Reklama

Wybuch na Jeziornej

10/01/2012 00:00
Przed tygodniem we wtorek w Złotowie, w jednym z domów jednorodzinnych, doszło do wybuchu pieca centralnego ogrzewania. Ranna w wyniku eksplozji trafiła do szpitala

Do wybuchu doszło kilka minut po godzinie 15.00. Do zdarzenia zadysponowano strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej ze Złotowa, OSP Blękwit, a także zespół ratownictwa medycznego. Gdy strażacy pojawili się na miejscu, ranna kobieta była już na zewnątrz budynku. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że z zadymionej piwnicy wyciągnął ją jeden z członków rodziny. Przybyłe zastępy straży zabezpieczyły teren zdarzenia, to strażacy udzielili też poszkodowanej pierwszej pomocy medycznej, następnie czynili to ratownicy medyczni.
[[reklama]]
Pięć jednostek

Jednocześnie strażacy prowadzili działania w piwnicy, gdzie doszło do wybuchu. Dogasili palące się elementy jej wyposażenia i wkład palącego się opału. W budynku odłączono zasilanie w energię elektryczną, gaz ziemny oraz wodę. Już w trakcie prowadzonych działań do zdarzenia zostały zadysponowane kolejne zastępy straży, tym razem z OSP Święta i drugi pojazd ratowniczo-gaśniczy Państwowej Straży Pożarnej. Budynek został przewietrzony i przewentylowany celem oddymienia. Osoba poszkodowana została przewieziona do szpitala. Czynności wyjaśniające okoliczności powstania zdarzenia prowadzili również funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Złotowie. Akcja ratowniczo-gaśnicza prowadzona była łącznie przez pięć zastępów straży pożarnej.

Czekają na opinię


Wybuch zniszczył piec, ściany w piwnicy, okno, pojawiły się też pęknięcia ścian i stropu. Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone i przekazane do dalszej oceny przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Złotowie. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Ewa Radeberg poinformowała nas, że konstrukcja budynku nie została naruszona, ucierpiały jedynie ściany działowe, które nie są ścianami konstrukcyjnymi. Inspektor potwierdziła też, że budynek wyposażony był w dwa źródła ogrzewania. Oprócz paliwa stałego – pieca centralnego ogrzewania, drugim źródłem ogrzewania był gaz (instalacje znajdowały się w osobnych pomieszczeniach). Przyczyny eksplozji pieca bada złotowska prokuratura. Co było przyczyną wybuchu? – Biegły dwukrotnie dokonywał oględzin miejsca, raz również z udziałem kominiarza. Oczekujemy na opinię – usłyszeliśmy wczoraj od prokurator Anny Pacholik.

Piotr Steffen
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości