W czwartkowe popołudnie w Muzeum Ziemi Złotowskiej otwarta została wystawa prac Łucji Kocik-Warpińskiej „Pozdrawiam, Łucja”.
Wernisaż jak zawsze przyciągnął w progi Muzeum pasjonatów kultury wyższej. Ekspozycja w sali wystaw czasowych przeniosła widzów do świata autorki, mieniącego się odcieniami złota, pełnego kobiecej energii, podróżniczych inspiracji i prywatnych przemyśleń. Kolekcję szkiców z zasobów Muzeum Ziemi Złotowskiej i prac malarskich ze zbiorów Muzeum Historyczno-Etnograficznego w Chojnicach wzbogaca prywatna korespondencja Pana Jerzego Jelonka, pracownika MZZ, z Łucją Kocik-Warpińską. W listach tych autorka bardzo obficie opisuje życie kulturalno-artystyczne w Złotowie oraz swoje poglądy na sztukę i pedagogikę.
Wystawa przybliża również samą postać Łucji Kocik-Warpińskiej - córki niezwykle oddanego działacza społecznego spod znaku Rodła i pierwszego powojennego burmistrza miasta Złotowa - Jana Kocika. Wystawa “Pozdrawiam, Łucja” to również zbiór odpowiedzi na takie pytania jak: Dokąd przeniosła się ze Złotowa? Komu poświęcała swoje projekty medalierskie? Gdzie szukała inspiracji do nasyconych wewnętrzną harmonią prac?
"Łucja Kocik-Warpińska była wspaniałym człowiekiem, zostawiła po sobie przepiękną spuściznę w postaci chociażby przepięknych impastów polimerowych, monochromatycznych i kolorowych. One również mówią o jej historii, jej biografii, jej przeżyciach - o tym co wydarzyło się w jej życiu" mówiła podczas otwarcia kuratorka wystawy, Katarzyna Filipek.
Zachęcamy do obejrzenia galerii z wernisażu oraz do odwiedzenia Muzeum Ziemi Złotowskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nareszcie coś innego niż haft krajeński. Ale generalnie lata świetności muzeum ma już za sobą. Szkoda.
Nareszcie coś innego niż haft krajeński. Ale generalnie lata świetności muzeum ma już za sobą. Szkoda.