Przemysław Kurdzieko wydał oświadczenie w sprawie planowanej budowy kompostowni w gminie Lipka.
Wobec ogromnego sprzeciwu społecznego i świadomości, że sprawą wydanej przez nas decyzji dotyczącej planowanej budowy kompostowni prawdopodobnie na skutek odwołania Inwestora będzie zajmował się sąd administracyjny, musieliśmy wnikliwie zbadać stan faktyczny i prawny sprawy.
Podczas prowadzonego postępowania posłużyliśmy się również specjalistyczną wiedzą po to, by właściwie uzasadnić nasze racje. Stąd przedłużyliśmy pierwotny termin na załatwienie sprawy.
Ostatecznie odmówiłem wydania decyzji dla tego przedsięwzięcia z uwagi na braki formalne złożonego przez inwestora raportu oddziaływania na środowisko, który pomimo naszych wezwań nie został uzupełniony we wskazanym zakresie.
Inwestor zadeklarował w tym dokumencie, że kompostownia nie będzie powodowała żadnych konfliktów społecznych. Widzimy, że one są, o czym świadczy ponad tysiąc podpisów sprzeciwu osób mających obawy o własne zdrowie i komfort życia. Wszystkie listy z podpisami znajdują się w aktach sprawy.
Ponadto wnioskodawca, pomimo naszego wezwania nie wskazał sposobu rozwiązania tych konfliktów społecznych. Mało tego. Są one wręcz bagatelizowane. Mówiąc w wielkim skrócie: Inwestor uważa, że będzie spełniał wszelkie normy jednocześnie twierdząc, że nie ma przepisów ich regulujących. To powoduje sprzeczność raportu i w żaden sposób nie uspokaja Mieszkańców.
Ponadto wnioskodawca uważa, że nie ma możliwości zbadania stężenia odoru , który powstaje przy tego typu przedsięwzięciach. Zresztą zapachu głównie obawiają się Mieszkańcy. Moje stanowisko jest zgoła odmienne poparte już zresztą wyrokami kilku sądów.
Dlatego w naszej ocenie Inwestor powinien przedstawić wyniki pomiaru odoru w powietrzu mimo tego, iż uważa, że obszar oddziaływania inwestycji nie będzie miał wpływu na sąsiednie działki, Mieszkańców i otoczenie. Stanowisko specjalistycznego instytutu, które uzyskaliśmy mówi jasno o możliwości wykonania badań pozwalających odpowiedzieć na to pytanie.
Stąd wskazałem , że w uzasadnieniach prawomocnych wyroków m. in. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 2016 r. oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 2019 r. na mierzenie odorów w powietrzu pozwala gałąź nauki zwana Olfaktometrią.
Istnieją dzisiaj metody pomiaru odorów, prowadzone m.in. przez Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie, gdzie badaniem jakości zapachu w otoczeniu zajmuje się Pracownia Zapachowej Jakości Powietrza, który to zakład, już od 2007 r. bada jakości zapachów w otoczeniu kompostowni i prowadzi oceny skuteczności dezodoryzacji gazów odlotowych z kompostowni.
Dlatego mając na uwadze powyższe odmówiłem wydania pozytywnej decyzji dla tego przedsięwzięcia.
Przemysław Kurdzieko
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I tak gmina polecenie w SKO albo w WSA bo protesty społeczne nie są przesłanką do wydania decyzji odmownej. Kolejna rzecz w Polsce nie ma ustawy wodorowej, więc domaganie się w toku postępowania administracyjnego badań na poziom wodoru jest nie dopuszczalne. Niestety inwestor wybuduje czy się komuś to podoba czy nie. Wójt pod wpływem protestów wydał decyzję odmownà dla tzw. świętego spokoju.
Bardzo dobrze załatwiona sprawa. Brawo panie wójcie, najlepszy na świecie, drugiego takiego ze świecą szukać.
A szkoda. Gdyby była ta kompostownia to skończyłoby się głośnie hałasy z gazujących samochodów i motocykli... Policja nic sobie z tego nie robi pomimo wielu zgłoszeń a często baardzo głośny hałas jest przez cały dzień i jest nie do wytrzymania
Jako mieszkaniec Jastrowia zazdroszczę Wam takiego Włodarza ! Tak naprawdę Lipka zawsze miała dobrych , zaangażowanych w środowisko rządzących , czy to za czasów PRL, czy Najjaśniejszej ! Musicie cenić takich ludzi , bo coraz trudniej znależć osobę , która obejmuje stanowisko nie tylko dla niezłych zarobków , bo kasa i stanowisko niektórych psuje jak rybę ,, od łba,, !
Są mieszkańcy , którzy tak nie uważają. Co innego zdjęcia, wspaniałe opowieści , kolejne sprawozdania na łamach gazet A co innego życie i codzienność w tej gminie. Przyjedź porozglądać się po okolicy a nie po nsamej Lipce.
W Jastrowiu to wam zawsze coś nie pasuje.
Przemek - mądrze rozegrane , jesteś gość ! :)
Takie przysłowie: " nie chwal dnia przed zachodem słońca ". Przyjdzie czas, że przypomnę tę maksymę mieszkańcom.
Oświadczenie to oświadczenie i nie ma mocy prawnej. Natomiast w moim przekonaniu powoływanie się na istniejące przepisy i wyroki sądowe na tym etapie nie mają żadnego wpływu na sposób rozstrzygnięcia. I mam nadzieję , że kompostownia powstanie. Tak jestem za inwestycja , jakąkolwiek inwestycja na tym terenie .
I tak gmina polecenie w SKO albo w WSA bo protesty społeczne nie są przesłanką do wydania decyzji odmownej. Kolejna rzecz w Polsce nie ma ustawy wodorowej, więc domaganie się w toku postępowania administracyjnego badań na poziom wodoru jest nie dopuszczalne. Niestety inwestor wybuduje czy się komuś to podoba czy nie. Wójt pod wpływem protestów wydał decyzję odmownà dla tzw. świętego spokoju.
Bardzo dobrze załatwiona sprawa. Brawo panie wójcie, najlepszy na świecie, drugiego takiego ze świecą szukać.
A szkoda. Gdyby była ta kompostownia to skończyłoby się głośnie hałasy z gazujących samochodów i motocykli... Policja nic sobie z tego nie robi pomimo wielu zgłoszeń a często baardzo głośny hałas jest przez cały dzień i jest nie do wytrzymania