Handlujący zniczami i kwiatami kłócą się. Pogodzić miałaby ich koncepcja opracowana za 10 tys. zł z pieniędzy podatników! Złotowscy radni powiedzieli pomysłowi władz miasta: NIE. Mówią, że od porządku jest Straż Miejska
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W tym przypadku radni bezradni mają rację - Nie dla opłat z naszych podatków !!! Jeśli przed cmentarzem jest ,, Wojna ", to ich Wojna a nie nasza. Nam Burmistrz już dowalił za opłaty utrzymania cmentarza. Jeśli teren stanowi własność miasta to niech z tą ,, Wojna " walczą Strażnicy miejscy. Jeśli teren jest własnością Burmistrza to niech on z nimi ( sprzedawcami ) walczy sam a nas w to nie wciąga. Nam mieszkańcom oni nie przeszkadzają. Co lepiej by było jak by ich tam nie było a teren ,, miasta " jak inne, świecił pustkami.
Wyznaczyć im konkretną powierzchnię do zajęcia, np. 10 mkw, i codziennie sprawdzać. Przekraczają? Mandat. Na maila wyślę numer konta, żeby przelać te 10 tys. Burmistrz z bożej łaski, psia jego mać. Za co on bierze pieniądze?
No, jeżeli w konflikt sprzedawców wmieszał się Koronkiewicz, to zgody na pewno nie będzie.
Serwer, twój mózg opanował ,, seks ". No co ty biedny na to możesz, jedynie o nim pomarzyć. Widać jesteś jednym z tych, którzy chcą a nie mogą. Tematem Burmistrza jest wytworzyć konflikt przed cmentarzem, więc wysyła tam swoich i go ma. Mieszkańcom stragany nie przeszkadzają i nie ma z tym problemu cały rok aż do teraz. To się powtarza, bo jak nie ma inwestycji dochodowych, to trzeba dochód zdobyć siłą, nawet wbrew woli mieszkańców. Mieszkańców, których on ma reprezentować a jak widać tego nie robi. Rzeczywiście Strażnik Macanko jak i radny Kulasek na zdjęciach to jacyś nie halo. Kulaskowi nie ma co się dziwić, on w tym temacie jest dobry. Pamiętamy go jak stal na rondzie przy Urzędzie Miasta i grzmiał że kondukty żałobne przeszkadzają mu dojechać do sklepu. Co teraz myśli jak światła na tej samej ulicy wstrzymują ruch co kilka minut i to teraz gdy ,, Pieszy ma zawsze pierwszeństwo ". Piesi mają co kilka metrów przejście a sprzedawcy stragany. Jedno i drugie ma służyć mieszkańcom bez wkładania kija w przysłowiowe szprychy.
W tym przypadku radni bezradni mają rację - Nie dla opłat z naszych podatków !!! Jeśli przed cmentarzem jest ,, Wojna ", to ich Wojna a nie nasza. Nam Burmistrz już dowalił za opłaty utrzymania cmentarza. Jeśli teren stanowi własność miasta to niech z tą ,, Wojna " walczą Strażnicy miejscy. Jeśli teren jest własnością Burmistrza to niech on z nimi ( sprzedawcami ) walczy sam a nas w to nie wciąga. Nam mieszkańcom oni nie przeszkadzają. Co lepiej by było jak by ich tam nie było a teren ,, miasta " jak inne, świecił pustkami.
Wyznaczyć im konkretną powierzchnię do zajęcia, np. 10 mkw, i codziennie sprawdzać. Przekraczają? Mandat. Na maila wyślę numer konta, żeby przelać te 10 tys. Burmistrz z bożej łaski, psia jego mać. Za co on bierze pieniądze?
No, jeżeli w konflikt sprzedawców wmieszał się Koronkiewicz, to zgody na pewno nie będzie.