia. A tam gdzie faktycznie trzeba coś zrobić to zwija ogon. Cwaniak
Mieszkaniec Krajny,przecież to wszechstronnie wyszkolony policjant no na emeryturze i dorabia sobie w Urzędzie u wujka na waciki.
Zapalił się komin?.Po prostu spalane są ŚMIECI.Dlaczego nikt tego nie kontroluje?.W powiecie Złotowskim kontrolę co jest spalane w piecach domowych prowadzi TYLKO Straż miejska w Złotowie.Pytam się dlaczego tylko ta SŁUŻBA to czyni?.Przecież chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo NAS mieszkańców .Wszyscy o tym mówią ,ale nic się w tym kierunku nie robi,Straż miejska w Złotowie reaguje na zgłoszenia mieszkańców, inne służby śpią?.BYLE DO WIOSNY.
Popieram kontrole czym palą w piecach.W Gminie Krajenka powinni to czynić strażak,dzielnicowy i pracownik gminy?.A mamy jeszcze naszego SZERYFA,strażnika ciekawe ile już przeprowadził kontroli?.Cha...cha.
Odpowiedź strażnika z Krajenki kiedy zgłoszono pewnego Pana zatruwającego okolice w okolicach Urzędu: Pan jest biedny. Został poinformowany o możliwym dofinansowaniu w zakupie nowego pieca. Pomijam fakt, że syn który z nim mieszka jeździ autem za ok. 50 tys. Co w takiej sytuacji zrobić? Zbierać faktury od pulmonologa?