W świąteczny poniedziałek strażacy z OSP Krajenka ruszyli na ratunek zabytkowemu młynowi
Obfite opady śniegu i szybkie roztopy, które po nim nastąpiły, spowodowały nagłe podniesie się poziomu wody, również na płynącej przez Krajenkę Głomi. Spływające rzeką fragmenty roślinności oraz połamane gałęzie drzew spowodowały zator na jazie w pobliżu krajeńskiego, zabytkowego młyna. Podniesiony poziom wody w końcu znalazł swoje ujście wdzierając się do części pomieszczeń budynku. W chwili obecnej ciężko ocenić straty, które mógł spowodować żywioł. Woda nie przedarła się do części zamieszkałej.
Przybyli na miejsce strażacy zajęli się udrażnianiem przepływu - jak widać na nagraniu, duże fragmenty drzew były trudne do wydobycia z wody. Dzięki usunięciu zatoru na jazie oraz opuszczeniu jego zasuw, pod nadzorem pracowników Wód Polskich, udało się obniżyć poziom wód do bezpiecznego poziomu i zapobiec tragedii, która byłoby zalanie oraz zniszczenie zabytkowego młyna i domu młynarza
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze