Dzisiaj Światowy Dzień Kota.
W Polsce pomysłodawcą wprowadzenia święta kotów był Wojciech Albert Kurkowski, felinolog i redaktor naczelny wychodzącego w latach 2005-2010 miesięcznika "KOT". W ten sposób chciano wypromować akcje związane z udzieleniem pomocy bezdomnym kotom. Według hasła „Rasowce – dachowcom” kluby felinologiczne zrzeszone w Felis Polonia zbierają dary na rzecz pomocy bezdomnym zwierzętom. Ale korzenie tego święta sięgają Włoch.
Dzień Kota we Włoszech obchodzony jest od 1990 roku. Włoska dziennikarka Claudia Angeletti zaproponowała swoiste referendum wśród czytelników magazynu "Tuttogatto", aby ustalić dzień poświęcony kotom.
Zwyciężyła propozycja pani Orielli Del Col, która następująco umotywowała datę obchodów:
- luty jest miesiącem zodiakalnego Wodnika, czyli wolnych i niekonformistycznych duchów, takich jak koty, które nie lubią czuć się uciskane przez zbyt wiele zasad
- wśród popularnych włoskich powiedzeń luty nazywano „miesiącem kotów i czarownic”, łącząc w ten sposób koty i magię
- liczba 17, we włoskiej tradycji, zawsze była uważana za nosiciela nieszczęścia, podobne cechy w przeszłości przypisywano kotom
- złowieszcza reputacja 17-tki jest określana przez anagram rzymskiej liczby XVII, która zmienia się w "VIXI" co z łaciny znaczy "żyłem", w konsekwencji "umarłem". Ale nie dla kota, który według legendy ma wiele żyć.
- 17-tka staje się "1 życiem 7 razy"
Inne źródła podają, że data 17 lutego wzięła się ze spotkań miłośników kotów, którzy w Koloseum w Rzymie corocznie 17 lutego oddają cześć bezpańskim kotom.
Światowy Dzień Kota w Polsce obchodzony jest od 2005 roku. Na początku w organizacją zajmował się wydawca miesięcznika "Kot" we współpracy z FPL "Felis Polonia" i Urzędem Miasta Stołecznego Warszawy. Po zakończeniu publikacji miesięcznika "Kot" do grona organizatorów obchodów dołączył miesięcznik "Cztery Łapy" i fundacja "VIVA". Podczas Gali Światowego Dnia Kota przez wiele lat przyznawano tytuł "Kociarza Roku". Tytuł „Kociarz Roku” przyznawany był dla osób i instytucji działających na rzecz poprawy losu bezdomnych kotów, propagowania właściwych form pomocy bezdomnym zwierzętom i zapobiegania ich nadmiernemu rozmnażaniu poprzez akcje uświadamiające, oraz kastracje i sterylizacje bezpańskich kotów. Wśród laureatów tytułu wymienia się m.in. Lecha Kaczyńskiego, byłego Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy.
Dzień Kota również obchodzony jest w Rosji 1 marca, w Stanach Zjednoczonych – 29 października, w Japonii – 22 lutego. W 2002 roku Międzynarodowy Fundusz na rzecz Dobrostanu Zwierząt ustanowił Międzynarodowy Dzień Kota na dzień 8 sierpnia.
W Polsce koty żyją w około 30% gospodarstw domowych, co plasuje nasz kraj na trzecim miejscu pod względem liczby kotów w domach, zaraz po Australii i Stanach Zjednoczonych. A we wszystkich krajach rozwiniętych żyje ponad 204 mln kotów domowych.
Często właściciele kotów zastanawiają się nad zachowaniem swoich pupili. Według badań naukowych koty postrzegają swoich właścicieli jako większe wersje samych siebie. Gdy koty ocierają się o nogi właściciela lub proszą o pogłaskanie po głowie, to traktują człowieka jak drugiego kota. Pionowo uniesiony ogon jest znakiem pozdrowienia między kotami, a także wyrażeniem uczuć wobec właściciela. Niektóre osoby sądzą, że koty podobnie jak psy lubią być drapane po brzuchu. Nic bardziej mylnego, leżenie kota na plecach oznacza stan relaksacji i bezpieczeństwa. Ale chęć pogłaskania pupila po brzuchu może zostać przez niego odebrane jako nadużycie zaufania i może skończyć się pogryzieniem lub podrapaniem. Koty należą do bardzo inteligentnych zwierząt, które choć potrafią rozwiązać skomplikowane zadania, to wciąż nie czują się udomowione przez ludzi. Często to właściciele czują się zniewoleni przez koty, które potrafią zmiękczyć najsurowsze serca.
Zapraszamy do obejrzenia galerii, w której zamieścilismy zdjęcia kotów naszych czytelników.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzień kota, a może zróbmy sobie rok lub dłużej dla kota. To niedoceniane u nas zwierzęta dzięki którym myszy i szczury nas nie gryzą. Praktycznie dla człowieka nie szkodliwe są jednak przez ludzi przeganiane choć same przed nimi uciekają. Ludzie posturą więksi, jednak słabi mentalnie chcą nad kimś pokazać swoją wyższość więc swój kompleks odbijają sobie na kotach. Mało jest osób które z narażeniem na wyzwiska pomagają bezdomnym kotom. Czy tak powinno być, napewno nie więc starajmy się wszyscy odmienić los kotów bezdomnych i pomagajmy tym którym zawieruszy się gdzieś domowy kot odnaleźć swojego właściciela. Bądźmy wyrozumiali i życzliwi dla kotów i ludzi.
co za chore "dzień kota" coś popieprzonego
Na dzień marudy będziesz mógł wysłać swoje zdjęcie.
Dla Ciebie zrobimy Dzień Świra
Szkoda słów na określenie twojej głupoty stefek(z małej litery celowo), ale zrobię wyjątek...jesteś tak głupi że aż mi ciebie żal....mały pusty człowieczku
Według mnie masz rację ale cóż...
Ja się pytam gdzie kot Jarka no gdzie????
Wy powyżej esteście tak mali jak pchły na kocie. Czy wy wszystko musicie sprowadzać do polityki i nienawiści. Jesteście gorsi od drugiego sortu bo jesteście beznadziejni.
Kot JARKA jest dymany tego dnia po 3 kroć. Do zdjęcia juz się nie nadaje jak ta menda z pisu do niczego.
Wszystkie Koty świata. Kocham Wasz bardzo. Życzę pełnych brzuszków i ciepełka
Przepraszam Was, nie Wasz
Lubię koty i szanuje zwierzęta, nie wszystkie, ale te w większości zamieszkujące domy i gospodarstwa domowe. Czyli, że tego dnia kot jest wazniejszy od człowieka? Trochę głupoty z tej strony z tym świętem no ale cóż jak lewactwo w natarciu to i zrobi się też nie jedno takie święto. Święto opasów dla mnie strzał w 10 i wszystkim przy korycie dać dodatkową premię.
To święto Twojego wodza prezesa najwyższego przecież, który bardziej kocha kota niż ludzi.Więc jak śmiesz tak mówić "szmato" (cytując Waszego klasyka sędzinę TK).
Dzień kota, a może zróbmy sobie rok lub dłużej dla kota. To niedoceniane u nas zwierzęta dzięki którym myszy i szczury nas nie gryzą. Praktycznie dla człowieka nie szkodliwe są jednak przez ludzi przeganiane choć same przed nimi uciekają. Ludzie posturą więksi, jednak słabi mentalnie chcą nad kimś pokazać swoją wyższość więc swój kompleks odbijają sobie na kotach. Mało jest osób które z narażeniem na wyzwiska pomagają bezdomnym kotom. Czy tak powinno być, napewno nie więc starajmy się wszyscy odmienić los kotów bezdomnych i pomagajmy tym którym zawieruszy się gdzieś domowy kot odnaleźć swojego właściciela. Bądźmy wyrozumiali i życzliwi dla kotów i ludzi.
co za chore "dzień kota" coś popieprzonego
Na dzień marudy będziesz mógł wysłać swoje zdjęcie.