Reklama

Walczący strzelcy

02/03/2012 16:08
Blisko dwa lata temu Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zamknął złotowską strzelnicę. Dziś niemal 49 tys. zł na jej modernizację wyłożyć chce miejski samorząd. Kluby strzeleckie nie mają jednak pozostałych 30 tys. zł, by zrealizować tę inwestycję

Planowana kontrola, zaskakujące zamknięcie

14 czerwca 2010 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Złotowie przeprowadzał kontrole strzelnic działających na terenie powiatu. Urzędnicy trafili także na działający od 2004 roku obiekt zlokalizowany na Górze Wilhelma. Po sześciu latach organizacji ćwiczeń i zawodów (m.in. o puchar wiceministra sprawiedliwości Stanisława Chmielewkiego czy podczas Euro Eco Meetingu) okazało się, że strzelnica działa bez pozwolenia na użytkowanie. Formalnie jest wciąż w budowie. Obiekt został zamknięty.

Walka o pozwolenie


Prezes działającego od 1999 roku klubu strzeleckiego „Supermen”, Eugeniusz Orman, rozpoczął starania zmierzające do dokończenia budowy obiektu. Pomoc obiecał mu ówczesny starosta Mirosław Jaskólski, ale plany panów pokrzyżowały jesienne wybory samorządowe. – Musieliśmy przygotować nowy projekt i starać się o nowe pozwolenia – mówi E. Orman. Miłośnik strzelectwa sportowego od tej pory wszystkie zawody organizował na obiekcie w Górznej. W międzyczasie okazało się, że złotowska strzelnica nie spełnia wymogów bezpieczeństwa. – Teraz są większe obwarowania: cały teren musi być ogrodzony, muszą być strefy bezpieczeństwa i 2 razy większe kulochwyty. Poza tym muszą być to 3 kulochwyty, a nie 2 jak obecnie – E. Orman jest zaskoczony wymaganiami dotyczącymi strzelnic. Niemniej po ponad półtorej roku od zamknięcia obiektu na Górze Wilhelma miłośnikom strzelectwa sportowego udało się przygotować nową dokumentację. – Zrobiła nam ją firma z Piły, która wykonując projekt obiektów o randze militarnej, w tym między innymi strzelnice sportowe i wojskowe, więc powinno być dobrze – prezes „Supermena” cieszy się pierwszym powodzeniem. Na początku stycznia wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy trafił do Starostwa Powiatowego w Złotowie.

Miasto pomoże


Strzelający od 1975 roku prezes „Supermena” wspomina włodarza Złotowa, gdyż to właśnie z miejskiej kasy pochodzić ma wsparcie finansowe na budowę strzelnicy z prawdziwego zdarzenia. 12 października 2011 roku klub strzelecki złożył do urzędu wniosek o dofinansowanie rzeczonej inwestycji kwotą ponad 55 tys. złotych. - 7 grudnia dostaliśmy decyzję o przyznaniu 48.770 złotych – mówi Eugeniusz Orman. Inwestycja ta jest zapisana w budżecie Złotowa na ten rok, wiec powinna zostać zrealizowana. - Ponieważ to jest nasz teren, a w przeszłości użyczyliśmy go klubom strzeleckim, to to kontynuujemy – argumentuje podjętą decyzję wiceburmistrz Jerzy Kołodziejczyk. - My wywiązujemy się z deklaracji, że nie jesteśmy przeciwni strzelcom. Ale musi to być zrobione na jasnych, wcześniej przyjętych zasadach – dopowiada Stanisław Wełniak.

Kto wyłoży kasę?

Jasne zasady, o których mówi burmistrz, mają dotyczyć finansowania inwestycji w ramach tzw. inicjatyw lokalnych, a taką jest budowa strzelnicy. Miasto wykłada blisko 49 tys. zł, a kluby strzeleckie muszą znaleźć pozostałe środki na tę inwestycję. Z tym może być problem. Projekt zakłada bowiem, iż doprowadzenie złotowskiej strzelnicy do stanu używalności kosztować ma ponad 80 tys. zł. Miłośnicy strzelectwa sportowego utrzymują się ze składek członkowskich zapisanych w statucie Ligi Obrony Kraju. Nie są to duże pieniądze ale pozwalają nam na realizację podstawowych założeń statutowych. Jesteśmy organizacją zakładającą w swym działaniu patriotyczno-obronne cele, stąd też organizacja między innymi turniejów strzeleckich dla członków LOK, jak i dla mieszkańców miasta, i powiatu złotowskiego. Kilka lat temu wybudowaliśmy ten obiekt od podstaw własnymi siłami, własnymi środkami i jestem przekonany, że i tym razem uda nam się dopiąć dzieła i zrealizować zadanie. Tym bardziej że mamy wsparcie burmistrza oraz przewodniczącego rady miejskiej. Pewne koszty związane z nową realizacją budowy strzelnicy już ponieśliśmy zakupując między innymi mapki do celów projektowych oraz wykonanie projektu budowlanego na łączną kwotę 3700 zł. Następne prace rozpoczniemy jak tylko otrzymamy zgodę z wydziału budownictwa i architektury Starostwa Powiatowego w Złotowie. Jestem dobrej myśli, iż obiekt sportowy jakim jest strzelnica powinien na stałe wpisać się w krajobraz miasta Złotowa dla dobra członków LOK i mieszkańców.

Zasady finansowania inicjatyw lokalnych są jednak jasne, część kosztów danej inwestycji muszą ponieść organizacje pozarządowe. - Więcej pieniędzy na to zadanie nie będzie, bo ich nie ma – twierdzi burmistrz Złotowa. - Oni muszą mieć wkład własny. Do klubów strzeleckich należy także dokonanie odpowiednich uzgodnień formalno–prawnych. – Strzelcy nadal nie mają pozwolenia na budowę. Jak tego nie będzie, to my w to nie wejdziemy – ostrzega Stanisław Wełniak. Dodajmy, że pieniądze zarezerwowane w miejskim budżecie na budowę strzelnicy przeznaczone miałyby być na ogrodzenie i wybudowanie kulochwytów obiektu zlokalizowanego na Górze Wilhelma.

Łukasz Opłatek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama