W złotowskiej filii Uniwersytetu Ludowego w Radawnicy odbył się wernisaż obrazów złotowianina Tomasza Cebo.
Tomasz Cebo urodził się w Złotowie, w Polsce. Jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, dyplom zrobił w pracowni prof. Bogdana Wojtasiaka (2005 r). Podczas studiów został wyróżniony m.in.; stypendium naukowym ASP, dwukrotnie stypendium marszałka Województwa Wielkopolskiego oraz stypendium prezydenta Miasta Torunia. Jego prace znajdują się w kolekcjach na całym świecie.
Jednocześnie porusza się w obszarach audio instalacji i performance, wykorzystując możliwości własnego głosu. Dotyka problemów czasoprzestrzeni w kontekście dźwięku jako ruchu powietrza, który umożliwia komunikację – „głośnik tam, ja tu, jest nas jeden czy dwóch”.
Od 2003 do 2013 roku prowadził klub artystyczny “enerde” w Toruniu, jako jego współwłaściciel i dyrektor artystyczny. Współtworzył projekt muzyczny Everyday Lincz, a w latach 2008-2013 byłe artystą i współtwórcą interdyscyplinarnego projektu Instytut b61. W 2015 roku otworzył w Toruniu nową przestrzeń artystyczną “Skajłej”, która do 2018 roku pełniła zarówno funkcję jego pracowni malarstwa i designu oraz autorskiej galerii, jak również okazjonalnego klubu muzycznego.
Link do wideorelacji z wernisażu w Złotowie [KLIKNIJ]
W swoim malarstwie nawiązuje do nowego ekspresjonizmu (Joan Michel Basquait), malarstwa figuratywnego (Francis Bacon) oraz ekspresjonizmu abstrakcyjnego (Jackson Pollock), tworząc własny, oryginalny styl.
Cechy charakterystyczne jego twórczości to: action painting, który określam mianem “chlap”, gdzie prędkość wykonywanego gestu wyprzedza pollocka.
Infantylizm, przejawiający się w literkach, niedokończonych słowach, często pisanych od tyłu i pozamienianych miejscami oraz
pejzaż, który jest nieodłącznym motywem jego prac. Od realistycznego po zmodyfikowany, surrealistyczny świat.
Jego obrazy z jednej strony wyrażają własne emocje i przeżycia, często związane z tym, co dzieje się na zewnątrz: w jego mieście, w polsce, na świecie, z drugiej zaś strony pozostawia odbiorcy przestrzeń do własnej interpretacji ukazanego świata i zdarzeń, zachowując przy tym odpowiedni balans. To proces ciągłego odkrywania tego co ukryte.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Cebo nie znam Pana osobiście ale wiem że Pan też tak jak ja wyprzedza swoje czasy....Matrix nie dla nas! Pozdro Czubie! Kozak!
Zmień pan zawód bo to co pan pokazał to nie jest zadne malarstwo ani nawet żadna abstrakcja.ŻADEN OBRAZ NIE PRZEDSTAWIA ŻADNEJ WARTOŚCI.Ośmieszył sie pan .ASP w Poznaniu takich nachlapanych pędzlem plam nie uczy.Beztalencie Tomasza.Dno. na zdjęciach lepiej pooglądac eleganckie panie,ubrane z wielkim gustem i finezją niż te nachlapane płótna. Cierpi pan ewidentnie na depresje wieku średniego.
" obrazy wyrażają przeżycia '....i takie tam pierdoły. Niech mi pan wytłumaczy co może wyrażać pochlapane fioletowa farba płótno. Tak w dwóch zdaniach. Wiem wiem. Zaraz odezwą się "znawcy" sztuki i mnie zgnoja że nie znam się na współczesnym malarstwie. Mylicie się. Znam. Ale to co ten pan maluje nic nie wyraża. Absolutnie. Na pewno będzie tłumaczyć że to sprzeciw wobec agresji. Że to dbanie o przyszłość naszej planety. I takie tam pierdoły w stylu Spurek czy innych zielonych. Ale znajdą się wyznawcy co będą cmokać. No bo miło pokazać się jak to się na sztuce wysokiej znamy.
Stara ci nie daje, czy jak?
Bibi. Nie bierz za dużej dawki. Co ma moja stara do malarstwa. To już krytykować nie można.? Wiem że lubisz w kakao ale nie zazdrość że inni mają żony albo konkubiny
Dokładnie popieram gówno jak mało co
Pan cebo chcę być nowym Picasso haha obrazy gryzmoły moja córka ma 5 lat i ładniej potrafi
Czy pan cebo nawet jednego obrazu nie potrafi namalować przedstawiającego coś prawdziwego ???szkoda czasu i wystawy na takie bablaniny
Gówniane mazaje za darmo bym nie chciał
To jednak trochę obciach - pozwolić się sfotografować w czasie oglądania własnych obrazów.
A był ktoś jeszcze kogo by można sfotografować?
...jakie miasto taki "artysta"
Raczej sztuka nie dla piwoszy wyglądających na 7miesiąc ciąży, nie wiem czy mi się podoba czy nie, po prostu nie krytykuje. Zawsze wyjście kogoś poza stereotypy wzbudza zazdrość a z zazdrością niektórzy sobie nie radzą, Daczego ktoś gorszy odemnie ma lepiej odemnie? To pytanie zadaję sobie wiele osób popijających 6te piwko po pracy. Doceniam takich artystów. W obecnych czasach nie potrzebni są malarze, którzy idealnie odtworzą rzeczywistość. Z tym radzą sobie smartphony. Możesz dodać filtry, zakrzywienia ale to już nie to. Powodzenia dla Pana Artysty.
No tak. Każdy kto pije piwo to to od razu z brzuchem. I na pewno ma 4 dzieci. I nie może skrytykować artysty. Ale ty musisz się wyróżnić i nawet jeśli nie wiesz o co chodzi w tym malarstwie to i tak będziesz piał z zachwytu. O nie możesz przecież utożsamiać się z tymi Januszami.Żeromski napisał "Snobizm i postęp". Tylko to raczej nie dotyczy ciebie
Stefek. Ode mnie a nie "odemnie" ty zakichany celebryto
Tomasz to masz To masz Tomasz To moje imię!
Obrazy są jakie są a sztuka to kompromisy , abstrakcje i żywioł. Złotów i komentatorzy to sort sam w sobie abstrakcyjny. Niepojęte dla nich rzeczy.
Uuuuu. Jakie proste wytłumaczenie tak skomplikowanych obrazów .
Panie Cebo nie znam Pana osobiście ale wiem że Pan też tak jak ja wyprzedza swoje czasy....Matrix nie dla nas! Pozdro Czubie! Kozak!
Zmień pan zawód bo to co pan pokazał to nie jest zadne malarstwo ani nawet żadna abstrakcja.ŻADEN OBRAZ NIE PRZEDSTAWIA ŻADNEJ WARTOŚCI.Ośmieszył sie pan .ASP w Poznaniu takich nachlapanych pędzlem plam nie uczy.Beztalencie Tomasza.Dno. na zdjęciach lepiej pooglądac eleganckie panie,ubrane z wielkim gustem i finezją niż te nachlapane płótna. Cierpi pan ewidentnie na depresje wieku średniego.
" obrazy wyrażają przeżycia '....i takie tam pierdoły. Niech mi pan wytłumaczy co może wyrażać pochlapane fioletowa farba płótno. Tak w dwóch zdaniach. Wiem wiem. Zaraz odezwą się "znawcy" sztuki i mnie zgnoja że nie znam się na współczesnym malarstwie. Mylicie się. Znam. Ale to co ten pan maluje nic nie wyraża. Absolutnie. Na pewno będzie tłumaczyć że to sprzeciw wobec agresji. Że to dbanie o przyszłość naszej planety. I takie tam pierdoły w stylu Spurek czy innych zielonych. Ale znajdą się wyznawcy co będą cmokać. No bo miło pokazać się jak to się na sztuce wysokiej znamy.