Kpt. Jacek Baranowski, d-ca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Złotowie opowiedział o szczegółach pożaru w Świętej. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia mogło być podpalenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak nie wiesz to nie pisz!!!! Do wozu wchodzi sześć osób dwie z przodu i cztery z tyłu!!!! Teren może i nie zamieszkały ale ogień był ogromny i jedna jednostka by go długo gasiła. ZNAWCO!!!!!!!!!!!!
to po jaki kij dzwoniliście po straż
siedem jednostek straży razy chyba 8 do wozu 56 osób w gaszeniu budynku gospodarczego gdzie było znikome mienie,teren nie zamieszkały. Już po przybyciu pierwszej jednostki ogień został zdławiony. Dobrze że wójtowie gmin są dobrze poinformowani co do kosztów wyjazdu ochotników. ,,strażacy razem"
Jak nie wiesz to nie pisz!!!! Do wozu wchodzi sześć osób dwie z przodu i cztery z tyłu!!!! Teren może i nie zamieszkały ale ogień był ogromny i jedna jednostka by go długo gasiła. ZNAWCO!!!!!!!!!!!!
to po jaki kij dzwoniliście po straż
siedem jednostek straży razy chyba 8 do wozu 56 osób w gaszeniu budynku gospodarczego gdzie było znikome mienie,teren nie zamieszkały. Już po przybyciu pierwszej jednostki ogień został zdławiony. Dobrze że wójtowie gmin są dobrze poinformowani co do kosztów wyjazdu ochotników. ,,strażacy razem"