Reklama

Wrócę. Pytanie: kiedy?

03/09/2013 11:03
Druga liga jest w zasięgu możliwości Złotowa. Liczę, że kolejny burmistrz miasta Złotowa będzie bardziej prosportowy. Z Januszem Patriakiem rozmawia Karol Zabel

Wyczytałem, że podpisał Pan kontrakt z Varsowią Mazowsze. Wychodzi na to, że nie wypadł Pan z karuzeli trenerskiej.
Rzeczywiście podpisałem na rok umowę z Varsowią Mazowsze i przez ten okres będę trenował seniorki i koordynował pracę grup młodzieżowych.

A nie ciągnie starego lisa do kurnika?
Często myślę o Złotowie. Tutaj jest moja ojcowizna i dom. Chciałbym kontynuować w Złotowie dalsze trenowanie, nie chcę osiąść na laurach. Nie czuję się wypalony zawodowo.

Od czego będzie zależała decyzji o tym, czy wróci Pan na Złotowszczyznę?
Zanim wrócę do Złotowa będę chciał spotkać się i porozmawiać ze złotowskimi trenerami i przeanalizować sytuację związaną z podniesieniem poziomu kształcenia sportowego grup młodzieżowych. Złotów stać na drugą ligę.

Jaka była przyczyna rozwiązania pracy w Legionowie, bo różne opinie słyszałem.
Rozwiązano umowę za porozumieniem stron. Czasami dochodzi do wyczerpania materiału, stąd powód mojego odejścia.

[[reklama]]

W Jastrowiu mają prosportowego burmistrza i od razu widać efekty: piłkarzy czy wsześniej siatkarzy. Co prawda jest średnie zainteresowanie kibiców, ale promowany jest mocno ten rodzaj dyscyplin. W Złotowie jest chyba inaczej?
Ja nie mam nic do obecnego burmistrza, oczekuję jednak, żeby był bardziej prosportowy. Jeśli nie będzie woli porozumienia z władzami samorządowymi to przedłużę aktualny kontrakt z nowym klubem. Potencjał siatkówki w Złotowie i efekty kształcenia w tej dziedzinie są, w moim przekonaniu, nie do końca wykorzystane.

Złotowscy trenerzy mają problemy kadrowe. Siatkarki albo emigrują za pracą, albo na studia. Trener nie jest w stanie ich zatrzymać.
Proszę się nie dać temu zwieść. W Złotowie są talenty, trzeba je tylko umiejętnie poprowadzić i wykrzesać z nich maksimum potencjału. Mam pewne przemyślenia i propozycje, które będę chciał przedstawić władzom klubu. Chociażby z ostatniego okresu mojej pracy wychowałem pięć siatkarek, które grają w różnych rocznikach i osiągają sukcesy sportowe, w Złotowie może być podobnie.

Czy w naszym mieście widzi Pan szansę na coś więcej niż sport masowy i rekreację?
Warunki są, pozostaje pytanie, czy jest chęć władz samorządu i lokalnych sponsorów do inicjowania tego typu przedsięwzięć. Myślę, że warto na nowo obudzić historię.

Czyli do zobaczenia za rok?
Mam taką nadzieję. Minęło osiem lat, jak jestem poza Złotowem. Powoli czas wracać. Nie przyjadę do Złotowa na odpoczynek i nie będę odcinał kuponów od swojej kariery trenerskiej. Na to przyjdzie jeszcze czas.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama