Zwierzę daje się we znaki mieszkańcom centrum miasta. Wchodzi pod maski samochodów i przegryza, co popadnie. Złotowianie proszą o pomoc
– Bytuje gdzieś za naszym blokiem, ale trudno określić, gdzie konkretnie. Jest tam miejsce, na uboczu, którędy nie można przejść między blokami. Ona jest regularna jak w zegarku. Niemal punkt godzina 22 wychodzi na parking, przebiega między samochodami. Wchodzi pod część masek i robi swoje – opisuje Urszula Łukianiuk. Mieszkanka pobliskiego bloku przyznaje, że to niemal codzienny rytuał zwierzęcia. Później biegnie w pobliże ulicy Skłodowskiej.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!