W mieście ma być bezpieczniej. Krajeńskich policjantów wspomogą dodatkowe kamery
O zamiarze zakupu kilku, a być może nawet kilkunastu kamer do monitoringu mówił burmistrz Krajenki Stefan Kitela na ostatniej w ubiegłym roku sesji Rady Miejskiej. Pieniądze na nie zostały zapisane w tegorocznym budżecie gminy.
Na pewno zostanie zakupionych sześć kamer, jednak burmistrz zapewnia, że zrobi wszystko, żeby można było dokupić dodatkowych sześć. Urządzenie monitorujące pozwala na podłączenie sześciu lub wielokrotność sześciu kamer.
W pierwszej kolejności zostaną one zamontowane na budynku Krajeńskiego Ośrodka Kultury oraz na budynku po byłym przystanku PKS, gdzie dzisiaj mieści się nowa przychodnia zdrowia. Nastąpi to jednak dopiero po tym, jak na budynkach tych zostanie zrobiona nowa elewacja.
Kamera na KOK-u będzie obejmowała również pobliski plac, kamera zamontowana na ośrodku zdrowia będzie miała wgląd na wiatę przystankową. To zdaniem burmistrza Kiteli najbardziej newralgiczne punkty w mieście. [[reklama]]
Gdzie zostaną zamontowane pozostałe? Stefan Kitela ma w planach monitorowanie kościoła, ale musi o tym najpierw porozmawiać z księdzem. Inne miejsca zostaną wytypowane po konsultacjach z policją, albowiem to policja najlepiej wie, gdzie taka kamera się przyda. Te, które są już zamontowane, na przykład na placu zabaw, doskonale zdają egzamin. Zdaniem samorządowców nic tak nie odstrasza potencjalnych chuliganów i przestępców jak świadomość, że mogą być obserwowani.
Na pewno dodatkowy monitoring wpłynie na bezpieczeństwo w mieście. I jeśli już nawet do czegoś nieprzewidzianego dojdzie, to dzięki kamerom łatwiej będzie wykryć sprawcę.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze