Członek grupy Monster Sum Team Złotów wyciągnął dzisiaj z wody pokaźnej wielkości suma
Okazały sum złowiony został w Jeziorze Miejskim w Złotowie przez Łukasza Brzuskiewicza z grupy Monster Sum Team Złotów. Jego długość to 118 cm, waga około 8 kg.

Po zmierzeniu i wspólnej fotce z okazem, sum wrócił do wody.
Gratulujemy połowu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba 82 a nie 182cm. 182cm nie waży 8kg
Przecież to malutka rybka jest jak na suma
182? To miał by chyba z 50kg.
Przecież to malutka rybka jest jak na suma
Złotowskie.pl chyba znów trochę ułańska fantazja poniosła z pisaniem takich postów. Ledwo metr ma ten sum. Poza tym jest okres ochronny na suma i średnio to wygląda jak jakieś team sum Złotów łapie je i chwali się tym w mediach
I czym tu się zachwycać. Tylko takie ryby żarące wszystko co rośnie, pływa i fruwa innych nie ma. Niech każdy odpowie sobie o czym świadczą sumy w jeziorze Miejskim. To jezioro to już bagno. Kiedyś sumy były u ujścia jeziora Baba dzisiaj tam tylko trzcina i bagno. To samo czeka jezioro Miejskie które w przerażającym tempie zamula się, schnie i na dodatek śmierdzi. Każdy z nas to widzi tylko udaje że wszystko jest ok. a nie jest. Rzeka Głomia cała zarośnięta prąd wody znikomy. Tak dalej być nie może bo już niedługo sumy przeniosą się do ujścia rzeki u Blekwitu a po Miejskim pozostanie tylko wspomnienie.
Miejskie jezioro juz nie dla wędkarzy, dzięki sumowi powinni go odmówić,sieci z dużymi oczkami wstawić typowo na suma, ale nikt nic nie robi
No widziałem rano, jadąc do roboty, środek czerwca a tu biały kij od miotly postawiony do góry, szczytówka wygięta - ktoś łapie na zrywke w połowie czerwca, jeszcze inny ktoś robi o tym artykuł... To jest dowód na to że PZW to w większości przestępcza organizacja i dobro wód nikomu nie leży na sumieniu. A co do pierdolenia typu "to chwasty" ... A mnie to gówno obchodzi że banda kretynów zarybia bezmyślnie wody byle tańszą rybą bez żadnego planu. Na te zarybienia poszły nasze pieniądze... Ktoś najpierw zarybil sumem a potem rzucił pomysł by najlepiej go wystrzelać... Długo jeszcze ta przestępcza organizacja która jawi się związkiem wędkarskim będzie niszczyć nasze wody i okradać wędkarzy? Jak długo jeszcze banda kretynów pseudo-ekspertów będzie robiła nas w wuja? Czekam na kolejny artykuł, tym razem w roli głównej z wyspą mułu i mielizną przy jeziorze miejskim w roli głównej... Głomia pomału się odradzała, do czasu kiedy ponownie jej nie zniszczyliscie. Nie dawno był pomysł Jazu. Gratulacje, jestescie debilami. Bez pozdrowień
OD TEGO ROKU SUM W OKRĘGU NADNOTECKIM NIE MA OKRESU OCHRONNEGO.
Dm średnio to wygląda twój brak wiedzy sum ma okres ochronny do 1 czerwca
Czyli kilka lat temu wydano naszą kasę po to żeby wpuścić suma do wody by zniszczył rybostan - po czym teraz można legalnie go legalnie katrupić w tarliskach... Seems legit
Sorry mój błąd... Wypadła mi z głowy zmiana w regulaminie od 1.01 do 31.05
Może to plagiat ?
A pamietam te wspaniale czasy kiedy jezioro miejskie mialo piekny dziki brzek i ta wspaniala sciezka...ryba była i natura blisko...dzis wszystko zabetonowali i dodatko obstawili budynkami....A jezioro Zaleskie kto pamieta czasy kiedy bylo mnostwo rakow smigalo przy brzegu...Woda czysta...plaza piekna..bez motorowek i sciekow
Czytać dobrze 118cm nie 182
Sumy są niepotrzebne bo wyzerają wszystko. Trzeba było go zabić. A poza tym to PZW powinno zostac rozwiązane.
Rybka pokazała na wadze 11,10 kg
Tak to prawda, jezioro Miejskie było naturalne a woda w szczytowych okresach podchodziła prawie tam gdzie dzisiaj stoją nowe domy. Jezioro Zaleskie piękna sprawa, cisza i przyroda z wszelkim ptactwem i rybami w jeziorze oraz prężnym sportem wodnym; wioślarstwo, kajakarstwo czy żeglarstwo. Woda w obu jeziorach była tak czysta że taki i cierniki buszujące na płyciźnie to była norma. Nie wiem kto pamięta licznie i samoistnie wybijające źródełka i to jeziorowej wodzie jeziora Miejskiego. Najwięcej ich było od strony Blekwitu. Wtedy miasto Złotów to były Złotowskie Zdroje i nikt tego na siłę nie nagłaśniał. Cała Polska o tym wiedziała. To prawda lata piękności i świetności tych terenów minęły bezpowrotnie.
Suma trzeba wytępić jak najszybciej bo na miejskim nie będzie już ryb . Chociaż wytępienie będzie trudne bo od trzech czy czterech lat sum się wyciera i z miejskiego zostanie studnia .
To prawda że na miejskim jest dużo sumow ale innych ryb też pod dostatkiem w szegolnosci sandaczy już nie narzekajcie tak że w miejskim nie ma ryb są dużo bardziej bezrybnne akweny
Czyli pulitowa nia zasługa. Tyle strat że żadna pro mo nada już tego bardziej nie zepsuje.
Jesszcze trochę ryb zostało na Miejskim ale co z tego jak w kwietniu już łowili sandacze bez wymiaru liczyła się ilość nie jakoś. Gdzie jest straż !!!! od wielu lat jej nie widziałem .po zatym siatki są zastawiane ryb coraz mniej karty wędkarskie co rok droższe my płacimy a kłusownicy się śmieją tak było jest i będzie puki nic z tym nie zrobimy. Tylko nikt nie chce mówić . Kiedyś była straż wodna częste kontrolę i ryba była a teraz szkoda gadać .
czas leci a Sumy zeżrą wszystko, jakieś 25 lat temu banda oszołomów zarybiła sumem nasze wody Piaskowe, Śmiardowo , Zaleskie i Miejski ...pewnie nie mieli pojęcia co robią .
Tu nikt nie narzeka że nie ma ryb i że jest jezioro. Ano ryby są, tylko jakie wie każdy wędkarz. Jezioro jest, tylko jakie wie każdy spacerowicz szczególnie w dni upalne. Jezioro jakie było już nie ma, ryb które były też nie ma, natury jaka była już nie ma. Za to jest tor spacerowo - biegowo - wyścigowy i fajne ryby, sum i niewymiarowy sandacz. Tu nikt nie narzeka na to co jest bo to jest. Tu trzeba zadać pytanie czy warto było poświęcić jezioro Miejskie z jego szeroką, naturalną linią brzegową i bogactwem natury na to co dzisiaj przypomina zbiornik retencyjny.
Kare grzywny.powinien dostać za to że tego chwasta wypuścił do jeziora monsterhuj popsuli tylko nasze akweny tymi chwastami
Zgadzam sie powinni mu dojebac za to
Dużo, osób narzeka na suma, a prawda jest taka że wędkarze (większość) biorą co się rusza i narzeka, rybki z deszczem nie spadają.
Ładny
Chyba 82 a nie 182cm. 182cm nie waży 8kg
Przecież to malutka rybka jest jak na suma
182? To miał by chyba z 50kg.