Wędkarze chcą wziąć jeziora w swoje ręce. Chcą założyć w Złotowie niezależne od PZW stowarzyszenie. To efekt zakazów połowu na jeziorach Borówno i Sławianowskim oraz braku odpowiedzi komu Wody Polskie wydzierżawią wspomniane akweny
W najnowszym wydaniu Aktualności Lokalnych piszemy o nierozstrzygniętej kwestii dzierżawy sześciu zbiorników wodnych, o które spór toczy się już dwa lata, a także o śmiałych o planach złotowskich wędkarzy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech się w łeb puknà.
Dobrze by było ale to jest niierealne.
I bardzo dobrze .Związek związał się rutynowo i aby, aby ledwo zipie.Trzymam kcikuki za Tą dobrą inicjatywę.W końcu zostaną tylko połowy morskie jak tak dalej związek będzie walczył.
Hmm na jeziorach nie ma ryby a oni chcą jeziora brać ot glupizna prezesie skończ pan z tym sportem i weź pan się za wf w szkole a nie za wędkarstwo tam trzeba mieć wiedzę a nie pomocnika pana G,M
Pan po prawej juz nie ma gdzie sieci stawiac?
No jak kto weźmie ojciec dyrektor z Torunia
Po lewj, szacun dla goscia z prawej dobry chlop
Dobry pomysł rozwiązać PZW tak samo jak PZŁ
Trzeba tam jeszcze wyciągnąć ryby A my wszyscy będziemy łapać na rybakowce
Ludzie tworzący od lat KM PZW Złotów maja już dosyć PZW... Pod czyją opieką sa jeziora w np. w Złotowie? Kto jest odpowiedzialny za ich beznadziejny stan? Obyście stopniowo utracili każde jezioro w powiecie choćby kosztem tego że każde pójdzie w prywatne ręce :v
Żadnych nowych cudów!!!! PZW musi powrócić do zarządzania akwenami w porozumieniu z Polskimi Wodami tak jak to miało miejsce 40 i więcej lat temu. Wtedy to członek Polskiego Związku Wędkarskiego miał prawo łowić w całej Polsce na wodach nizinnych i rzekach. Tylko te górskie były wydzielone do zwiększonej opłaty ale też nie wszystkie. Wreszcie Wody Polskie muszą znaczyć nasze a nie prywatne. Nie ma zgody na nowe twory które mogą doprowadzić do skłócenia wędkarzy. Już teraz jest bardzo źle a Borowno to PZW dawno powinno przejąć. Poza tym PZW powinno zająć się sprawą betonowania brzegów jezior bo co z ekologia wspólnego ma asfalt wokół jeziora w odległości 20 m jak w Złotowie. Przecież to chore.
Szanowny Panie Wędkarz/nie kłusownik - aby przybliżyć ludzi do przyrody i rozbudzać ich świadomość ekologiczną, potrzeba ich do tej przyrody sprowadzć - i temu służą rekreacyjne ścieżki wokół naszych tj. złotowskich jezior. Pana metoda tj. pozostawienie środowiska bez zmian, a z Pana wpisu wynika, iż wokół jezior najlepiej jest pozostawić wydeptane, gruntowe ścieżki zarośnięte pokrzywami, znane tylko miejscowym wędkarzom, do przyrody nas nie sprowadzą, a świadomość ekologiczną moglibyśmy rozwijać jedynie na chodnikach naszego miasta.
Chyba PZW zniknie bo Wody Polskie będą prowadziły działalność gospodarczą na wszystkich intratnych wodach w Polsce w końcu chodzi o kasę. Wody Polskie zapomniały że miały zajmować się regulacja gospodarki wodnej a nie czerpać z tego zyski..
JMM, nie drogi panie to nie jak pan pisze bo według mnie kobiety jako zwolenniczki ochrony przyrody, fauny i flory z tego właśnie Złotów miał słynąć . Nie ma nic złego w tym że są budowane promenady wokół akwenów. Ale na Boga nie w takiej odległości od jezior, gdzie jezioro to nie tylko woda a i ich brzegi i nikt tu nie mówi że miały by być zarośnięte chaszczami. Rodziny z dziećmi w upalne dni też chciały by z nimi pójść nad jezioro by rozłożyć koc na trawie a nie tylko w mega piaskownicy. Nikt mądry nie poprze budowy domów jednorodzinnych wzdłuż całego brzegu jeziora przy promenadzie. Dlaczego ich od niej nie może oddzielać dodatkowy pas zieleni. I o to w tym chodzi aby był sens zachowania tego co w miastach jest najważniejsze czyli zieleni.
Niech się w łeb puknà.
Dobrze by było ale to jest niierealne.
I bardzo dobrze .Związek związał się rutynowo i aby, aby ledwo zipie.Trzymam kcikuki za Tą dobrą inicjatywę.W końcu zostaną tylko połowy morskie jak tak dalej związek będzie walczył.