Osoba ta zaginęła w obrębie kompleksów leśnych w okolicach miejscowości Okonek. Poszukiwana opuściła miejsce zamieszkania Okonek ul. Lipowa, prawdopodobnie w celu spaceru z psem w bliżej nieokreślonym kierunku. W toku pierwszych działań Policja prowadziła działania rozpoznawcze i operacyjne w zakresie potencjalnego ustalenia miejsca przebywania kobiety. W piątek związku z popołudniową godziną zgłoszenia zdarzenia i zapadającym zmrokiem Policja poprosiła o wsparcie działań przez jednostki straży pożarnej. Zadysponowano siły i środki OSP i PSP z terenu działania KP PSP Złotów w tym Dyżurnego Kierownictwa Komendy. Działania poszukiwawcze wsparły również służby leśne Nadleśnictwa Okonek. Rozpoczęto działania poszukiwawcze koordynowane przez sł. Policji, liczące łącznie ok. 100 ratowników, wsparte w/w siłami grupy specjalistycznej z Komendy Miejskiej PSP Poznań z psami, Komendy Powiatowej PSP w Pile oraz w trzecim dniu dodatkowo grupa do działań poszukiwawczych 22 ratowników, siedem psów, quad i dron z OSP Wołczkowo (woj. zachodniopomorskie) niestety dały wynik negatywny dla całej akcji – osoba zaginiona nie została odnaleziona. Służba wiodąca w dalszym ciągu prowadzi zakrojone działania operacyjne w celu odnalezienia poszukiwanej osoby.
info i foto: KP PSP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy zaprzestano jakichkolwiek poszukiwan??? Jak daleko mogla odejsc 77 letnia kobieta z psem. To jakas paranoja te sluzby panstwowe. Szok, powinni wyleciec ze stanowisk. Nic nie robia zeby kobiete znalezc??!
Życzę rodzinie żeby się odnalazła cała i zdrowa
tak, to na pewno przykre w szczególności dla rodziny
Bardzo wszystkich proszę, którzy nie posiadają prawdziwych informacji o nierozpowszechnianie plot...
a pies wrócił?
współczuje rodzinie... ale śmiało można już wyciągać wnioski do policji czy też straży.... co do policji kobieta się z nimi kontaktowała więc namierzenie jej trwa kilka chwil...i niech mi któryś idiota napisze że nie.... co do straży to co za mądry kazał przeszukiwać wrzosowiska....? może od razu całą gmine ba powiat trzeba obszukać....co za ludziska obejmują stanowiska dowodzenia....temat się już tyle czasu ciągnie że qrwica człowieka bierze...
W Okonku cisza oprócz chyba plotek tylko, raz pies jest raz nie ma. W sobotę wiele osób ma wolne i może uczestniczyć w poszukiwaniach. Ludzie odpowiedzialni za poszukiwania obudźcie się!! Należy się tej Pani pomoc, ale pojedyńczy mieszkaniec nawet z okolic nic nie zdziała Zorganizujcie mieszkańców z Okonka i okolic. Ci którzy szukają może nadal ,są zmęczeni. Starsza Pani zniknęła tydzień temu i teraz cisza. To nie igła. Nie uciekła za granicę. Jest blisko. Podali w mediach że jest na terenie podmokłym może bagnach może mokradłach widzi polanę. Kobieta dzwoniła o 15 podobno więc widziała dobrze . Inni że w lesie była jest różnica między polaną a lasem. Kobieta świadoma wiedziała co widzi i co mówi. :(
A gdzie jest sztab kryzysowy od pani burmistrz ona ma dopiero wyje..... zebrala by ludzi z miasta oglosila by akcje poszykiwawcza napewno duzo ludzi by sie wlaczylo w poszukiwanie
Czy wiadomo juz cos na temat poszukiwan tej Pani?? Czy dalej cisza?? Strasznie przykro bo to byla moja sasiadka!
Nawet jak chcesz pomóc to nie wiadomo do kogo się udać i kogo pytać gdzie szukali. Rodzinie nie ma się co dziwić bo mają zmartwienie ale osoby kierujące poszukiwaniami powinni podać takie informacje. Wiele osób pomogłoby pewnie ale zero informacji kiedy zbiórki gdzie itp. Współczuje rodzinie.
Wiadomo juz cos??? Prosze napiszcie :(
Wątpię żeby znaleźli panią żywą, skoro przez tyle nocy była na zewnątrz, a przychodziły minusowe temperatury... Szkoda, Święta idą a tu taka "niespodzianka", ogromnie jest mi przykro :(
Czy coś więcej już wiadomo?
Szkoda że nikt kompetentny nie podaje prawdziwych informacji ktoś może skojarzyłby gdzie może być. Wizerunek Pani i psa dopiero dziś. Tylko plotki i domysły. Nie każdy może uczestniczyć czynnie w poszukiwaniach ale może pomóc wytypować potencjalne miejsce. Mam nadzieję że tą Panią znajdą całą i zdrową.
Palant.
To jest prawda że pan Jackowski znalazł miejsce gdzie może znajdować się kobieta?
Pan Jackowski już powiedział na jakim terenie jest kobieta. Już sprawdzają teren
Załóż sobie sam nadajnik. Taki za 100 PLN. Na doopę. Czy to aż taki wielki problem?
Chyba tylko Pan Jackowski po tylu dniach może już tylko pomóc odnaleźć kobietę.
Przez takich idiotów jak ty zwyrodnialcy z lasu mają pretekst by mordowac wilki. K...a mamy xxI wiek a tłumoki bajki opowiadaja i w nie wierza!
Wystarczyło babci założyć nadajnik GPS.Koszt 100 PLN.W każdej chwili na telefonie mogę sprawdzić gdzie znajduje się babcia.Czy to aż taki wielki problem?
mietek jesteś głupszy niż myślałem ,i wiesz pajacu że termowizja całkowicie załatwiła by temat , ale decyzje o jej €życiu kto podejmuje , rusz sieczke w czerepie
Idiotą jest osoba o nicku Niepowżne. Trudno ironizować, gdy ktoś 3 dzień jest zagubiony w lesie. Spoko, nie gniewam się.
Smutne, bo to mogła być matka czy babcia każdego z nas.
maniek idioto to było napisane ironicznie , nie ma nic cenniejszego niż ludzkie życie
Czytam raz, drugi, trzeci i ręce opadają. Po co takie koszty?? Zastanów się, człowieku (?), co piszesz. Wypada mieć nadzieję, że gdy dopadnie Ciebie "napisałem z wielkiej litery z kultury" zawał serca, to też nikt karetki nie wezwie, bo po co takie koszta na jedną osobę. Wstyd i znieczulica :-(
Termowizja i helikopter i akcja była by zakończona w drugi dzień ze skutkiem pozytywnym . Ale po co na jednego szarego człowieka pakować się w takie koszty.
Tak, widziała las...
Aha, czyli, że jak nie szukałem, to nie mam prawa się wypowiadać? Człowieku, weź się lecz, proszę Cie....
Za dużo filmów się naoglądałeś
Non stop są inne informacje . Ale w ktorym miejscu szukać przecież ta pani dzwoniła i powiedziała gdzie jest. To co widziała. Daleko nie odeszła od domu. Starsza Pani nie miała by tyle sił a po za tym było późne popołudnie.
Pies zapewne siedzi przy pani wiele takich przypadków było. Gdyby zostało udostępnione zdjęcie tej Pani może ktoś gdzieś ją widział może błąka się po okolicy nie wiedząc kim i gdzie jest
Sami znawcy tematu tu są jeden mądrzejszy od drugiego ale pewnie nikt nawet z komentujących palcem nie kiwnął i tu głównie się tyczy poprzedniego artykułu o zaginieciu . Wilki pies lis pewnie shrek ja zjadł. Żal tylko taki że zamiast komentować to pójść, pojechać i pomóc szukać. Ale poco łatwiej bzdury pisać.
Pytanie zasadnicze .Czy pies wrócił do domu?Bo dotychczas nie ma jasnej odpowiedzi.Jeżeli nie , to jest możliwość ataku watahy wilków które najpierw zaatakowały broniącego swoją Panią psa ,a następnie zupełnie bezbronną babcię.Czy w tym komitecie poszukiwawczym jest ktoś kto logicznie myśli i rozważa wszelkie możliwe okoliczności zaginięcia tej osoby?Czy tylko wydaje rozkazy typu tyralierą naprzód marsz ?Moje osobiste zdanie jest takie ,że ta Pani znajduje się bardzo blisko w okolicy swojego domu.Może nie starczyło sił ,by dojść kilkadziesiąt metrów do domu.Obym miał rację.
Biedna babcia ale co z psem,czy też się nie odnalazł ?
Bliżej nieokreślonym kierunku tzn nikt nie widział w którym kierunku szła? Szkoda że nie ma wizerunku kobiety może ktoś widział ale nie wie że to ta pani.
Żal straszny żal. Współczuję RODZINIE. Ta Pani to bardzo miła i sympatyczna osoba.
Czy zaprzestano jakichkolwiek poszukiwan??? Jak daleko mogla odejsc 77 letnia kobieta z psem. To jakas paranoja te sluzby panstwowe. Szok, powinni wyleciec ze stanowisk. Nic nie robia zeby kobiete znalezc??!
Życzę rodzinie żeby się odnalazła cała i zdrowa
tak, to na pewno przykre w szczególności dla rodziny